Skocz do zawartości

kozborn

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 629
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Zawartość dodana przez kozborn

  1. kozborn

    BF-109E-3 1:48 Eduard

    Bliżej mi do czterdziestki trojki. Zapraszam do śledzenia, aczkolwiek mam trochę jeżdżenia w tym tygodniu i pewnie wpadnie coś koło środy nad czym pracujesz teraz?
  2. Witam Kolegę, tak... nawet wątek założyłem z BFem
  3. Jak dla mnie kawał dobrej roboty z tymi pasami. Blachy od Edka jeśli chodzi o pasy to wg mnie totalna jazda po bandzie, która naprawdę NIJAK się ma do stanu faktycznego. Nie sądziłem, że przyjdzie mi kiedyś krytykować Edka no ale trudno
  4. Dopinguję, marzę o złożeniu Swordfisha
  5. kozborn

    BF-109E-3 1:48 Eduard

    Starzejący się zdrajca. Pozwólmy oczom odpocząć przy większej skali
  6. Czołem, dawno mnie tu nie było. Pewnie nikt nie pamięta, że jakieś półtora roku temu przeprowadzałem się (ostatni ukończony tu model to Gladiator), dlatego nastąpiła długa przerwa związana z logistyką i urządzaniem się na nowym miejscu... Nawet nie sądziłem, że to będzie DZIŚ, ale akurat porządkowałem parę rzeczy na strychu - który nadal nie jest jeszcze w pełni funkcjonalną pracownią. Od kilku tygodniu czułem ZEW, że trzeba powrócić do ukochanej pasji. Na próbę odkręciłem kilka farb, klejów, rozcieńczalników... wraz z aromatem wróciły bardzo żywe wspomnienia i równie silne emocje. No i jestem tu, wracam! Widzicie z czym. Kilkoro pamiętających moje wcześniejsze dokonania radziło mi przesiadkę na 1:48, więc uległem presji. Na razie bez zadęcia. Będzie model z pudła. Zapraszam do śledzenia, komentowania, będę wdzięczny za wszelkie porady! Malowanie: Wnętrze pudełka: Na początek, żeby nie przeholować i żeby moje ręce i oczy nie przeżyły szoku po 18 miesiącach przerwy od modeli, zdecydowałem się na delikatny czarny preshading wnętrza kadłuba + doklejenie dwóch elementów wewnętrznego ożebrowania kokpitu. Na to klasyka ówczesnych wnętrz, czyli RLM02 od AK RC. Na dzisiaj tyle. Jestem potwornie zmęczony. UF!
  7. Cie choroba! Przepiękny!
  8. kozborn

    Academy F-14A 1:72

    Dzięki! A jak oceniasz kalkomanie? Nie pracowałem dużo z Academy, robiłem raz Super Horneta i były to najgorszy kalkogniot z jakim się kiedykolwiek spotkałem. Może jeszcze pomyślę o malowaniu choć to zestawowe mi nie przeszkadza.
  9. kozborn

