thor_
Użytkownicy-
Liczba zawartości
343 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez thor_
-
W procesie produkcji zakładam, że malowali wnętrze zanim połączyli wieżę z kadłubem. Pytanie czy łączyli, malowane już z zewnątrz elementy, czy malowali całość z zewnątrz po połączeniu ?
-
A teraz to samo (lewy przedni narożnik) zobacz na wrzuconym przez Ciebie zdjęciu samej maski 3 posty wyżej.. i wychodzi na to, że nie ma dwóch takich samych Humvee mimo schematu przyjętego malowania ? Pomijam fakt, że rozkład plam jest też na każdym z nich inny ? Zwróć uwagę na jakich kolorach są "uchwyty transportowe" ? Może nie "rozkład" ale ich wielkość i kształty ? To będzie właściwsze.
-
Wygląda zacnie.
-
Na poprzednich (np ostatnie zdjęcie maski) też jedne są ostre inne rozmyte. Jak dla mnie, jedne humvee były malowane na spokojnie od szablonów bo był czas, inne mogły byś z partii "na szybko i transport" i wtedy malowali jak popadło wg wzoru rozkładu ale z ręki i od szablonów. Pewnie auto dostawało jeden kolor "bazowy" a potem dorywali się do niego goście od dwóch pozostałych i jak jeden nakładał szablony i malował od nich to drugi innym kolorem jechał "z ręki" I w zależności od tego który gość od którego koloru nakładał szablon to miejsca "przejść" się zmieniały.
-
Ja tam widzę na klapie brązową plamę dokładnie tam gdzie być powinna - numerek 3 na schemacie.
-
Mieli na pewno w ofercie SPRa Mod 12 tak coś mi się wydaje. Byłby super w tym miejscu ? Ooo to:
-
Jeszcze mi do łba przyszło jest taka firma "Life Resin", która robi różniaste figurki i m.in. modele broni, wyposażenia taktycznego itp. Ale daaawno nic u nich nie kupowałem Więc nie mam pojęcia czy działają. Strona niby jest ale nie widzę tam nigdzie opcji zakupów ani linków do dystrybutorów. Mieli trochę zestawów różniastej broni strzeleckiej w 1:35
-
Musiałbym poszukać u dzieciaków w zabawkach ? Kiedyś w skali "blisko" 1:35 mieli zestaw jakichś Herożołnierzy plastikowych i do nich jakieś pukawki w tym na bank albo SR albo SPR był. Jak by się ostał to mógłbym spróbować zrobić formę silikonowa i odlać to to z żywicy. Będę miał na uwadze temat w czasie świątecznych-wielkanocnych porządków ?
-
Żaden SR25 nie ma takiej zwężającej się ku wylotowi osłony/front gripa. ? To jakiś "potworek" krzyżówka tłumika od SR z frontem "NAM era" do tego stała "muszka" której w SR-25 też nie powinno być ?
-
Bogdan jedno "ale" co do popierania i nie gdybania. Informacje z wszelkiej maści konfliktów zbrojnych we wszelkich możliwych szerokościach geograficznych już nie raz udowadniały, że nie ma czegoś takiego jak FAKTY jeśli chodzi o użycie sprzętu, jego wersji, kolorów, sposobu użycia itp. Najlepszy chyba dowód to próba analizy malowania czy konfiguracji sprzętu ZSRR i dzisiejszej Rosji od czasów drugiej wojny do dziś, malowania w czasach WWII Japońskich samolotów czy wreszcie wyposażenie dzisiejszych sił specjalnych w trakcie operacji prowadzonych w Afryce, na bliskim wschodzie itp. Modelarz wybierający konkretny egzemplarz szuka pod niego dokumentacji i go wykonuje. I jak rozumiem Ty jesteś modelarzem. Ja lubię czasem sobie pogrzebać. I mimo "ogólnie znanych faktów" lubię sobie podrążyć mniej lub bardziej prawdopodobne "sytuacje". To tak jak z pilotami myśliwców na świecie... zawsze wsiadają do kokpitu trzeźwi ? Ja osobiście widziałem jak taki jeden pułkownik pewnego kraju spadł z drabinki Su-27 wysiadając i potrzebował pomocy żeby stanąć na dwóch nogach. ale można to tez włożyć między bajki bo nie mam na to "materiałów" ?
