-
Liczba zawartości
2 178 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
28
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kamil K.
-
T-34/76 AFV 1/35 "Moskiewski Kołchoźnik" + ...
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
bazylms, spokojnie, wiem o co Ci chodzi. Każdym ma swoje zdanie i po cześć też masz rację. Ale jak napisałem, wiele z tego widać nie będzie, a ćwiczyć gdzieś trzeba - a ja nie lubię starych, popaćkanych modeli, czy kawałków plastiku. Muszę się uczyć na modelach, które aktualnie robię. -
T-34/76 AFV 1/35 "Moskiewski Kołchoźnik" + ...
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Kilka lat może nie, ale być może kilka miesięcy tak. Trudno no, wszystkim nie dogodzę. Działam dalej. -
T-34/76 AFV 1/35 "Moskiewski Kołchoźnik" + ...
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Odkopuję wątek z niebytu. Przez ostatnie dwa dni pobawiłem się z wnętrzem i w zasadzie jest gotowe do zamknięcia. Na zdjęciach wyszło jednak parę baboli, które podmaluję i poprawię przed sklejeniem. Skrzynie na pociski przemalowałem na czarno. Może dziś lub jutro pomaluję do końca silnik i transmisję. Wnętrze jest takie uciapane bo: - chciałem się pobawić olejami - popróbować czegoś nowego - bo taką miałem z grubsza wizję - bo i tak nic nie będzie widać. -
Powiem Ci, że jakoś mi się to nie widzi. na początku myślałem, że pokazujesz model przed zmywaniem farby - ja na Twoim miejscu pomalowałbym jeszcze raz. I zostawił troch farby bazowej, dla kontrastu.
-
Na taką rozszczepioną końcówkę jest sposób - można ją owinąć rękawiczką lateksową i można aerograf normalnie przedmuchać. Ja mimo wszystko zamieniłem osłonę na jednolitą, ze starego areografu.
-
Największe minusy to srebrząca się kalka, niedoklejone od góry gąsienice no i ta rdza. Nie wygląda to naturalnie. Natomiast bardzo ładnie potrafisz położyć farbę bazową. Z tego co tam wyczytałem gdzieś to malujesz pędzlem, tym większy plus, bo to nie jest taka łatwa sprawa. Pracuj dalej.
-
Ja myślę, że wtedy trzeba by unieważnić te głosy, które już padły, żeby było sprawiedliwie i głosować od nowa. Trzeba poczekać co chłopaki na to.
-
W tym ostatnim się zgadzamy. I na tym skończmy. O moje fundusze się nie martw - jeśli mogę mieć coś taniej, bez widocznej straty jakości to korzystam. Jak nie - to kupuję drożej. Jak chcesz nazwij to minimalizmem, obojętne.
-
Taak, to jakaś polna trawa, tylko pozbawiona nasion, plus troszkę przypraw jako zeschłe liście. Dzięki Panowie.
-
No to Krisownia do reszty się popisałeś oceniając ludzi po tym jakie kto buty kupuje. Do reszty posta już się nie odniosłeś - też brawo. Masz rację, nie ma o czym gadać. Jedynym urażonym za to chyba jesteś Ty serwując takie żałosne kawałki. Koniec OT, revicess decyzję podjął dzięki dyskusji, więc do końca na marne nie poszła. Pracuj dalej nad Shermanem.
-
Raczej to kwestia zdjęć, ja myślę, że jest wycieniowany w sam raz. Twarz nic specjalnego, ale spokojnie, w galerii wszystko pokażę tak jak trzeba i może na większych zdjęciach. niebieskie/jasnoniebieskie kombinezony też się zdarzały.