    Academy F-14A 1:72

    Sam jestem ciekaw, jakby co poratujcie dobrym słowem
  10. kozborn

    Academy F-14A 1:72

    Wydałeś z gardzieli odwieczny forumowy zew.
  11. Czołem Koledzy Modelarze! Dawno mnie tu nie było, a to z tego prostego powodu, że wiele się u mnie działo, o czym zresztą informowałem wraz z ukończeniem ostatniego modelu przed przerwą ową. Niniejszym oświadczam, że przeprowadzka zakończona sukcesem. Małżonka w ekstazie, ja - w połowicznej, jako że nie mam wciąż mojego miejsca do pracy, a dokładniej wygląda ono obecnie tak: Moja przytulna i zagospodarowana piwniczka zamieniła się w obszerny ale zerowo zagospodarowany strych. Zajmie jeszcze sporo czasu, zanim doprowadzę go do stanu jako takiej używalności, z dociepleniem włącznie, a ponieważ wiadomo ile warta jest dziś złotówka i jakie są jej perspektywy, to pewnie jeszcze będę musiał trochę dozbierać na urządzenie "pokoju taty". Docelowo będzie tam nie tylko pracownia, ale także biblioteczka, składzik komiksów, kolekcja CDków i prawdopodobnie pierwsza plewiszczańska wytwórnia detroit techno. Czas, kiedy mnie tu nie było zaleczałem różnorako, prócz intensywnych romansów z kolejnymi wariantami kostki Rubika, nerwy skołatane konwulsjami Glapińskiego najczęściej znajdywały ukojenie w muzyce. Gdyby to kogoś interesowało, ostatnie produkcje znajdą Szanowni Koledzy tutaj: https://www.youtube.com/c/SilverKnobs303 Tak czy inaczej, dłużej już nie wytrzymam, zwłaszcza po rozmowie z Kolegą @Xmen widzę, że pora się już za coś zabrać i chyba jest to dobra decyzja. Startuję z tematem jak w temacie. Po namowach niektórych z Was - na kanwie komentarzy wokół mojego SBD Dauntlessa - by przesiąść się na 1:48, postanowiłem jakoś mimo wszystko odczuć, że się żegnam z 1:72 i dobrze to rozstanie zapamiętać. Dlatego Kocurek będzie stosownie podkręcony i wybebeszony (czego jednak trochę się obawiam, bo przez te z górą 4 miechy paluchy i oczy mogły odwyknać...) W tym celu zakupiłem zestaw Big Eda, a w nim: solidne zewnętrze, kokpit, blachy do owiewki, remove-before-flights oraz maski. Elektroniczne bebechy to żywiczki od Black Doga, które ku mojej zgrozie zawierają okrągłe ZERO instrukcji. I od razu moje pytanie: czy pracowaliście na ich produktach? Polecacie? Cena sugerowała, że nie jest to ostatnie barachło. Zobaczymy. Każdego, kogo mój wątek zainteresuje uprzedzam, że: a) mimo wakacyjnej pory, jednak mam trochę pracy i chyba będę coś wrzucać rzadziej niż częściej b) będę dłubać w gabinecie, a więc w miejscu do tego de facto nieprzeznaczonym, co też pewnie wpłynie na tempo mojej pracy... c) będę dłubać tym bardziej powoli z racji obaw, że jednak od dłubania odwykłem Mimo tych wszystkich niedogodności - zapraszam i oczywiście będę wdzięczny za każdą pomoc, sugestie, komentarze, krytykę etc. Tomek
  12. Fajne malowanie, fajne washe, fajne obróbka powierzchni, bardzo fajna praca przy oszkleniu. Duży plus!
  13. Model bardzo mi się podoba, aczkolwiek kalkomanie są dla mnie zbyt żywe. Może lekko bym to poprzygaszał. Diabeł tasmański jak żywcem wzięty z celuloidu
  14. Bardzo podoba mi się zmalowanie i wykończenie. Gładka powierzchnia robi robotę. Swietnie!
  15. Jasne, pytanie tylko, czy jesteśmy tutaj, by innych uczyć kultury. Osobiście - jestem tu w innym celu. Może po prostu zgłaszać takie wypowiedzi adminowi itd.? Istnieje zdaje się instytucja ostrzeżeń? I po sprawie.
  16. Apel o niedyskutowanie z trollami. Nie nagradzajcie ich uwagą. W przeciwnym razie się nie nauczą. Wstyd jako narzędzie motywacyjne zostawiamy przedszkolankom. Określenie "źle" jest jak najbardziej OK. To, że owiewki są wklejone źle nie znaczy, że z modelarzem też jest coś źle.
  17. Na Twoim miejscu pomalowałbym to jednak aero skoro jest taka możliwość. Będzie lepiej. Pasy faktycznie już pędzlem, ale całe siedzisko to jednak by można. Oczywiście Twoja decyzja
  18. Chyba trochę za dużo farby w tym kokpicie. Efekt w zbliżeniu jest nieszczególny, zwłaszcza, że to 1:48. Proponowałbym pomalować jeszcze raz (zdawało mi się, że korzystasz z aero, prawda? czy tylko pędzel). Z moich doświadczeń niezłe efekty przy pędzlowaniu uzyskuje się, gdy popracujesz trochę techniką na suchy pedzel - brudzonko tą metodą powinno trochę zniwelować efekt grubej powłoki.
  19. No korsarz to to nie jest Pokraka, fakt, ale ma coś w sobie.
  20. Super. Może odrobinkę przybrudziłbym kalki, ale generalnie prezentuje się świetnie.
  21. Za to kokpit wyszedł bardzo fajnie. Plusik za czyściutki HUD.
  22. O, i kółeczka prezentują się lepiej. Coś mi nie do końca gra z tymi łamańcami/siłownikami przy samych kołach. Zdaje mi się, że nie powinny tak odstawać, ale nie będę się kłócił. Sugerowałbym też jaśniejszy wash - na zbiornikach znowu mamy efekt "kartonowy". Ja spody robię praktycznie zawsze szarym ew. niebieskim.
  23. kozborn

    P-40 N Special Hobby 1/72

    Bardzo ładny, podoba mi się. Zastanawia mnie tylko mocowanie kolistej anteny: wygląda jak jakaś paca kitu tak miało być?
  24. Mam podobne odczucia. Plus wysoki kontrast w tym malowaniu odbiera realizmu. Autor wspomina też o potencjale skali '48 ale szczerze mówiąc nie dostrzegam tu go. Sądziłem, że to '72. Wg mnie detal nie został wyeksponowany. Czy można obejrzeć podwozie? Tam zawsze się więcej dzieje. Pozdrawiam!
  25. kozborn

    Ki-61 d Hasegawa 1/48

    Bardzo mi się podoba. Fajne, delikatne brudzenie, cieniowany z wyczuciem, nitowanko... Świetna robota.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.