-
Liczba zawartości
1 690 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kozborn
-
A nie wiem. Ale jeśli Cię to interesuje to przy wycinaniu trzymają dość mocno i nieszczególnie się gną przy pracy. Zabawę uważam za rozpoczętą (uważne oko dojrzy już zaimplementowaną osłonę kabiny ).
-
Może dziś coś zaczniemy w tym temacie.
-
@BRAVO112 Rozumiem, też wolałbym jakiś żywszy kolor ale bardziej chciałem się popróbować z metalikiem na dole.
-
Piękna robota. Też ubóstwiam fokę. A golenie podwozia osą trochę krzywo czy mi się zdaje?
-
Kapitalne.
-
Miałem spytać o to samo
-
Nikt nie spodziewałby się tego przy Italeri! A tak na poważnie - jaka to będzie ulga, duma i radocha jak skończysz!
-
Mały update z frontu. Generalnie w większości niezauważalne od wczoraj zmiany. Położona reszta kalek, na to jeszcze ciutka sidoluksu no i lakier - z góry mat, z dołu satynka, żeby jednak trochę zostawić metalicznego efektu. Odrobina pigmentu na skrzydle przy wejściu do kabiny.
-
W instrukcji wszystko jest pociągnięte jednolitym kolorem. Może to zatem gra świateł?
-
Potraktuję to zatem jak komplement. Tak, kalki dały pewien efekt, sądzę, że ten kolorystyczny kontrast ułatwił też zadanie aparatowi
-
Ale w sensie że też Belg? Ja zastanawiałem się jeszcze nad Litwą.
-
Taki jest plan! Jutro reszta kalek i pewnie zabiorę się za osłonę kabiny.
-
To są te 'mniejsze' rzeczy oczywiście zmierzymy się z nimi zapowiedź na ogonie.
-
Tamiya Bf109 G-6 1:48 "Nieślubne dziecko kapitana Ameryki i Helgi" :)
kozborn odpowiedział Bengal → na temat → [L]Warsztat
Od tych zdjęć bardzo mi się zachciało zrobić podobnie pootwieranego BFa. Dziękuję. -
Weszły kalki, oczywiście nie wszystkie. Trochę je również przydymiłem, jako że były wyjątkowo oczo*ebne. Ale generalnie jestem z nich zadowolony, z softenerem Tamki ładnie się pocieniły i przyzwoicie siadły. Gdyby cały model wyprodukowany był jak te kalki, byłbym szczęśliwy Z większych rzeczy zostało śmigło, owiewka, tylne kółko. Do weekendu powinien być gotów do lotu
-
Dobrze to wygląda!
-
Mega. Ale mój też będzie git. A jak starczy mi czasu to wrzucę mój obecny
-
Hmmmmm co do tej porowatości to... w sumie nie wiem :] nie rzucało m się to dotąd w oczy, co sugerowałoby, że trochę jest to iluzja a trochę wychodzi dopiero przy zoomie. Kładłem tam olive drab od revella, która generalnie jest farbą bardzo gęstą, na to też szło trochę delikatnego cieniowania, pod wszystkim jest też trochę lakieru do włosów... - może to wszystko złożyło się na taki efekt? Rzeczywiście widać to głównie na ostatnim zdjęciu, może jakoś szczególnie światło zagrało? Na pozostałych jest lepiej. Mam zupelnie inne wrażenia jeśli chodzi o powierzchnię "aluminiową" - a tam już lakieru nie ma, a i farba jest inna. Co do paproszków - to zdjęcie jest jeszcze sprzed etapu kładzenia sidoluksu. Ale tak czy inaczej faktycznie przyznaję, że nie zwracam na to należytej uwagi. Do poprawienia. Dzięki.
-
Sido kładę akurat delikatnie pędzelkiem.
-
Panowie, Dziś wieczorem prace z elementami fototrawionymi. Doszedł m.in. celownik: Spróbowałem się również z fototrawionką od SBS na ogonie. Wygląda to moim zdaniem akceptowanie. W międzyczasie całość pokryłem sidoluksem. W najbliższym czasie pewnie wejdą kalki.
-
Jeździ ale jest pożyteczny
-
Tak poproszę, dzięki! Teraz pracuję w piwnicy. Przytulnie, tzn. niewielkie biurko i mało miejsca.
-
Zasadniczo tak (ale analogia efekt vs zamiar, ew. skutek vs proces, jest tu dla mnie pełna). I zasadniczo też tym się różnimy. Umysł syntetyczny vs analityczny Aha, nie, nie czuję się naciskany. A powinienem? Cos tam kiedyś pisałeś, ze po mnie można jechać, a ja jeszcze podziękuję. Nie zawsze można, nie zawsze podziękuję, Tobie jeszcze pozwalam
-
Po tym Gladiatorze zniknę pewnie na jakiś miesiąc, może dłużej. Będę urządzał sobie gabineto-pracownię na strychu (przeprowadzka, tak ,tak). Fell free żeby wrzucać tu lub na privie przydatne linki jesli chodzi o Wasze wyposażenie TERAZ jest dobry czas
-
Panowie, dzięki za te rady. Za jakiś czas pewnie będę część tych zaleceń wdrażał. Jutro popróbuję z typowym aparatem cyfrowym... Do tego czasu jednak wrzucam to, co wygimnastykował mój Xiaomi Ten samolot ma po prostu barwę brudu i ściery po myciu podłogi Takie burowacizny, oilvedraby, zgniłe błocka, to spore wyzwanie nawet dla słownika a co dopiero dla mojej "matrycki".