-
Witam Podstawka prawie gotowa: Tabliczki chciałem mieć mocno zużyte, z napisami rozmytymi przez deszcze niespokojne. Model pobrudzony z zewnątrz, poza wycieraczkami, których jeszcze nie dokleiłem jest gotowy. A tak to wygląda całościowo. Po weekendzie galeria. Czekam więc na jakieś ew. sugestie. Pozdrawiam
-
Złożenie takiego kompresora z gotowych elementów, to nie jest jakoś wiele pracy. Zaryzykuję stwierdzenie, że jak jednego popołudnia zrobisz rajd po obi/praktikerach i dostaniesz wszystko to przez wieczór/dwa i noc/dwie sobie to do kupy spokojnie złożysz. Poza tym dla niektórych takie majsterkowanie to przyjemność. Ty do klejenia modeli też sobie ustalasz stawkę? To może od razu kup gotowy model, bo przecież żeby go zrobić to też trzeba mieć czas. Błogosławieni, którzy nie słyszeli, a uwierzyli. zapewniam Cię, że mój kompresor chodzi o wiele ciszej niż np. MA-1000, o wiele, wiele wolniej się grzeje no i ma zbiornik wyrównawczy. DLA MNIE same plusy. Spoko, ale jeśli MA MOŻLIWOŚĆ(a wszystko się o to rozbija, ja mu przecież nie każę go robić na siłę jeśli nikt tam nie umie u niego mu pomóc) to może sobie taki kompresor sklecić. Zamawiając kompresor na allegro też go nie będzie miał od razu. No właśnie. I ja 300zł to wolę na buty wydać niż kompresor. Zresztą, nigdy nie kupiłem butów za 3 stówy, zawsze myślałem, że na buty miejskie to już wyższa półka cenowa. Ale widać biedak jestem. Wybacz bogaczu, chyba jednak mam mozambickie korzenie. Czemu nie, jakbyś chciał kupić sprzęt najwyższej klasy to i 3k byś mógł wydać. jak się nie umie to się nie opłaca, wiadomo. jak się umie i lubi, to czemu ma się nie opłacać? Nie czaję. Skąd wiesz, co się komu opłaca? Ze sklepu mój drogi, ze sklepu. Tego samego, w którym byś ów kompresor kupił. Tylko, że aerograf z długopisu nie będzie miał startu do pseudo iwaty nawet, a kompresor lodówkowy spokojnie może konkurować z kompresorami MA. a o bestiach 24l nawet nie mówię, bo do celów modelarskich jest 100% lepszy. Chyba, że ktoś lubi 90-100dB buczenie, lub potrzeba mu 24l zbiornik... Nie, wystarczy mi mój jeden i radość, że mam kompresor idealnie dopasowany do moich potrzeb, za małe pieniądze i nie męczy mnie brak zbiornika wyrównawczego/przegrzewania się/ w głośnych skaczących chińczykach. W ogóle tą złośliwość na końcu sobie daruj, bo to zabrzmiało jakby bolało Cię, że ktoś ma taniej od Ciebie taki sam, a kto wie, może i lepszy sprzęt. Ja koledze recivess nic nie narzucam, stwierdziłem prosty fakt, z którym nie możesz polemizować - jeśli ma możliwości to niech robi/niech ktoś mu zrobi lodówkowca. Wyjdzie taniej, wcale nie gorzej, a jeśli będzie miał po jakimś czasie rozbrat z modelarstwem to i mniej pieniędzy pójdzie błoto. A Ty żeś się czepił jakby mu tu ktoś wmawiał, że weźmie śrubokręt, to złączy tu, tam utnie i będzie fajnie. Mój kompresor został złożony ponad dwa lata temu, jak jeszcze nie było poprawionych MA. Z 15 letniej lodówki, co najmniej. Może nawet starszej. Służy mi trzeci rok, nic nie zapowiada katastrofy, jestem zadowolony.
-
Zdecydowanie za dużo obić. Lepiej by było mniej, ale zróżnicowanych bardziej. Walcz dalej.
-
ej, ale co to za różnica, czy "ze śmieci" czy nie? Jak kompresor zbudowany "ze śmieci" możesz mieć za mniej niż 100zł, a jeszcze na dodatek jest cichutki, wydajny i bezpieczny, to gdzie tu logika? Revicess, jak Ty, albo ktoś od Ciebie się zna na tym i wie jak zrobić taki kompresor to nawet się nie zastanawiaj. Wydasz na niego mniej niż na jeden dobry model Dragona, zostanie na areograf i jeszcze na trochę farb (licząc 100zł na kompreosr, 140-150 na aero i resztę na chemię). i komuna tu nic do rzeczy nie ma - po prostu taki kompresor jest tani i dobry. Myślę, że nawet lepszy od tego z allegro, którego pokazujesz, Krisownia.
