-
Liczba zawartości
3 417 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
17
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez zaruk
-
Dobrze, że się podoba, cieszę się. Nie planowałem filtrów, nie mam doświadczenia z nimi i bałbym się, że pozmieniają mi kolory. Mam spory potencjał do spieprzenia tego, czy owego więc lepiej niech już tak zostanie.
-
Ponieważ ten brązowy jakoś nie bardzo, dorobiłem kilka na białym: Wersja autorska RAL 7027; XF-63 XF-65 XF-2 w proporcjach 1:1:4.
-
-
Też tak myślę. Zresztą przejrzałem jeszcze raz zdjęcia od Krzysztofa i potwierdzają one ten drugi schemat.
-
Z kolei w książce "Panzerwaffe Tarnfarben Camouflage Colours and Organization of the German Armoured Force" jest taki schemat: Ma on przedstawiać malowanie fabryczne. Jak widać jest ono zupełnie inne, niż pokazane wyżej. Bardziej też przypomina wzory, jakie można dostrzec na kolorowych zdjęciach.
-
Ćwiczę, na razie jeszcze nie jestem zadowolony, ale rozcieńczenie 1:12 rzeczywiście ułatwia kontrolę nad tym, co się maluje. Mimo to mam jeszcze problem z utrzymaniem równej warstwy farby - zmniejszę trochę ciśnienie (teraz 8-10 PSI) i potrenuję. Pytanie do osób zorientowanych w tematyce kamuflażu: jaki kształt plam RAL 7027 miało fabryczne malowanie Tropen-2? Na zdjęciach, jakie zamieściłem na poprzedniej stronie widać dość duże plamy namalowane w sporej odległości od siebie. Jak zrozumiałem z wpisu Krzysztofa, był to kamuflaż wykonany przez załogę, na polu walki. Z kolei na propozycji malowania przedstawionej przez Border Model widać zupełnie inny układ plam (zdjęcie poniżej) - czy tak właśnie mógł wyglądać lub wyglądał kamuflaż fabryczny?
-
Pisałeś, żeby mocniej rozcieńczyć, wyleciało z głowy - poprawię. Dzięki chłopaki za podpowiedź w sprawie szablonów.
-
Podoba mi się. Jest bardzo jasny, ale cały model sprawia niezwykle plastyczne wrażenie.
-
Farba : rozcieńczalnik 1:5. Maluję pod światło, jutro spróbuję warstwami. A ten pomysł z maskami do bani jest?
-
Kilka pierwszych prób mam za sobą. Pierwszy wniosek to taki, że najlepiej maluje mi się z wykorzystaniem szablonu. Mogę wtedy malować z większej odległości kładąc równą, półprzezroczystą warstwę farby. Wada tego sposobu to zbyt ostre brzegi, wyglądające nienaturalnie. Próby ich ręcznego rozmycia aerografem nie były zadowalające. Malowanie z ręki wymaga poćwiczenia. Na razie eksperymentowałem z ciśnieniem. Pięć PSI to chyba zbyt mało, sporo farby idzie poza obwód kamuflażu, lepiej nieco było przy 10 PSI (około 0,5 bara). Na zdjęciu poniżej próby z obydwoma ciśnieniami (I to 5 PSI, II - 10 PSI). Wygląda to jak pierwsze rysunki dziecka, nic nie poradzę - brak treningu. Przepraszam za słabe podłoże - miałem tylko taką płytkę w domu. Jak widać warstwa jest dość gruba i mało finezyjna. Zastanawiam się więc, czy nie można wykorzystać jakiegoś maskolu lub innego szuwaksu jako szablonu tak, aby można było malować z nieco większej odległości, a brzegi pozostawały nieostre?
-
Tu są przykłady malowania. Ostatnie zdjęcie jest kolorowane. Czy na podstawie tego można określić rodzaj przejść kolorów? Ja bym obstawiał miękkie, oba odcienie są podobne co powodowało, że na czarno-białych zdjęciach wychodziły jak jeden kolor. RAL 7027
-
Krótkie pytanie odnośnie drugiego koloru kamo (mój pierwszy kamuflaż) - czy dawać jakieś rozjaśnienia, czy raczej równa warstwa? Ja sam chciałbym aby to była niezbyt gruba (a więc trochę prześwitująca) warstwa, bez wyraźniejszych rozjaśnień. No, ale jak wspomniałem - dopiero debiutuję więc chętnie posłucham doświadczonych głosów.
-
Założyłem, że jeśli będą tam okopcenia, to szpara będzie niewidoczna. W razie czego przejadę szpachlą.
-
Enten, na dolnym zdjęciu to nie są szpary, miałem problem z wpasowaniem górnej płyty nadwozia w sklejoną już wannę. Zapewniam Cię, że było dużo gorzej, ile mogłem to podszlifowałem tak, żeby płyta wystawała jak najmniej. Niemniej, to co nie weszło - wystaje. Jeśli chodzi o górne zdjęcie - co miałem zaszpachlować?
-
-
Nawet nie wiesz (a może jednak wiesz), ile pracy zajęło mi naprawienie zalań, autorem których stałem się podczas robienia rozjaśnień krawędzi. Poprawię wystające elementy i zrobię jaśniejsze zdjęcia - może rozjaśnienia krawędzi będą wtedy bardziej widoczne. Jeśli nie, to jeszcze nad nimi popracuję. P.S. Dzięki chłopaki, mnie tez się podoba, ale niektórzy som piła.
-
Wnętrze robi doskonałe, niezwykle przestrzenne wrażenie. Bardzo ciekawy model.
-
Zrobiłem bliki, usunąłem to co zalałem w trakcie, podkreśliłem jasną, rozcieńczoną farbą wystające i eksponowane elementy. Może nie widać tego tak wyraźnie, gdy zrobię jaśniejsze zdjęcia to pewnie lepiej wyjdzie.
-
Wybacz orkan, nie chciałem abyś się poczuł dotknięty moim wpisem. Oczywiście warto wyjaśniać różne aspekty związane z przedstawianą pracą. Wyobraziłem sobie jednak autora wątku, który zrobił fajną i pomysłową winietkę i czeka na ocenę swojej pracy od strony modelarskiej. Dlatego pozwoliłem sobie napisać o tym. Ale bez złych intencji.
- 26 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- kugelpanzer
- wunderwaffe
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nieśmiało zwracam uwagę, że nie jest to forum poświęcone technikom spawania. Nie każdy się na tym musi znać, zatem powyższe uwagi mogą mieć jedynie charakter informacyjny, a nie oceniające pracę Kolegi. Z mojej strony brawko za nietuzinkową scenkę.
- 26 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- kugelpanzer
- wunderwaffe
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Chyba po tym, ile kolorów rozróżnia.
-
Beczki sam robiłeś, czy kupne jakieś?
-
Bardzo ładne kolorki dobrałeś. Ponieważ nie jestem znawcą malowania z tamtego okresu to chciałem spytać, czy środkowe rozjaśnienia brązowego kamo (wewnątrz plam) to efekt podpatrzenia jakiegoś zdjęcia, czy Twój sposób?
-
Sturmpanzer IV "Brummbär Mid 1:35 Dragon 6460
zaruk odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
Mnie się wydaje, że w takim przypadku nie powinieneś używać srebrnego, ale raczej koloru wykorzystywanego do odtworzenia głębokich obić - choćby German Camouflage Black Brown. -
Sturmpanzer IV "Brummbär Mid 1:35 Dragon 6460
zaruk odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
Jedna jaskółka nie czyni wiosny. Za bardzo się nie ekscytuj...
