Skocz do zawartości

kozborn

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 629
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Zawartość dodana przez kozborn

  1. Natrafiłem na coś takiego. Sam nie wiem
  2. Może zauważyliście również, że podłoga została odwrócona. Rzut oka na kilka zdjęć wnętrza Gladiatora upewnił mnie, że Eduard walnął w instrukcji takiego właśnie babola. Poprzednia "wersja" nie dość, że wyglądała trochę dziwnie, to uniemożliwiała prawidłowy montaż tablicy z przyrządami (wszystko wpychało się na kompas). Teraz jest OK, ale ten błąd plus bardzo nierówny standard wykonania blach (wiele elementów w tym dźwignie mogłoby jednak być barwione, jak przy innych zestawach - a nie jest) utwierdza mnie w przekonaniu, że to póki co najsłabszy zestaw od Eduarda z jakim pracowałem Także lojalnie uprzedzam. Czesi, skucha
  3. Jak widzicie zabrałem się za rżnięcie kadłuba - generalnie pod dwie SBS-owe blaszki, aczkolwiek trochę korci mnie, żeby zostawić choć jedną uchyloną. W związku z tym trzeba by trochę pobawić się w konstrukcję - choćby z pręcików polistyrenowych - rusztowania. Czy ktoś dysponuje jakimiś planami, które mogłyby tu posłużyć za wsparcie? Tymczasem zabieram się powoli za montaż kokpitu.
  4. @abtb dzięki za zwrócenie uwagi na to. Nie będę dokupywał tego elementu z dwóch powodów: a) znowu bym musiał czekać z działaniem (wiem, wiem... modelarstwo to sztuka cierpliwości) b) planuję jeszcze kilka innych zakupów i po prostu niedługo pójdę z torbami ALE znalazłem jeszcze z zapasów dwie inne lufki, wiem, że to niestety nie te co trzeba, lecz efekt i tak jest lepszy niż poprzednio. Taki mamy efekt na wyjściu
  5. To mój pierwszy raz z Airfixem i rzeczywiście coś na rzeczy z tą topornością jest.
  6. ładne nóżki
  7. Dziś posiedziałem jeszcze nad tablicą przyrządów - w tej wersji akurat powinna być czarna, choć miałem większą ochotę na tę mahoniową. Trudno Karabiny maszynowe też otrzymały kawałek blaszki. W instrukcji był prikaz, by pociągnąć je czarnym, ale ja mimo wszystko zdecydowałem, że dam dark iron. Umocowane w burtach prezentują się tak: Gdyby to kogoś interesowało - drobna waloryzacja jest tu: I uspokajam - ślady po wypychaczach będą niewidoczne po wklejeniu/zamknięciu całości. I główna część kokpitu, tym razem na białym tle:
  8. W międzyczasie przygotowałem kilka detali kokpitu. Muszę przyznać, że jestem trochę rozczarowany. Ta waloryzacja sprawia na mnie wrażenie trochę wyrwanej z kontekstu. Mam wrażenie, że części nie tworzą jakiejś spójnej całości. Postaram się jeszcze wyprowadzić to na prostą jakimś delikatnym brudzeniem. Wnętrze kadłuba zrobiłem już w kolorze alu (też przyciemniłem nieco czarno-brązowym filtrem). Kadłub pozbawiłem już z obu stron drzwiczek - zastąpią je elementy fototrawione. Próba bez kleju: Potem puściłem jeszcze trochę przybrudzonego filtra i ciemnego washa tu i ówdzie w okolicach fotela pilota. Sądzę, że efekt nieco lepszy
  9. ...i brud.
  10. Spokojna Twoja rozczochrana - dojdzie brudzonko Planuję też lekko pocieniować tu i tam (czerń, brąz, notabene brąz skradł moje serce ostatnio)
  11. OKi, podsumownko z dzisiejszej relacji dam na szarym papierze
  12. Dobrze wspominam pracę z blachami Eduarda przy F-16, calkiem nieźle spasowane. Nie bylo Edu do tej halszki?
  13. Moim zdaniem warto uzupełnić jeszcze te elementy. Wizualnie robią robotę.
  14. Nie jest źle. Ale faktycznie fotel będzie dość widoczny. Owiewkę robisz zamkniętą cz otwartą?
  15. Tak. Widziałem, że żywiczne kompasy są praktycznie tak samo zwaliste. Przejdę w tym roku na 1:48 to ten "efekt" zniknie
  16. No bez jaj?! Zmowa z producentem blach. Do UOKiK z tym!
  17. A zatem zabieramy się za przygotowanie podłogi kokpitu, na wejściu mamy to: Wycinka i polerka I jedziemy z blachami: Montaż fotela, podłogi, pedały steru umieszczone są na krótkim pręciku polistyrenowym, do tego zestawowy kompas i drążek. Pora na kolejne detale Pasy Kompas Kokpit zgodnie z zapowiedziami i wobec braku veta pokryłem aluminium, nie licząc czarnego siedziska. Nałożone blaszki prezentują się z całą resztą tak: Całość zasejwowałem matowym werniksem nie licząc kropelki glossa na kompasie. Na dziś to tyle.
  18. To ten z czerwonymi swastykami? No cóż mam nadzieję, że wystarczy Ci czerwona gwiazda zapraszam!
  19. W galerii z moim "Dantem" wykwitła dyskusja wokół tzw. dobrego modelu. Są na tym forum więksi radykałowie Ja jedynie uważam, że podobanie się to częsty bonus ew. że się to nie wyklucza ale dajmy już temu Waszmościowie pokój
  20. Ja też nie kocham zbytnio takich barw ale przecież nie chodzi o to, żeby mi się model podobał. Mówię poważnie
  21. Detale kokpitu - prawdziwa radość dla oka! Super.
  22. mam nadzieję, że zwróci mi się we frajdzie.
  23. Nie mam ostatecznej pewności co do koloru kokpitu. Źródła i dokumentacja fotograficzna nie są dla mnie dość jasne... Zdążyłem już w rozmowach na privie pomolestować niektórych Kolegów i po konsultacji z @barszczo(dzięki!) sądzę, że pójdę w wariant poniżej. Dół w i fotel w kolorze alu. Powyżej RAF grey green. Tablica przyrządów w czerni. Z uzasadnionym veto proszę się spieszyć
  24. Czołem, Koledzy Modelarze! Słowo się rzekło, rozpoczynam warsztat z Gladiatora. Tym modelem usiłuję upiec kilka pieczeni na jednym ogniu, tzn. a) popróbować się na polu dwupłatowców, a więc także przy naciągach (w tym celu prawdopodobnie dojdzie jeszcze zestaw fototrawionego riggingu) b) "ćwiczyć" dalej delikatnie technikę na lakier, c) zrobić ładnie błyszczący aluminiowy brzuszek i skrzydła Przedstawiam poniżej również wybrane malowanie. Model - jak na razie - będzie waloryzowany kokpitem od Eduarda, fototrawionym eksteriorem oraz żywicznym silnikiem od SBS (chcę zrobić odsłonięty). Dokupiłem też maski do owiewki. Wieczorem pierwsze zmagania. Zapraszam do śledzenia, komentowania i doradzania!
  25. Ładny, szczególnie urzekają mnie naciągi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.