Skocz do zawartości

zaruk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 417
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez zaruk

  1. Mój błąd, mógł to być Albatros.
  2. Ciekawa postać, dobrze że o nim piszesz. Swoją drogą zastanawiam się, czy te informacje są tłumaczeniem z jakiejś książki bo mają mocno hagiograficzny styl: "w każdej wolnej minucie omawiali taktykę". Pewnie jestem też zbyt drobiazgowy, ale walka z marca 1915 roku nie mogła się toczyć z Albatrosem, gdyż tych samolotów jeszcze nie było. Mimo to dzięki za trud popularyzatorski.
  3. zaruk

    Bf.110G-4 "Zerstorer".

    Przyznasz, że zamalowywanie swastyk, zwłaszcza na forum modelarskim jest nieporozumieniem. Także śmiało Malowanie bardzo udane, gratuluję.
  4. zaruk

    Bf.110G-4 "Zerstorer".

    Cześć. Czemu swastyki są zamazane?
  5. Zawsze mam wrażenie, że szkoda zamykać te piękne kokpity.
  6. zaruk

    Academy 1/72 USN PBY-5A

    Gąbkę masz tutaj, od 10:57.:
  7. zaruk

    Academy 1/72 USN PBY-5A

    Modelarstwo jest zajęciem rozwijającym wielokierunkowo. Ja odwiedzam też pasmanterie, monopolowy, narzędziowy, apteki, elektryczny, drogerie, papierniki, stomatologa, sklepy dla artystów, a w supermarketach działy niemowlęcy, samochodowy oraz obrazkowo-ramiarski.
  8. zaruk

    Academy 1/72 USN PBY-5A

    Takiej metody nie próbowałem. Jeśli masz trochę cierpliwości, zamów farbę Mr.Color do rozjaśnienia (białą chyba zawsze warto mieć), zrób miks z bazową, dobrze rozcieńcz (np 1:5) i małym ciśnieniem próbuj rozjaśniać. Unikaj zbytniej regularności bo to da sztuczny efekt, pomyśl, gdzie panele były bardziej naświetlone, staraj się rozjaśniać nieregularnymi kształtami. Popatrz pod światło, czy nie trzeba potem znów polakierować, bo farba zakryje położony już lakier. Jeśli chcesz bardziej urozmaicić powierzchnię, możesz próbować porobić punktowe rozjaśnienia i przyciemnienia odpowiednio rozjaśnioną i przyciemnioną bazą. Ja używam do tego gąbki: Z ciemniej warstwy odrywam tylko połowę jej grubości tak, że uzyskuję siateczkę o nieregularnych oczkach. Można przez nią fukać rozcieńczoną farbą uzyskując wspomniany efekt. Bardzo poprawia on wizualny odbiór modelu jednak zaznaczam, że metoda wymaga przećwiczenia na boku. Musisz zorientować się w jakim stopniu rozcieńczyć farbę (zwykle mocniej, żeby nie otrzymać plam kamuflażu), jakim ciśnieniem psikać i jak krótkie mają być psiknięcia. Ale, powtarzam, warto spróbować.
  9. zaruk

    Academy 1/72 USN PBY-5A

    Niestety, nie przeczytałem wpisów z kilku ostatnich dni. W przeciwnym razie poradziłbym, abyś pomalowany kadłub porozjaśniał rozcieńczoną farbą bazową w miejscach, które miały odbijać więcej światła. Bo, patrząc obecnie na model domyślam się, że ten krok pominąłeś? Mogłoby to nieco skompensować utracony preszejding.
  10. Stąd już tylko krok do zakupu wędziska... I nowe hobby gotowe.
  11. Fajnie, brnij dalej.
  12. A ten drugi, to gdzie?
  13. Mnie też. Szczególnie, że model po przejściach jest. No i ta chmiczno-produktowa ekwilibrystyka w aerografie podana z finezją i nutką autoironii - bezcenne. Za wyjście obronną ręką z tego galimatiasu - dodatkowo czapa z łba.
  14. Oby.
  15. zaruk

