Podczas powolnej dłubaninki wychodzą czasem rzeczy, które zaskakują. Jak na przykład dwa otwory w błotnikach przygotowane chyba pod lampy Boscha.
Ja jednak tych lamp nie będę montował, a dziury pozostały. Nie zauważyłem tego problemu wcześniej i teraz ich zaszpachlowanie oraz oszlifowanie robi się trudne. Zresztą faktura błotnika sama w sobie jest tu sporą przeszkodą. Zastanawiam się więc, czy nie zasłonić tych otworów kołem zapasowym. Na wielu zdjęciach czwórki wożą te koła w tym miejscu. Siódemka PIK nie jest wyjątkiem:
Nie bardzo natomiast wiem, jaki rodzaj uchwytu na koło był tu zastosowany. Nie widać uchwytów obecnych na poniższych fotkach:
Stosowano też chyba bolce spawane do błotników, na które nakładano koło - ale tutaj niczego takiego nie widzę. Napiszcie proszę, jak można by rozwiązać ten problem. Będę wdzięczny za podpowiedzi.