-
Liczba zawartości
3 417 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
17
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez zaruk
-
Mnie się podoba. Poza starannym wykonaniem, model plusuje malowaniem z nienachalną modulacją, podobają mi się też narzędzia. Ja osobiście widzę tu "smaczki" - rozłożony z przodu i z tyłu sprzęt i bambetle, złoty jesienny liść...
-
"The Guardian" Medieval Knight XIII d.C - 1:10 Best Soldiers
zaruk odpowiedział Marcin M. → na temat → [F]Warsztat
Oczy wyszły pierwsza klasa. Mają błysk i blask. Brodę będziesz jeszcze barwił? Mam wrażenie, że w tej chwili ma błękitnawy odcień. -
Fajnie. A czy dwie warstwy fluidu to było za mało?
-
Może jakąś korzyść wyniesiesz z filmików Panzemeistra36. On lubi te technikę, co prawda używa lakieru do włosów, ale osiąga niezłe efekty. Zaleca Laqcuer Thinner Tamiyi do farby podkładowej - według niego jest ona wówczas mocniejsza i nie schodzi. Warstwę wierzchnią rozcieńcza zwykłym tamiyowskim rozcieńczalnikiem. Zresztą, obejrzyj sam.
-
To jest drugi warsztat... A poprzeczka wysoko. Żebyś tylko przez zniechęcenie nie przeszedł do innej sekcji
-
Tak myślałem. Nieco przypomina wóz Świętego Mikołaja. Dzięki za wyjaśnienie.
-
Chyba jakiś zmęczony po pracy jestem i nie rozumiem, więc zapytam. Te choineczki to jakiś rodzaj kamuflażu?
-
Dzięki, chłopaki - już wiem, co i jak.
-
Chwila milczenia wynikała z zaskoczenia faktem, że czołg nie był pomalowany wyłącznie RAL 8020, tylko że miał położone fabrycznie dwukolorowe kamo RAL 8020/RAL 7027. Zaskoczka wynikała z tego, że czarno-białe zdjęcia nie pokazywały wyraźnie dwukolorowego malowania (zbyt mała różnica odcieni między stosowanymi barwami, jak również dodatkowe zanikanie tego kontrastu spowodowane osadzającym się pyłem i brudem), na nielicznych kolorowych natomiast rzadko widać wyraźnie dwa kolory: W międzyczasie zgłębiałem temat i wygląda na to, że schemat Tropen 2 jest właściwą wersją malowania dla 7 PIK. Ponieważ, jak przypuszczam, wozy produkowane w styczniu 1943 z przeznaczeniem na front afrykański były już w fabryce malowane zgodnie z tym schematem, to czy pod spodem miały warstwę Panzer Grey? Wiele modeli jest pomalowanych z wierzchu kolorem piaskowym, a spod obić prześwieca RAL 7021. Skoro czołgi fabrycznie malowano według obowiązującego schematu RAL8020/RAL 7027, to jaki sens miałoby malowanie ich pod spodem dodatkową warstwą farby? Zdjęcie, które zamieścił Krzysztof pokazuje pod spodem ten kolor ale z opisu wynika, że czołg był nim pierwotnie pomalowany a porem przemalowany przez załogę. Tu zaś - na początku 1943 roku - a więc blisko rok po wprowadzeniu schematu Tropen2, mamy do czynienia z wozami malowanymi fabrycznie. Czy ktoś zatem wie, co miały one pod spodem i co wychodziło spod kamuflażu po jego obiciu?
-
Czy na osłonie jarzma armaty też są kalki, czy malowałeś?
-
-
Pz. Kpfw. III Ausf. M Takom 1:35 Warsztat wykończenia
zaruk odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
Mocno sterany. Wygląda na to, że przeszedł szlak bojowy od Lenino do Berlina -
Oczywiście, pomyliłem go - leżał w zupełnie nie swojej pozycji. Jeśli zatem dobrze rozumiem, wóz trafił z fabryki w kolorze RAL 7021, natomiast załoga pomalowała go na piaskowy. Jest on dość jasny, podobny zresztą do koloru widocznego na innych IV G: Podpisany jako wóz 10 PZ. Div, z okresu walk w Tunezji. W tym okresie malowano kolorem RAL 8020, a wcześniej (jak wyczytałem, jeśli bredzę to mnie poprawcie) kolorem RAL 8000. Mimo, że ten drugi określany jest po spolszczeniu jako żółto-brązowy, zaś RAL 8020 jako brązowy, to mam wrażenie że 8020 jest jaśniejszy lub bardziej piaskowy od 8000. Patrząc na zdjęcia wydaje mi się, że najbliższa tej barwie (z farb, ktore mam) jest Tamiya XF-60 Dark Yellow. Dla porównania, na zdjęciu poniżej farba Vallejo określona jako RAL 8020 - Camouflage Brown. Choć telefon trochę przekłamuje i przyciemnia kolory, to chyba widać różnicę: Czy te ciemniejsze plamy to efekt niestarannego malowania? Czy jakiś rodzaj kamuflażu zaleconego przez "górę" (coś takiego stosowano chyba wcześniej)?
