Czołem
Bardzo dobrze to wszystko wygląda - Żulong wykuwał się w cierpieniach, ale ostateczny efekt jest bardzo atrakcyjny dla oka!
Mam taką małą radę w kwestii zacieków i 'obrdzewień'. Otóż spróbuj może zrobić to tak jak niektórzy robią w modelach pancerki. Weź proszę jakąś akrylową farbę w kolorze rdzy. I zacznij od bardzo rozcieńczonej - nanieś nią ledwie widoczne, ale za to najszersze 'maźnięcie'. Jak wyschnie, czyli po kilkunastu minutach kolejne, nieco węższe i tak dalej. Uzyskasz fajne, tonalne przejście takiego 'zardzewienia'' , a przy okazji nie bedzie ono takie 'wyraziste' i 'agresywne' jak na fotce u Ciebie. Możesz też pobawić się z dodatkiem innego koloru do tej rdzawej - np. czerni - oczywiście odrobiny czerni.
pozdrawiam i wyczekuję niecierpliwie galerii.
Avi