Skocz do zawartości

India

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    558
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez India

  1. Panowie za i przeciw AH. Załóżcie sobie wątek. A przepraszam już tam przegieliście.. Może jednak po prostu zostawcie w spokoju ten wątek, bo i tu skopiecie..
  2. No i się zaczęło...
  3. To się nazywa merytoryczne podejście
  4. Już parę razy było pisane o braku reakcji firm na sygnalizowane błędy merytoryczne. Tak- firm, Arma nie jest jedyną. A ludzie mają dużą wiedzę i często chcą się nią podzielić - często bezgotówkowo, za podanie np nazwiska konsultanta...
  5. Może naprawdę czas by twórcy form nawiązali kontakt ze specjalistami od tematu? To może po prostu zaowocować poprawnymi modelami, a o to wszak chodzi - kasa w efekcie.
  6. Tak do nowej Cobry wracając: Czyli Cobry w 48 recenzji nie będzie? Odpowiedz KFS pisze: 24/07/2024 o 8:32 pm Jak znajdę na to czas, to będzie. Ja czasu ani sił za wiele ostatnio nie mam, a nikt inny w redakcji tym modelem zainteresowany nie był. Co zbytnio nie zaskakuje, zresztą
  7. Toć Ci napędzam czytelników, którzy sami mogą ocenić recenzje i komentarze pod nimi. A może się tego obawiasz?
  8. A następne? A zamiatanie spraw pod dywan - Cobra? A co do recenzji- każdy może poczytać i wyciągnąć swoje wnioski. Nie czuję się nieomylny, każdy ma prawo wyciągnąć swoje wnioski..
  9. Insynuacje są pod Twoimi recenzjami. Znasz je doskonale, wszak opowiadałeś na nie.
  10. Wystarczy poczytać, jakie jest podejście do odwzorowania powierzchni krytych płótnem. Przy firmach ulubionych, temat jest pomijany. Tyle w temacie obiektywnego podejścia KFS... To tylko jeden z przykładów.
  11. Proponuję zajrzeć na stronę KFS i zobaczyć co jest recenzowane i jakich firm.. Można się zdziwić ...
  12. Big poprawia się z modelu na model i to jest OK. Ocenianie, jeszcze nawet nie próbnych wyprasek, przez ludzi stojących po stronie innych firm- to chore. Przejrzałem 20 ostatnich stron recenzji KFS- 9 modeli Army ( może mi coś umknęło) i 0 IBG. Co? Nic nie robili w tym czasie??. To jak z Biesem Answers, po kichowatej Casie, puścili model. Reklamowali swoimi zdjęciami słabego oszklenia, w pierwszym modelu dali śmigło użyte w 10 sztukach. No słabo. Obejrzałem wypuszczone modele - wszczesny i Indonezja. Oszklenie poprawione, śmigło seryjne w Indonezyjskim. