Skocz do zawartości

Avi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 145
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Avi

  1. Czołem Owszem, sklejałem. Kiedyś bardzo mi się podobał. Ale, jak sam wiesz, to poziom połowy lat 60tych w Japonii (w Europie takie dopiero zaczęli w 80tych robić). Ten Val nie trzyma skali, geometrii oraz jest bardzo ubogi w detale. Niemniej jednak widziałem kiedyś na Hyperscale prawdziwe cudo wystrugane z tego przeciętnego zestawu. No ale wystarczy porównać go z modelem Val z Hasegawy, żeby dostrzec różnicę epok w modelarstwie. Aktualnie mam ten model w najnowszej edycji pudełka, choć wolałbym mieć w takiej jaką prezentujesz na powyższych fotkach )))))))))))))
  2. A jakie są wymiary i zgodność z oryginałem? Chyba jednak trochę się zmieniło Ten model to masakra
  3. Avi

    T-54A 1:35 Trumpeter

    Stroju - teraz już Trumpeter daje normalne tworzywo. Kiedyś to jakiś cholerny bakelit był Nic go nie 'żarło' poza klejem z malusieńkiej tubki w modelu. Ale już od jakiegoś czasu jest normalne, takie jak w najnowszych modelach, jeno zielonego koloru. Kleiłem ostatnio znajomemu T-54 i ISa-3 - wszystko gra
  4. Avi

    T-54A 1:35 Trumpeter

    W IBG są na pewno. Hmm, koła ze SKiFa są mniejsze i będą nico karykaturalnie wyglądały na wielkim (cały model jest za duży) T-54 z Trumpka Po prostu proporcje nie te W zasadzie to ten model Trumpetera jest całkiem niezły, tylko tak jak wspomniałem nieco 'za duży'. Natomiast fakturę odlewu wieży ma zabójczą. No i plusem jest to, ze tylna płyta nasilnikowa jest faktycznie taka jak być powinna w T-54 a nie jak w T-55
  5. Avi

    T-54A 1:35 Trumpeter

    Koła w Trampku są minimalnie za duże. Tak więc bym je zostawił. Co do gąsek, skoro nie chcesz kupować Friuli, to zakup te co ja - patrz dział 'zakupy' - wrzuciłem fotki plastikowych gąsek do Trumpka tutaj: http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=1024&start=3660 pozdrawiam
  6. O w mordę ! Będzie czad !! Te pojazdy są po prostu urocze
  7. Nieciekawie to wygląda, szczerze powiedziawszy. Takie kolory jak biały czy aluminium/srebrny trzeba koniecznie nakładać aerografem. A jeśli go nie mamy, to trzeba kupić spraye. W przeciwnym wypadku ujrzymy to co na fotkach powyżej.
  8. No nie wiem czy taki monolog - po prostu wszyscy patrzymy na to co robisz z zapartym tchem, nie mogąc z siebie (klawiatury) słowa wydusić Poza tym za dużo świąt ostatnimi dniami - Yom Kippur, Szałasy (Sukkot).... w międzyczasie impreza urodzinowa w Padrebooks - porządny Żyd nie ma czasu na internet, heheheheheeh A tak na poważnie, to po prostu patrzę i podziwiam
  9. Czołem:) Te arabskie Pz IV były malowane kolorem CIEMNOZIELONYM. Nie miały w ogóle barwy żółtej. Ładne fotki masz w publikacji Cocorde'a - 'Arab-Israeli Wars pt.1'. Postaram się to wrzucić później na forum. A ta fotografia powyżej przedstawia czołg ze zbiorów muzealnych - nie sugeruj się nią ok, znalazłem : oraz: celowo wrzucam duże fotki żeby można było zobaczyć wyraźnie pozdrawiam
  10. Odnośnie rdzy, to polecam taki zestaw akrylków firmy LIFECOLOR - sześć farbek do robienia rdzy!!! Świetny zestaw. Uprzedzając pytanie, powiem, że można je kupić w Toro Models z Warszawy, również wysyłkowo, więc nie ma problemu.
  11. Napisałem to, bo ktoś tak w tym wątku sugerował. Bez nerw proszę
  12. A nie lepiej odlać to z żywicy? Efekt nawet lepszy, a tylko waga mniejsza. Odlewanie z metalu to w warunkach domowych... hmmm.... nie najlepszy pomysł. Ewentualnie z białego metalu możesz to lać, ale do tego potrzebna jest specjalna wirówka a efekt i tak będzie gorszy niż z żywicy. Pozdrawiam.
  13. Wg mnie to ten samolot skoro jest w malowaniu wprowadzonym w 1942 roku powinien mieć kamuflaż Dk Sea Gray/ Dk Slate Gray/ Sky Gray A ma Ocean Gray (?) oraz Dk Green czyli Temporary Land Scheme z RAF, a to była maszyna FAA. Ale to przecież drobiazgi, nieprawdaż? ps.; miałem się nie wypowiadać - nie wyszło jak zwykle
  14. No jakoś Ci to idzie. Do przodu Tylko zwróć uwagę na grzbiet kadłuba - linie podziału rozjechały Ci się co najmniej o 1 mm. Wygląda to paskudnie. Zaszpachluj je mniej więcej do połowy wysokości kadłuba (patrząc od góry) cyjanoakrylem, a potem wytrasuj na nowo. Bez tej drobnej operacji bedzie wygladał kiepsko. Aha, i przypadkiem NIE MALUJ GO kolorem Lufthansa Blue - nie ma NIC WSPÓLNEGO z barwą rzeczywistą. pozdrawiam
  15. Avi

