Skocz do zawartości

Kamil K.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 178
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Kamil K.

  1. Oj maszynisto, będzie ładny model. Pokaż jeszcze jakieś zdjęcia jeśli możesz. Widzę, że dorobiłeś przewody paliwowe od zbiorników, u mnie tez się pojawią, ale dopiero jak złożę wszystko do kupy. Zaszpachluj jeszcze filtr powietrza, na zdjęciu które wkleiłem w poście wyżej widać, że żadnej dziury tam nie ma. Zastanawiam się jeszcze czy silnik w całości nie powinien być w kolorze metalu, bez tej minii? Druga sprawa - jak u Ciebie wygląda spasowanie góra-dół kadłuba? Bo u mnie to raczej nie obejdzie się bez sklejenia go na amen. Kombinowałem czy po obcięciu tych bolców mocujących nie byłoby lepiej, ale raczej nie.
  2. Witam. Znowu dwa miesiące przerwy, ale daję znać, że model żyje i ma się dobrze, choć nie najlepiej. Po kilkunastu próbach zrezygnowałem z wykonania pustych półek na magazynki. Żadna z wykonanych przeze mnie mnie nie satysfakcjonowała - trudno. Wszystko ma swoje granice, moja cierpliwość również i najwyraźniej w tym modelu tego nie przeskoczę. Tym większy ukłon do wszystkich scrat:bip:ących, których polistyren i inne materiały słuchają się lepiej niż mnie. Powoli zabieram będę zabierał się za malowanie wnętrza. Patrząc na te zdjęcia: Skłaniam się do pomalowania przedziału bojowego na biało, a silnikowego w minię. Całą resztę rzeczy do sklejenia na zewnątrz zrobię już po złożeniu kadłuba. Zdjęcia, mam nadzieję, wkrótce.
  3. A ja jestem za Pactrami. Sam większość modeli, a chyba wszystkie, które są pokazane gdziekolwiek, które malowałem pędzlem pokryłem Pactrami. Po zakupie w zasadzie nie trzeba było ich nawet rozcieńczać, całkiem fajnie kryły. ja mam z nimi miłe wspomnienia.
  4. Cześc, Bardzo fajny projekt. Sam teraz walczę z T-34, ale z armatą 76. Na Twoje wątpliwości czy dorabiać kable odpowiedź est jedna - TAK! Po pierwsze w tej skali to az wstyd żeby ich brakowało, po drugie dokomentacja do T-34 jest raczej łatwo dostepna, a po trzecie - to sama przyjemnośc.
  5. Pozwolę sobie odpowiedzieć za autora: to sprężyny amortyzacjne i zbiorniki na ropę i olej - do wklejenia w tylnej części wanny kadłuba.
  6. Myślę, że po dobrych filtrach, pigmentach i lakierze matowym wszystko się ładnie zgra podobnie jak na zdjęciu. Jedziesz dalej.
  7. Dzięki.
  8. Narobiłeś mi ochoty na ten model. Też bardzo lubię Crusadery. Póki co bardzo fajnie. Osobiście czekam na malowanie.
  9. Podzielam zdanie Dumo. Jeden z najfajniejszych i najciekawszych warsztatów konkursowych. I model również piękny.
  10. Chyba mam zaszczyt pierwszy komentować pierwszą galerię w konkursie. Duże słowa uznania. Świetna robota. Zarówno modelarska jak i pisarska i historyczna. Moje gratulacje!
  11. Kamil K.

    Berlin 1945-skala 1:35

    Wybacz, nie zwróciłem uwagi, że to Twój model ocenia autor wątku, odniosłem się do modelu w tej galerii. Mój błąd.
  12. To pozostałośc po biedronce, czyli farbami olejnymi dla plastyków.
  13. Miło mi. Błoto jest takie a nie inne... bo tak. Myślę, że na podstawce się to wszystko zgra i nie będzie kuło w oczy. Jutro lece po balsę po zajęciach i myślę, że coś tam sklecę przez weekend niedużego.
  14. Dzięki.
  15. Dzięki. Dumo, bo do KW ogólnie pasują takie pogięte błotniki.
  16. Dzięki.
  17. Cześć, Drugi w tym roku skończony model. Trumpeter, bardzo fajnie się kleił. Malowany Pactrami, przeróżnymi olejami, syf to pigmenty Miga, Vallejo... kalki wygrzebane z magazynku. W razie co, pytajcie śmiało. Miłego Oglądania. Pozdrawiam
  18. Kamil K.