-
Model 1 - 2pkt Model 2 - 1pkt Model 3 - 3pkt W sumie fajna zabawa... Można by przemyśleć więcej takich "ankiet". ;-)
-
Myślę, że tu nie ma się co bawić w odgadywanie konkretnej wersji produkcyjnej wozu... Po prostu to zbyt umowne założenia, które często nie mają przełożenia na oryginalne pojazdy - jak pokazuje to właśnie zdjęcie chociażby. maszynista93 - stycznia-lutego 44 jak już.
-
Nie wiem praktycznie nic o tym zdjęciu. Wiem tylko, z opisu, że dostał je mój dziadek na pamiątek od niejakiego Tadka, czołgisty - kim on był - też nie wiem. Czy kimś z rodziny, czy może przyjacielem. Ale popytam jeszcze tu i ówdzie, może komuś coś się przypomni? Względnie może znajdę w pamiątkach rodzinnych coś więcej na ten temat.
-
Obiecane zdjęcie. Wybaczcie, że to zdjęcie zdjęcia, ale teraz nie mam dostępu do skanera. Zdjęcie opisane z tyłu jako "Twierdza Modlin 9.V.1947" Swoją droga nigdy nie widziałem innego zdjęcia takiego T-34 w polskich barwach, więc kto wie czy to nie jest całkiem ciekawy rodzynek. Skala - bardzo fajna faktura odlewu.
-
Ten pociąg pancerny jeszcze jest otwarty do zwiedzania? Jeśli tak, do kiedy, bo może w piątek pojadę do Warszawy... warto by go obejrzeć.
-
Miałem gdzieś fotkę kogoś z rodziny/przyjaciela dziadka na tle polskiego T-34/85 z D-5T z jednostki w Modlinie. Kiedyś nawet chciałem o to pytać, skąd taki T-34 u nas, ale jakoś zapomniałem. Jeśli chcecie, to poszukam tego zdjęcia.
-
Tak, gips.
-
Witam Prace przy samym modelu dobiegają końcowi. Zostały jakieś drobne poprawki, przyklejenie na stałe klamotów i kmów, oraz brudzenie pigmentami. Natomiast rozpocząłem prace nad podstawką. Ot, kawałek błotnistej drogi, drogowskaz, na którym umieszczę raczej nazwiska jakiś rosyjskich generałów(nie koniecznie prawdziwe ;) ), którymi posługiwano się do określania miejsc stacjonowania oddziałów którymi dowodzili. A do tego figurka tankisty oglądająca lżejszy wóz zwiadowców. Wiem, że figura nic specjalnego, pomalowałem ją ponad rok temu i tak stała, bo nie miałem jej na czym użyć, czas ją jakoś spożytkować. Raczej nie przewiduję przemalowywania, najwyżej ubrudzę ją trochę i wprowadzę jakieś małe poprawki. Może w ten sposób się przekonam do figur i zaprzyjaźnię z nimi bardziej. ;)
-
[RS]T-28 Rejon Tuły Listopad 1941[Alanger, Eduard itp][1:35]
Kamil K. odpowiedział Dumo → na temat → [M]Warsztat
Jak dla mnie nie, ale z kolei boczne powierzchnie chyba za bardzo się odcinają - może je delikatnie przypudrujesz, lub dorobisz jakieś baardzo transparentne zacieki kurzu? -
No i ja również mówię o aerkach dwufunkcyjnych, w nich to żaden problem zdjąć osłonę dyszy. Tak samo Robert pewnie odnosił się do nich. Przy Twoim AB wydało mi się oczywiste, że choćbyś go zaczarował to cienkiej linii nie wymalujesz, więc nawet nie miałem zamiaru się do niego odnieść...