-
Mnie się tam i tak teraz najbardziej godło na grzebiecie podoba ? Ogólnie Mój powrót nie będzie tak "poprawny jakościowo" obawiam się ?
-
Bogdan sam napisałeś, że były PRZED WOJNĄ. Nikt nie pisał że brały udział w działaniach bojowych. Wspomnienie o którym pisałem nie dotyczyło zniszczenia dziesiątego SCUDa czy stopięćdziesiątego t-55. Angol wspominał, że nad pustynią latał "zielonym" Tornado i miał z tego powodu wątpliwości do czasu aż nie wykonał kilku lotów razem z F-15E. O ile mi wiadomo lotnictwo "sprzymierzonych" było kilka miesięcy przed sama "wojną" na miejscu i bardzo intensywnie latało choćby w arabskiej strefie przygranicznej. Zresztą taki był jeden z warunków udostępnienia baz przez Arabię Saudyjską - Amerykanie mieli wziąć na siebie w tym czasie obronę granic arabskich. Usystematyzujmy. Tak więc fakt pierwszy -W czasie operacji "Desert shield" - czyli de facto obrony/zabezpieczenia Arabii Saudyjskiej na terenie Arabii były GR.1 w standardowym europejskim kamo. Fakt drugi - Samoloty RAFu były malowane przez Brytyjczyków na wyspach własnym "różowym" kolorem. Fakt trzeci - w "Desert storm" brały udział "piaskowe" Tornado teraz domysły i dywagacje które albo wkładamy między bajki albo zakładamy jako możliwe: 1 - Mogły zostać pojedyncze egzemplarze GR.1 w kamo europejskim na miejscu w chwili rozpoczęcia Desert Storm, 2 - Mogły zostać pomalowane "polowo" na miejscu - co jest raczej mało prawdopodobne biorąc pod uwagę, że sporo samolotów biorących udział w tych operacjach nie było specjalnie na tę okazję przemalowywanych - patrz samoloty USA - można nawet przyjąć, że chyba tylko maszyny RAFu były przemalowywane ? W tym temacie głównie chodzi o "kolory" więc w zasadzie sprawa rozstrzygnięta na 95% - "brytyjski różowy pustynny" ? Stojkovic co do Twojego filmu na nim widać GR.1 - różowe - uderzeniowe i szare myśliwskie F.3 ?
-
Super to wygląda ? Poza całością która wg mnie jest OK nad jedną rzeczą się zastanawiam ? Na pierwszym zdjęciu "różności" jest (wg mnie) M-16/M-16A1... Potem widzę go wrzuconego wewnątrz pojazdu... To broń której amerykanie nie używają jakoś od 30 lat przynajmniej. Ten egzemplarz raczej powinien leżeć w muzeum wojny wietnamskiej i jeszcze ten magazynek 20 nabojowy ? Stawiam, że żaden ze "specialsów" nie chciał by go używać - tak były zawodne ? Zwłaszcza mając do dyspozycji wszelkie wersje od wersji M-16 A3/A4 czy M4 czy obecne HK416 itp. ?
-
Kamuflaż ma tego typu samoloty "chronić" przed samolotami myśliwskimi wroga. Stąd wspomniane przeze mnie "wspomnienie" o lataniu szaro zielonym nad pustynią które okazało się w sumie bez znaczenia z racji totalnej dominacji sprzymierzonych w powietrzu. Dlatego kilka samolotów nie pomalowanych w pierwszym rzucie trafiło nad zatokę na zasadzie lepiej mieć takie niż wcale. Na bank wykonały kilka lotów. Czy zostały przemalowane? Może to te kilka sztuk (1,2-3), które przemalowano amerykańską farbą na miejscu a o których wcześniej wspominał Matys?? Być może. Stąd też możliwe różnice na zdjęciach na których widać ewidentnie "brytyjskie" różowe malowania jak i te na których kolor jest faktycznie bliski albo wręcz piaskowy.