    Pamir1/150 Heller

    Jest zdecydowanie lepiej. Dobrze, że się zdecydowałeś.
  16. Czy osłona silnika nie jest uszkodzona na dole? Mam wrażenie, że widać tam pęknięcie z ukruszeniem się kawałka plastiku...
  17. Dobra, teraz lepiej. Dzięki.
  18. Nie wiem, czy dobrze rozumiem to zdanie. A wydaje się ważne. Przepraszam, w szkole Pani zawsze musiała powtarzać dla mnie drugi raz.
  19. Ładny kolor dla sklejki dobrałeś.
  20. A ja się pytam - gdzie jest galeria?
  21. zaruk

    ALBATROS D.V 1:48 Eduard

    Dziś skończyłem robić rurę wydechową. Sposób podpatrzyłem u jednego z mocniej zaawansowanych kolegów, jako że nie był zastrzeżony znakiem towarowym- wykonałem z niewielkimi modyfikacjami. W pierwszej kolejności, z wyciągniętej ramki plastikowej zrobiłem kołnierz dookoła wylotu rury. Że tam był - potwierdza zdjęcie. Aby łatwiej było trzymać element, wywierciłem otworek i dokleiłem do niego uchwyt. Kołnierz kilka razy posmarowałem Tamiya Extra Thin i pozwoliłem przez kilka godzin wyschnąć (ważne). Potem wydrążyłem wnętrze rury. Tu przydały się znajomości wśród stomatologów... Należy uważać, żeby wiercąc nie uszkodzić kołnierza, który przecież nie jest integralną częścią wydechu, tylko przylepką. Malowanie rozpocząłem od metalizera Iron. Krótkim pędzelkiem "tapowałem" powierzchnię pionowymi uderzeniami, uprzednio osuszywszy pędzel z nadmiaru farby. Nie warto się spieszyć, stopniowo należy położyć kilka warstw, aż do uzyskania odpowiedniej faktury. Potem, już punktowo, wklepałem niewielkie ilości farby o ciemniejszym odcieniu... Oraz o jaśniejszym (pewnie nie widać): Ot, dla urozmaicenia powierzchni. Zasada taka jak zwykle - mniej, znaczy lepiej. Kolejny krok to zaakcentowanie śladów rdzy. Można to zrobić natryskując aerografem mocno rozcieńczoną farbę o odpowiednim kolorze. Nie kładziemy jej na całej powierzchni, tylko gdzieniegdzie. W załamaniach, czy zakamarkach. Ja położyłem takie warstewki pędzelkiem wykorzystując rozcieńczone farbki Lifecolor - schedę po pancerniackiej przeszłości. Aerograf jest chyba jednak lepszy. Na koniec czarnymi pastelami zrobiłem okopcenia w środku rury i, z umiarem, dookoła wylotu.
  22. zaruk

    ALBATROS D.V 1:48 Eduard

    To zdanie może się okazać za trudne dla translatora. Koledze chodziło o to, że na forum mówimy sobie po imieniu/niku. A nie per Pan/Pani.
  23. Och, dawno tu nie zaglądałem i cały czas się dziwiłem: czegoś mi w życiu jakby brakowało, jakaś tęsknota nieokreślona... Okazuje się, że chyba właśnie tego subtelnego cieniowania, realistycznych śladów eksploatacji i upływającego czasu. Piękna praca Panie Kolego. Czysta wizualna przyjemność.
  24. zaruk

    Vought F4U-1A Corsair 1:72

    To zależy czy chcesz zbudować taki silnik jak na zdjęciu powyżej, żeby mieć radochę i satysfakcję z efektu, czy też interesuje Cię tylko tyle, ile widać od frontu.
  25. To w takim razie nieporozumienie, bo ja właśnie byłem ciekaw faktury tego płótna. Jak położysz te kalki to pochwal się, zgoda? Kokpit bardzo udany. Zabezpieczasz go jakimś lakierem? Tak się dopytuję, bo w poprzedniej relacji pisałeś co robisz krok po kroku. Moim zdaniem to było fajne. Że tam kogoś ząb zabolał od tego - czniać. Ale, oczywiście, uszanuję też relację obrazkową.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.