    Moje PASAŻERY (1/144, 1/200)

    Wiesz co, ja nie mam tego 767 z ACE tylko z jakiejś innej chińskiej firmy - szit raczej Nie wiedziałem, ze sa też przepaki. Co dokładnie jest skopane to Ci nie powiem - aż tak się w to nie zagłębiam, ale z tego co wyczytałem na forach, to chodzi tu o płaty oraz przejście kadłub - skrzydło. Poza tym mam jeszcze 767 z oryginalnego Revella w edycji chyba Emirates Airlines (ze złotym orłem). Dreamlinera (787) na pewno zrobi Revell bo już go zaanonsował w swoich planach. Zresztą oni zawsze jako pierwsi ostatnio wypuszczają nowości Ja póki co gdzieś muszę dorwać Cometa z Airfixa Piękny samolot, choć model już mniej. Wyszła niedawno reedycja
  16. Avi

    Mig-21 UM 1:72 Intech

    Hahahahahahahah! Masakra!!! Gratuluję samozaparcia - wyglądają jak z plasteliny !
  17. Coś niesamowitego ! Wkładasz w to masę roboty ! Trzymam kciuki za efekt końcowy Choć jak patrzę wstecz ile się z tym już do tej pory namęczyłeś, to dochodzę do wniosku, że chyba szybciej byś zrobił go w ogóle od podstaw miast poprawiać rzeczonego 'Żulonga" Ale wiem, co to znaczy zawziąć się na jakiś model - sam tak miałem nie raz. Przecież nie pokona nas kawałek chińskiego plastiku, nieprawdaż ? pozdrawiam i wyglądam z niecierpliwością postępów prac ps.: a nie lepiej czasem zamiast drutu, który się łatwo gnie użyć rozciągniętych nad ogniem pręcików plastikowych z ramek wtryskowych? Lub chociażby grafitów do ołówków automatycznych? Są idealnie proste a jak przykleisz to się przecież tak łatwo nie połamią.
  18. Avi

    Moje PASAŻERY (1/144, 1/200)

    Heheheh, widzę, ze te 767 z Revella dalej cieszą się wzięciem, pomimo iż są lekko skopane (ale tylko lekko). Jesteś pewien, ze ten 'chińszczak' to przepak a nie kopia? Bo mam poważne wątpliwości - w moim linie zanikają i faktura ma 'gęsią skórkę'. Ja się moich pozbyłem i czekam na Zvezdę - maja być trzy wersje A ten Tu-154 to po prostu bajka Kalki Brasil do tych polskich jetów mam - bardzo dobre i dobrze się kładą. Nie ma porównania z 'drukarkowymi' Model 737 ze Skyline'a piękny - mam wersję 400 Ciekawostka - Karaya z Wieliczki ma zamysł wypuszczenia tych modeli pod swoim szyldem z kalkami LOTu w ramach limitowanej edycji. Póki co trwają targi z Belgami - zobaczymy co z tego wyjdzie. Swoją drogą, mógłby się ktoś pokusić o zrobienie wreszcie porządnego 737-200. Airfix, choć niezły jak na swój wiek, jest już nieźle przeterminowany (a poza tym wypadł z katalogu ).
  19. Rafale! Powiem Ci tak (i chyba będę wyrazicielem woli tzw. większości) !!!! Jeśli nie zobaczymy TEGO modelu (całego składu) na jakimś konkursie modelarskim (a pisałeś już, ze na takowych nie bywasz), to masz jak w banku, że: - wedrzemy się siłą w Twoje progi by 'oblukać' to osobiście, - przyniesiemy 'załączniki', żeby zminimalizować Twój ból po wyważonych drzwiach - summa summarum i tak będziesz miał kaca Więc lepiej jechać z tym chociażby na jeden konkurs - mniejsze straty - skutek ten sam pozdrawiam i.... ... przemyśl to sobie
  20. Figura przepięknie pomalowana, ale proporcje anatomiczne koszmarne. Toż jakiś mutant to jest - i nie mówię tu tylko o monstrualnej szabli, ale w ogóle o postaci - łeb jak u konia a nie ułana Koszmar!!!! Wiem, że to nie Twoja wina, a rzeźbiarza, który to coś wystrugał. Niemniej malowanie jak napisałem na wstępie wspaniałe.
  21. Avi