-
Witam Jeżeli ktoś posiada zbędne albo wie gdzie można kupić (po sprawdzeniu kilku sklepów wszędzie jest "brak" lub "na zamówienie" a ja chciałbym "już" ? ) fototrawione elementy kabiny wersji D - może być tylko kokpit instruktora - tył to byłbym dźwięczny ?
-
Zaczynam mieć totalne kompleksy.. po co się pchałem na to forum... ?
-
Mój pierwszy w życiu czołg - w zasadzie to próby ratowania go po sklejeniu syna i właśnie próby umorusania go w śniegu i błocie wyszły nie najciekawiej ? Te dwa zdjęcia z prac "w trakcie" prób ratowania. Nie wiem czy nie stanie na zmyciu wszystkiego i malowaniu od nowa. Zresztą podobnie w kolejce czeka KV-I i Pantera ? Wszystko poprzyklejane "na amen" wiec malowanie wszystkiego na pancerzu to mordęga. Dlatego myślę o zrobieniu tego T-34 który jeszcze leży spokojnie w pudełku ?
-
Co do "czystości" tej farby bym się kłócił... one nie były piaskowe ?
-
Już wygląda super. Czekam dalej ? na finał ? Syn sobie sprawił takiego z Tamiyi...I jak tak patrze to zaczynam się zastanawiać czy mu go nie złożyć ? Ale i tak nie wyjdzie pewnie tak fajnie ?
-
Tornada głownie miały niszczyć RUCHOME wyrzutnie SCUD - Jeżeli wg Was da się to zrobić z baz odległych o ponad godzinę drogi do granic Iraku to gratuluję pomysłowości. ? No i skoro to są misje "raczej bombowe" to ja jestem święty turecki. A i zadajcie sobie pytanie czemu robić to miały właśnie Tornado...
-
Święte słowa ? Ale zawsze jest jakieś ale ? Z dalszych baz latały samoloty "bombowe". Samoloty myśliwskie i "pola walki" muszą być blisko bo muszą reagować natychmiast. Tornado w wersji GR.1/GR.4 to samolot pola walki/uderzeniowy, więc musi być dostępny "od zaraz". A no i to o czym piszesz, że latały samoloty nad Syrię np prosto z UK to tez święte słowa, ale tak możesz robić kiedy prowadzisz tylko operację lotniczą bez oddziałów lądowych które wymagają wsparcia. Czyli jak potrzebujesz mieć do dyspozycji wsparcie to musi być na miejscu
-
Jak przeglądam sieć i publikacje "papierowe" to coraz bardziej zaczynam wierzyć we to, że pojedyncze samoloty malowano "na pokaz" w tamtym okresie... Z dywizjonu 43 z którego jest bodaj ten A7 tylko ten o numerze 400 dostał takie malowanie ? Piszę o lotnictwie USA.
-
Czyli pamięć mi szwankuje ? Albo to efekt nie lubienia Mirage ? poniżej wersji 2000 ?
-
Nie chce już śmiecić w temacie o Tornado informacjami o USAF. Tylko jeszcze to zresztą w pierwszych linijkach jest i o Tornado ? http://www.joebaugher.com/usaf_fighters/f15_12.html tu sa podane jednostki i pojedyncze samoloty które warte są uwagi w tym konflikcie - F-15C/D i F-15E
-
Prawda jest taka, że amerykańskie lotnictwo nie było w żaden sposób wyjątkowo tam "malowane" najbardziej znany F-15E z tamtego konfliktu to Johnson-Seymour bodaj i to po prostu "zwykły" E ? Tak samo F-16- tki ustalasz dywizjon, i malujesz standardowo i tyle ?
