Avi
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 145 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Avi
-
Alehem Shalom A to ciekawe - nie wpadłbym na to, że ten Humbrol się nadaje. Poza tym nie malowałem lakierami olejnymi od chyba 15 lat. Tego Shota, którego teraz dłubię to maluję tak jak M-51, czyli farbą Lifecolor Israeli Sandgrey 1961-1973. No cóż, chciałem z tym modelem do końca roku się uporać, ale widzę, ze nie zdążę (raptem kilka dni zostało). A tak BTW, zapraszam na zawody do Bytomia w lutym - będzie oczywiście puchar za model izraelski
-
Bo to właśnie głównie polska albo rosyjska krew Trudno zatem, żeby urodą odbiegały
-
hmmm, a mi powiedzieli, ze nie mają i nie wiadomo kiedy będą
-
Kochanie,czy Ty oszalałeś?-Pz KpfwIV-F2Afrika(Madein Mazury)
Avi odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Maskra!!! Ale za to jaka ładna -
Aj Waj, się będzie działo Coraz więcej współczesnych panzerków się pojawia, super! Mam zapytanie - jakie gąski są w tym zestawie? Bo widzę, ze koła metalowe, zawieszenie ruchome.... zatem gąski są ogniwkowe, czy gumisie?
-
Shalom Model śliczny, wreszcie ukończyłeś to 'jewrejskie' cudeńko. Ja walczę z Shot'em teraz (nie wiem, jakoś mi się wątku warsztatowego nie chciało założyć). Oczywiście galeria będzie. Mam pytanko natury technicznej - jakiej farby użyłeś do pomalowania owego? Bo jak mniemam to pojazd w malowaniu w miarę współczesnym. Ja do nowych izraelskich 'rzeczy' zapodaję Israeli Grey-Green z Lifecolora, ale ten Twój wydaje mi sie nieco jaśniejszy i chyba bardziej akuratny.
-
ZSRR jeszcze wtedy nie było To jest bolszewicka flaga Czerwonych z wczesnym godłem.
-
MARDER 3 TAMIYA 1:35 Choć bardziej o robienie zdjęć
Avi odpowiedział TomaszDudek → na temat → [M]Galerie
Ale to nie jest model pojazdu 'z fabryki'. Skoro ma już namalowaną nazwę własną, znaczy się jest 'frontowy'. No chyba, że w fabrykach już je nadawali, hehehe. A tak na poważnie, to bardzo fajnie sklejony, łobmalowany. Reszta tak jak mówili Koledzy - brudzing, syfing itd. Cię jeszcze przy nim czeka. -
No toż jest napisane już w pierwszym zdaniu, że to RPM skala 1-35! A co do modelu. Fajny oraz ciekawie 'zainscenizowany' z tym bolszewickim sztandarem (flagą). Mam jeno dwa tzw. 'ale' Pierwsze - czemu nie nawierciłeś lufy karabinu? Włożyłeś w model dużo pracy i wysiłku, a taki 'drobiazg' psuje cały efekt. Rozwierć ją koniecznie. Druga sprawa to obicia. Wg mnie są trochę pretensjonalne, a do tego za duże i mało subtelne. To też jeszcze sie da poprawić, więc tragedii nie ma. Ogólnie model jak najbardziej na plus pozdrawiam
-
No bo to jest skala 1/72, tak więc zdjęcia też muszą być małe
-
Hmmm, zła wiadomość. Chcialem kupić kilka lufek do T-72 i niestety, z Armo na razie nie ma i nie wiadomo kiedy będą. Tak więc chyba trza się będzie zaopatrzyć w lufki z CMK :/
-
Holly Shit !!! Looks Great. I can't wait to see the final stage of this project Stop swearing Avi or you will be punished! Moderator a.k.a. Punisher
-
Eeeee, czepiacie się. Przecież ta filiżanka tak wygląda tylko przez 'oko aparatu'. Gołym okiem nie widać, że jest lekko koślawa Tak to już jest ze zdjęciami. Ogólnie rzecz ujmując wspaniale zrobiona winietka (dioramka, choć jak jeden z przedmówców napisał, nieco uboga, zatem niech będzie winietka). Kawał dobrej roboty. Nie przeszkadza mi nawet, że ten wróbelek jest wielkości małego prosiaka . Chciałbym to na żywo zobaczyć. Może w Lublinie? pozdrawiam
-
Panowie, dajcie spokój. Przecież najważniejsze w modelarstwie jest to, żeby radość SPRAWIAĆ SOBIE SAMEMU, przez dłubanie, klejenie i malowanie. Wszystko inne jest rzeczą DRUGORZĘDNĄ. Tak było i tak zawsze będzie. I myślę, ze Przemowi to sprawia przyjemność. Fakt faktem, że jedne modele udaje mu się zrobić świetnie, inne nieco gorzej, ale co z tego. Krytyka - rozumiem, ale zauważyłem też jedno bardzo NIEPOKOJĄCE zjawisko! Jakiego modelu by Przemo nie pokazał, to zaraz zmasowany atak nań się odbywa. Powoli Przemo staje się forumowym 'Numerem 1 do zbierania cięgów'. A to już przesada. No a poza tym nie o to tutaj chodzi.