    Berlin 1945-skala 1:35

    Nie przesadzaj, widać, że to żelbetowa guma ze Zvezdy, tylko nieźle przyklejona do kół.
  19. O, kogo ja widzę. Nie spodziewałem się tej galerii, chyba nie tylko mi zrobiłeś sporą niespodziankę w ten sobotni poranek. Fajnie, ogólnie podoba mi się bardzo. Wróć do klejenia na dłużej, co?
  20. Dzisiaj szybki raport z pola walki, ponieważ na weekend wyjeżdżam do Krakowa, to postanowiłem złożyć to kupy to co jest gotowe i ponapawać się widokiem teciaka, który nabiera coraz bardziej kołchoźnikowych kształtów. Pojawiły się poręcze, osłony wydechów i wydechy, przymierzyłem friulki oraz zrobiłem parę innych pierdół. Pozostało jedynie wyknać przednie błotniki, zbiornik paliwa, kilka spawów, przejechać tu i tam debonderem...
  21. Przez ostatnie pare dni troszke polepiłem, ale raczej skromnie. Pojawiły się poręcze, uchwyty na błotnikach i bokach kadłuba, łata na przednim pancerzu, lampa i zapasowe ogniwa gąsienic. Na wieży zrobiłem fakturę odlewu, którą czekają jeszcze drobne poprawki. Na włazach zmieniłem uchwyty na fototrawione wygrzebane ze swojego złomu. Na jarzmie spawy. Pojawiła się też siatka fototrawiona, choć początkowo byłem sceptycznie nastawiony do pomysłu AFV takiego a nie innego jej wykonania, to wygląda całkiem nieźle. Wystrugałem też haki holownicze. Nie jest to idealna kopia oryginału, ale wygląda chyba nie najgorzej. Podstawa z polisterynu, na to spreparowane haki AFV i śruby z pociętej w plasterki poręczy z jakiegoś modelu. Pozbyłem się też Multicyklonów: Jeszcze muszę przykleić tam rury wydechowe i ogólnie przyjrzeć się jak wyglądała ta płyta bez filtrów. Szpachla na Cyklonie troszkę mi wklęsła po wyschnięciu więc ten ubytek tez uzupełnię.
  22. Kamil K.

    Radziecki T-62 w 1968r.

    Niby mówi się, że u Rosjan "każda zieleń dobra", ale patrząc po zdjęciach kolorowych to chyba dominuje khaki i inne zgniło-zielone, ew. ciemna zieleń.
  23. Ciężko niestety ;/ postaram się zrobić zdjęcia na których będzie to widać. Ogólnie góra kadłuba ma 6 bolców po 3 z każdej strony. Chyba w teorii powinny one na lekki "klik" wchodzić w otwory w wannie kadłuba, w praktyce jednak gdy uda nam się włożyć ze dwa-cztery z nich to dwa pozostałe odskakują i pozostaje szpara. Tak samo są lekkie problemy ze spasowaniem tyłu, ale może po doklejeniu tylnej górnej płyty, która połączy lekko oddstające boki będzie to łatwiejsze. Gdy ktoś będzie chciał skleić kadłub, to nie będzie miał problemu ze szparami, tylko na sucho nie idzie tego złożyć ładnie. Ja chyba pójdę na łatwiznę i skleję kadłub na stale, ale zostawię zdejmowaną górę kadłuba nad silnikiem - ta jest świetnie spasowana i widać całkiem sporo po jej zdjęciu.
  24. Doskonale to rozumiem o co Ci chodziło i jednego z typów już się pozbyłem.
  25. Dzięki elrogalo za uwagę, już mi na to zwrócono uwagę na innym forum, ja jednak wybrałem Cyklona a nie Multicyklona(tego podwójnego). Cyklony monotwano wcześniej, w 42 roku, a ten pojazd ma mnóstwo detali pasujących do tetów z tego roku właśnie, więc on wydaje mi się odpowiedniejszy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.