-
Świetne zdjęcia, Krzysztof. Dziękuję, szczególnie za pierwsze. Patrząc na oba poniższe zdjęcia i porównując je wydaje mi się, że wóz 7 PIK miał identyczne malowanie lufy - oporopowrotnik (czy jak się ta bliższa część nazywa) był w kolorze piaskowym, zaś sama lufa pomalowana była termoodporną farbą o odcieniu przypominającym RAL 7021. Otwarty właz pomalowany na szaro to chyba luk inspekcyjny do układu sterowniczego? U mnie oba te włazy są zamknięte. Rozumiem natomiast, że wewnętrzne powierzchnie włazów prowadzących do pomieszczeń załogi były malowane kolorem cremeweiss (gdzie indziej - ivory). Mam możliwość pozostawienia otwartego włazu dowódcy, dobrze byłoby pomalować go na właściwy kolor . Natomiast zastanawiam się nad barwą zapasowych gąsienic. Na zdjęciu en face wydają się one mieć inny odcień, niż pancerz. Mylę się?
-
Dobra, tak zrobię. Nie wiem, czy modulować potem piaskowy, bo to zajmie więcej czasu. A jeśli mam pod spodem Chipping Fluid, to pewnie nie można odwlekać robienia otarć zbyt długo. Może zrobię lekką modulację na etapie olejów?
-
Nie. Najpierw położę panzer grey, a potem kolorek afrykański (pomiędzy nie wejdzie chipping fluid - przynajmniej na razie taki jest plan). Nic nie będzie widać jeśli teraz pocieniuję.
-
Czy gąsienicę na dachu po prostu przykleisz, czy w zestawie są do niej jakieś mocowania?
-
Krzysztof, dziękuję za materiały. Patrząc na zdjęcie naszej Siódemki też mi się wydaje, że stopa miała kształt kwadratu bez żadnego wzmocnienia. Przeglądałem nawet zestawy narzędzi do pojazdów, ale takiego podnośnika nie znalazłem. Ponieważ jednak wymiana samej stopy grozi uszkodzeniem całego podnośnika (podczas jej odcinania), chyba się na to nie zdecyduję. Żałuję, ale tę nieścisłość będę musiał przełknąć. Może Robertmodelarz robiąc swoją Siódemkę skorzysta z naszej dyskusji i wykona podnośnik w prawidłowej wersji. Tymczasem poprawiłem wycior i popsikałem Primerem. Pierwszy raz to robiłem, początkowo może zbyt ostrożnie i ze zbyt daleka, więc się powierzchnia zrobiła chropowata (moje przekleństwo przy 38(t)), ale potem polałem nieco śmielej i wszystko się ładnie rozpłynęło, po czym stężało w solidną warstwę. Popracowałem też nad zwisem przednim (), efekt nie powala, ale chyba jest lepiej niż początkowo: Teraz na plastikowej płytce poćwiczę rozcieńczanie i malowanie Tamką, jeśli efekt będzie zadowalający - nadamy mu fabryczny kolor.
-
Też byłbym za opcją niższą, wysoki budynek stworzy dużą dysproporcję do modelu.
-
Mogę spróbować zamienić prosty fragment gąsienicy wklejony w tym odcinku (zaznaczenie): na lekko wygięty, zrobiony z luźnych ogniwek. Jak widać na instrukcji, producent przewidział zresztą taką możliwość. W tym celu powinienem rozkleić gąsienice - czym można to zrobić? (używam kleju Revell z igłą).
-
Myślę, że wiem o jaki Ci chodzi. Chociaż przeglądając zdjęcia w necie widzę głównie z krzyżowym wzmocnieniem (jeśli chodzi o 10-tonowe). Pustego, jak na razie, nie znalazłem.
-
Gdzieś na forum widziałem niedawno dyskusję na temat podnośników do niemieckich czołgów. Szukam teraz i nic, jakby diabeł ogonem przykrył. Czy ktoś z Was ma może link do tego wątku? Gdyby tak było, byłbym wdzięczny za przypomnienie... Czy stopa wyglądała tak: Czy raczej tak:
-
O, sam widzisz
-
Nie kończ. Zawsze będziesz mógł powiedzieć, że "robisz czołg" . Ja tam podziwiam robiących figurki. Te światłocienie, przejścia barw, twarze... BTW, czekam na bisurmana w misiurce - mam nadzieje, że po Siedmiu Wspaniałych zabierzesz się za niego.