    Literaturka lotnicza

    No to i ja coś dorzucę - właśnie przyszedł pocztą najnowszy numer CCI (Cross & Cockade Journal). A w środku znajdziemy jak zawsze świetne materiały dla maniaków Wielkiej Wojny w podniebnym wydaniu, czyli: - monografię 208 Sqn - dotycząca okresu, gdy użytkowane były Camele i Snipe'y - rewelacyjne zdjęcia z prywatnych zbiorów (część druga - poprzednia była w numerze 3/39) - East Retford - zbiór starych fotografii bazy lotniczej (oraz stacjonujących tamże aparatów) Nottinghamshire - Samoloty zdobyczne w lotnictwie kanadyjskim (1919 rok) - aerostaty i balony obserwacyjne RFC i RNAS nad Chinami - świetny artykuł o kamerach i aparatach fotograficznych używanych w RFC podczas Wielkiej Wojny (dużo zdjęć i rysunków, także pierwszych fotokarabinów !!!) no i jak zawsze masa innych, pomniejszych, acz nie mniej ciekawych artykułów. Do tego jak zawsze dużo recenzji nowych książek i prasy dotyczących wzmiankowanego tematu, oraz trochę kolorowych profili Cameli 208 Sqn. W numerze tym znajdziemy też dwa teksty będące wspomnieniami o zmarłych właśnie pisarzach i publicystach lotniczych - autorach masy wręcz książek poświęconych lotnictwu - Ray Sturtivant (nie chwaląc się miałem okazję poznać go kilka lat temu osobiście pracując nad publikacją o brytyjskich kamuflażach) oraz Chaz Bowyer - któż nie zna chociażby ich monografii wytwórni lotniczych pisanych dla wydawnictwa Putnam, czy fundamentalnych "On Silver Wings' czy "By Day and by the night' - kompleksowego dzieła o brytyjskich myśliwcach i bombowcach dwudziestolecia międzywojennego. Byli tez autorami licznych monografii cyklu Windsock Datafiles. Jak zawsze w przypadku tego magazynu nie ma tu rzeczy nudnych czy nieciekawych. POLECAM!!!
  22. Będziesz miał poważny problem z tymi kalkami z HDL. To bardzo stary zestaw - obecnie są już (dam sobie rękę obciąć, że tak jest) twarde i elastyczne jak stalowa blacha. Nie zmiękczysz ich żadnymi płynami. Po prostu się zestarzały. Będą się srebrzyć jak diabli. Taka była wtedy technologia druku - komponenty (lakier zewnetrzny) wytrzymywały kilka lat - potem kaputt. Obecny Techmod to już inna bajka (HDL drukuje w Techmodzie) - najnowsze chemikalia, papiery, farby i kleje sprowadzane z dalekich, wysokorozwiniętych krain - poziom światowej I ligi. Ale wtedy.... na początku lat 90tych..... brrrrr
  23. Ok, widocznie się na tym nie znam . Już się nie wtrącam do tematu pozdrawiam
  24. Ja bym go nazwał 'Jakub Wędrowycz' A tak poważnie, to miałem kiedyś, dawno temu ten zestaw. Nawet go skleiłem, ale do obecnych czasów nie dotrwał. Niezły oldschool pochodzący chyba ze wspaniałych wczesnych lat 70-tych ;)
  25. Avi

    Roland DVIa 1/72 MAC

    Hmm, nie wiem, czy 'rząd' będzie miał tu dużo do powiedzenia. Są pewne międzynarodowe regulacje, których, czasem niestety, musimy przestrzegać jako państwo członkowskie UE. Nie jestem wprawdzie biegły w prawie unijnym (a kto jest, hehe?), ale takie słuchy mnie doszły. Zresztą w zamian Niemcy mają nam oddać jakieś nasze starodruki i zabytki zagrabione podczas wojny. Tylko, że z naszego punktu widzenia ciekawsza jest ta kolekcja krakowska, niż starodruki :/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.