-
Liczba zawartości
1 629 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kozborn
-
Panowie Koledzy, zapraszam do galerii! I wielkie dzięki za pomoc!
-
Czołem Koledzy Modelarze Dziś prezentuję Wam ostatnią, dopiero co ukończoną pracę. Warsztat dostępny jest tutaj (serdecznie dziękuję Kolegom za cenne rady!): Model jest waloryzowany blaszanym kokpitem od Eduarda (ten dał mi sporo frajdy, choć teraz kompletnie, ale to kompletnie go już nie widać, nieważne, co się nachapałem radochy to moje - z tego powodu prezentuję jedno warsztatowe zdjęcie - kokpitu właśnie, cobyście mieli pogląd, że Edu zrobił tam kawał dobrej, szczegółowej roboty) i hamulcami aerodynamicznymi, które uroiło mi się koniecznie zrobić otwarte (też Edu). Do tego doszły inne fototrawione elementy, jak np. mocowania bomb, komory podwozia, przewody silnika czy toczone lufy karabinu. BTW mam na zbyciu żywiczne dziurkowane hamulce od Airesa, ale do wersji zamkniętej - chętnych z radością powitam na privie. [Edit:] Zapomniałem dodać, że osłona kabiny nie jest zestawowa tylko vacu - chciałem zrobić na maksa pootwieraną. Poniżej galeria na ciemnym i jasnym tle. Zapraszam do oglądania i komentowania.
-
Tak, mówię o Glosterach. Z tego co wiem, to są metalowo-płócienne konstrukcje, prawda? I tak, zamierzam dobrać takie malowanko, żeby tego srebra trochę nałożyć.
-
Dzięki! Może nawet dziś. Maszt, linka, owiewka już są dosane. W sumie tylko bombka została.
-
Nie, Gladiator. I stąd też prośba o jakieś fajne porady-samouczki o metalizerach. Chciałbym to ogarnąć lepiej niż przy Razorbacku.
-
kolejny model to na pewno ostre ćwiczenie techniki na lakier do włosów.
-
Dzięki! O ile czuję, że kokpity jako tako mam opanowane, to teraz czas na naukę obróbki większych powierzchni. Tu się nie czuję jeszcze pewnie. Odpryski, przetarcia, postshadingi... Tu czuję, że tyłuję (i przypadkiem rymuję).
-
Doszła mała kolista antena, która pod czterema warstwami owiewki widoczna jest zgadnijcie jak. Wiem to bo owiewka - obecnie już doklejona - sobie schnie, tylko nie zrobiłem jeszcze zdjęcia. Ale sumienie co do szczegółów wykończenia mam czyste
-
Planujesz jakieś odpryski robić? Lakier? Kredka?
-
Stary&Młody Aviation Corporation: DHC-6 Twin Otter Matchbox/Revell 1/72
kozborn odpowiedział socjo1 → na temat → [L]Warsztat
@socjo1z moich doświadczeń to wykałaczka i upór potrafią z CA zdziałać cuda. -
Stary&Młody Aviation Corporation: DHC-6 Twin Otter Matchbox/Revell 1/72
kozborn odpowiedział socjo1 → na temat → [L]Warsztat
Ło panie co się stanęło temu okienku. Może jednak coś da się z tym zrobić? -
@barszczo Myślę, że w tym tygodniu dobrniemy do końca. Jeszcze jedna bomba, kalki na spodzie, owiewka, trochę pigmentu, maszt... i wsio
-
Kolejna runda - przeprawa ze stencilami. Do tego ponownie sido, odrobina niebieskiego łosza i lakierowanie mat, co bardzo mnie cieszy, bo podobają mi się maszynki w macie. Doszedł też wiatrochron. Ogólnie nie jestem zbyt zadowolony z jakości tej kalkomanii, ale jakoś nie trafiłem na lepszy zestaw eksploatacyjnych kalek, trudno.
-
Zdjęcia są. Bez tego byłby płacz
-
Dziś wieczór pod znakiem pierdółek, za które wcześniej nie chciało mi się brać Środkowa część hamulca aero plus drobinki mechanizmu podwozia co razem daje... do tego pitot coś co staram się wciąż polubić, czyli bombki... następnie hak, tylne koło plus drobna foto-waloryzacja tuż za nim Na tym etapie coś, na czym zależało mi przy tym modelu najbardziej - prezentuje się tak Jeśli ktoś zastanawia się, czy widać cokolwiek z tego kokpitu, sprzed kilku stron to odpowiedź brzmi nie Byłbym zapomniał! Poduszeczka zagłóweczka.
-
Chętnie popodglądam, rozważam ten samolot. Powodzenia!
-
Socjologiem. Ale mocno maczałem paluchy w jednej książce o cyberuzależnieniach. I dostrzegam pewne niepokojące analogie.
-
Ha, rzeczywiście jest dużo frajdy, ale to też w znacznej mierze za sprawą warsztatu - to dla mnie super doświadczenie. BTW sądzę, że po SBD potrzebuję krótkiej przerwy (może tydzień dwa?) nie dlatego, że mam dość, ale czasem boję się, że wpadnę w uzależnienie
-
Bardzo mi ta opcja odpowiada dzięki!
-
Mam dylemat: na koniec satyna czy mat?
-
Spróbuję, ale nie chce przesadzić. Poza tym dojdzie jeszcze trochę kurzu z pigmentu.
-
Panowie, postanowiłem zaryzykować i kapilarne ilości CA załatwiły sprawę z owiewką. Jak widzicie nie wytrzymałem i skusiłem się na kalkomanie... Zwłaszcza, że poszedłem za radą co poniektórych, żeby tu i tam dać trochę brązowego post-shadingu, więc wypadałoby, by i kalki załapały się na jakiś delikatny brudzing. To oczywiście początek, jeszcze ich parę zostało, nie licząc stensilsów. Kalki siadły całkiem dobrze, schnąc weszły w linie podziałowe, ale faktycznie ten Print Scale daje się trochę we znaki. Kalki musiałem dosłownie kąpać w softenerze. Wyjątkowo chciwie czepiały się powierzchni, przesuwanie ich - szczególnie spasowanie kalki ze statecznikiem - nie było łatwe. Ale po bólu. Potem dojdzie jeszcze raz sido i ponownie łosz tu i ówdzie.
-
Rozumiem, że bez obaw mogę tym maznąć po przezroczystej powierzchni?
-
@kapsel @barszczo A można wiedzieć jakie nitowadła polecacie?
-
Ale piszesz tak ogólnie czy w kontekście tej owiewki?