-
Hmmm, ciekawy ten teciak. Do tej pory robiła go zdaje się tylko stara Tamka (gniotowaty nieco) i chyba Zvezda (pewności nie mam). Zwróćcie uwagę na cenę - ok. 88 pln w USA, a u nas... pewnie 125 będzie
-
A co to znaczy 'źle pobrudzona'? Rozumiem, że nie pasuje do schematu brudu zamieszczonego w instrukcji? Brud zawsze można zmodyfikować. To nie problem. Bardziej natomiast martwią mnie te koszmarnie wielkie szpary w podłodze budy!
-
Czyli NIE jest OK ))))))))))))))))))))
-
No widzisz Konradzie Zdecydowanie lepiej wygląda lekko usyfiony . Ale jak zwykle się do czegoś przyczepię (sorry). Karabin przemaluj proszę na jakiś ciemny gunmetal, bo ten jest za jasny i wygląda jak szary albo srebrny. Najlepiej zrób czarny, a potem srebrzanką (suchopędzlową) przeleć owego kulomiota. Druga sprawa - bądź konsekwentny - jesli już 'zasyfiłeś' część modelu, to dobrudź resztę - np. przy panelach bocznych. Może trochę też w załamaniach bryły pigmentu jakiegoś ciemnego wrzucić - uplastyczni to model. Jak te rzeczy zrobisz, to będzie już zupełnie GIT. Wszystkie są proste do wykonania, a Ty tym bardziej nie będziesz miał z tym problemu. A model, nawet bez w/w czynności i tak wygląda świetnie. Zatem tradycyjne Gratularum!!
-
No co Wy? Kury od koguta nie odróżniacie? Przecież to KOGUT jest a nie kura :/. A modelik OK - ładniutki w tym zimowym 'ubranku'.
-
Hahaha, fajnie piszecie. No to ja Wam powiem czym zasilałem mój pierwszy aerograf. Było to w początkach lat 80tych. W Składnicy Harcerskiej pojawiły się pierwsze polskie aerografy (powszechnie dostępne). Była to produkcja prywatnej firmy jakiejś (nie pamietam już). Generalnie - kopia najprostszego Badgera, takiego z dokręcanym od dołu duuuużym słoikiem. No więc zanabyłem takowego. I tutaj pierwszy zonk się pojawił - okazało się, że aerograf to nie wszystko, trzeba jeszcze kompresor jakiś do niego dodać . A że porządny kompresor to było wówczas marzenie z gatunku tych 'ściętej głowy', zatem trzeba było samemu wymyślić jakąś 'volksmetodę'. Pogłówkowałem .... i podpiąłem aerek do...... SYFONU, takiego od wody gazowanej (Pamiętacie takie urządzenie ?- niezbędnik na upalne dni w PRLu). A że mieliśmy taki syfon metalowy(produkcji DDR - do dzisiaj go mam!!!! - istny obiekt kultu), który samemu się nabijało nabojami z gazem (były tez takie szklane, z którymi trzeba było chodzić do punktu nabijania), więc spokojnie 'wbijałem' weń dwa, trzy naboje i 'jechałem' tym aerografem Takie jednorazowe nabicie wystarczało na spokojne pomalowanie modelu średniej wielkości samolotu w skali 1/72 . Tak przez dwa lata działałem, aż w końcu namówiłem znajomego wulkanizatora, coby mi 'zmajstrował' kompresor 'lodówkowy'. Zrobił mi go za litr wódki (to była bardzo duża "kwota" w ówczesnym handlu wymiennym - gorzałka była na kartki. A ja, czym może niektórych zaskoczę, jeszcze wtedy nie piłem ).
-
Klej (Kleje,klejenie, pytania i odpowiedzi...)
Avi odpowiedział dmuchol → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Czy aby na pewno? Ja używam do pomalowanych powierzchni (czasem nie da rady inaczej) kleju TENAX 7R. Klei wszystko (plastik oczywiście) - bez względu czy jest pomalowane czy nie. Jest jeszcze rzadszy niż Tamiya Extra Thin. No i skleja tak szybko jak cyjanoakryl. Ma tylko jedną wadę - ciężko go u nas kupić (ja sprowadzam z US). Ale naprawdę polecam ten klej. Oczywiście ciężko używać tylko tego kleju, bo błyskawicznie paruje, ale do niektórych rzeczy jest niezastąpiony. O, tutaj możecie o tym kleju poczytać: http://www.nscalesupply.com/TEN/TEN.html -
! Robi WRAŻENIE!!! I to duże !!!
-
Pięknie zrobiony model. Tylko, jak wspomniał jeden z moich przedmówców.... te rakiety. I już nie chodzi nawet o to, że nie mają 'łosza', ale sa po prostu nieładne. Może pokusisz się o ich mały 'apgrejd'? Przede wszystkim zetnij im te paskudnie grube skrzydełka i dodaj zrobione z blaszki, kawałka cienkiego plastiku lub (polecam) z papieru (najlepiej do kolorowych drukarek laserowych - bardzo dobry i w miarę sztywny, za to idealnie gładki).
-
No i gitara. Kup podstawkę z Eduarda - pokład lotniskowca US NAVY
-
Jagdpanzer IV L/48 | DML 1:72 | Prusy wschodnie 1945
Avi odpowiedział subgrafik → na temat → [M]Warsztat
A cóż to się stało, ze Kolega skale zmienił tak 'znienacka' ?
