-
Liczba zawartości
1 629 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kozborn
-
Tak jakoś Kolega @marek d niechcący przypomniał mi, że lubiłem malowanie 'panelami'. Dlatego dziś popróbowałem się z tą techniką po dłuższej przerwie. Taśma w ruch. Górna kolista pokrywa jeszcze do przyciemnienia. Mam nadzieję, że udało się w ten sposób nieco zapobiec monotonii Navy blue a jednocześnie uwypuklić zróżnicowanie elementów skrzydła... W sumie to już powoli będziemy się szykować pod kalki i washe...
-
Tak, też mi to dziś przyszło do głowy, pewnie posiedzę dziś wieczorem nad tym, ale to naprawdę ultralekko bo nie chcę przydymić prześwitującego marmurka... Chcę też trochę rozjaśnić zwłaszcza te żebrowane części, może uda mi się lekko "podświetlić" krawędzie żeber...
-
A masz może gdzieś jakiś przykład takiej profuszery (profesjonalnej modelarsko imitacji fuszery)? Chętnie bym zobaczył, bo na razie tobym się nie odważył zrobić tak samemu. @Marek62 co do kolekcji to przyznam, że brakuje mi weatheringu. A pasy to tylko uwypuklają: sterylna biel aż oślepia, podobnie wersja alu też dopiero co wyjechała z myjni
-
Panele z przyrządami w kokpicie po prawej chyba nie powinny odstawać? Edit: HUD fajnie wyszedł
-
Wielkie toto. Szukam teraz jakiegoś pleksi regalu cobym mógł go zawlec na strych i jeszcze wpasować pod te skosy i nie jest to łatwe. Z 72kami byłby doslownie mniejszy problem :))) ale Skala faktycznie mi się podoba
-
No właśnie zastanawiałem się, co z tym fanem zrobić, bo Navy blue i tak jest ciemny... Często pryskam linie bardzo rozwodnioną czernią, ale w tym wypadku nie wiem, czy miałoby to sens... Ciemniejsze krawędzie podziału są na jaśniejszych powierzchniach - tu widać to na Intermediate blue. Cały dół też zrobiony jest, w ten sposób. Myślę, że więcej się wyjaśni co z tym zrobić jak dojdą kalki.
-
Rety, trochę mnie dziś Corsair zmęczył... Najpierw usiłowałem popróbować sił w technice na lakier, bo mam wrażenie, że ten typ już tak ma, że powinien być styrany. Efekty po kilku próbach oznaczających mycie do czysta skutecznie mnie zniechęciły i zdecydowałem, że mój będzie tylko lekko zmęczony eksploatacją. Potem przytrafił się kleks z acetonu. Przezroczysta kalkomania względnie załatwiła sprawę, ale oczywiście nad nią też musiałem stosowanie popracować. Generalnie dzień oceniam do przodu, głównie z uwagi na fakt, że ja - entuzjasta postshadingu w wojence podjazdowej 'pre czy post' - zasmakowałem w zabawie aerografem poprzedzającej położenie bazy. Na czarnym podkładzie dałem białe szlaczki pod 'marmurek' i efekt mnie zadowolił. Ażeby i diabeł dostał swój ogarek, w ramach postshadingu dałem na ciemnym Navy blue bardzo rozrzedzoną biel w co większych/głębszych liniach podziału. Prawdę mówiąc bardzo jestem ciekaw co się będzie działo przy washu. Planuję coś jasnego, prawdopodobnie piaskowy. Dojdzie oczywiście trochę chippingu. Kolega@zaruk pytał na początku czy będzie fluid. No niestety nie... Spróbujemy gąbeczką pyknąć trochę zielonych plamek, ale to naprawdę symbolicznie. Aha, ta jopa za osłoną silnika to CA, połówki kadłuba się na dobranoc lekko rozszczelniły, będzie polerka...
-
@marek d ech, mam wrażenie, że moja szlifierka popsułaby to jeszcze bardziej. Dałem przezroczystą kalkę. Sądzę, że jest lepiej. Dziś puszczę jeszcze po tym marmurek, będzie lepiej, JAKOŚ
-
No i zonk. Zapomniałem, że aero był świeżo czyszczony i prysnął mi resztką acetonu... Zmylem wszystko, położyłem podkład, bazę jeszcze raz, dałem nawet ciutkę matowego warnisza żeby sprawdzić czy światło na tym się jakoś nie rozproszy, ale niestety ślad po kleksie nadal jest widoczny - jedynie pod światło ale zawsze. Macie jakieś pomysły co z tym zrobić? Myślę o położeniu sido, a na to fragmentu niepotrzebnej kalkomanii. Jakieś porady? Edit: generalnie będzie ta powierzchnia jeszcze trochę tyrana, ale nieznacznie. Potem położę mat już porządnie...
-
Pasy inwazyjne to dla mnie równie efektowne co wyczerpujące malowanie... Będzie ogień, będzie zaglądane.
-
Mnie w równym stopniu cieszą co onieśmielają
-
Interesująca konstrukcja, czuję się zainspirowany i zachęcony do podglądania. Trzymam kciuki, zwłaszcza za wnętrze tego 'zameczku'.
-
Chciałbym go kiedyś zrobić, ale ilość kalek eksploatacyjnych skutecznie mi ten zapał studzi. Powodzenia
-
@barszczonie bardzo lubię ten moment
-
Koło ogonowe zamontowane. Jest trochę fototrawionki na mechanizmach goleni, klapy komory to również blacha. Naturalnie dojdzie jeszcze nieco brudzenia, zwłaszcza na oponie, która obecnie jest jak nówka.
-
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
kozborn odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Słuchajcie proste pytanie, możliwe, że temat się przewijał... jaki model polecacie dla 8latka na start? Taki naprawdę prosty, żeby nie zajechać małego adhd-owca. Taki między 20 a 30 cześci? -
Nie widzę problemu by to odrobinę przyciemnić i zróżnicować.
-
O które miejsca chodzi konkretnie?
-
Wg mnie wash robisz zbyt agresywny. Powinien być jaśniejszy. Takie czornidła zostaw sobie w przyszłości na ciemniejsze powierzchnie.
-
W sumie gdyby się zastanowić, to - pominąwszy wrażenie, że model 'ożywa' - chyba dlatego, że szybko widać rezultat pracy. Plus jest względnie duże poczucie kontroli.
-
Naszła mnie ochota by dziś ździebko nadgonić plus przypomnieć sobie dlaczego lubię postshading. Nie psujcie mi zbytnio zabawy.
-
Bardzo pięknie, na mnie też czeka foczka, już niedługo!
-
Trosze razi że numery boczne i nie tylko okazały nazbyt odporne na odpadanie reszta podoba się
-
To w sumie niezwykłe co osiągnąłeś bo przypomina śledzia.
-
@greatgonzo no i tu niestety podążyłem za instrukcją...
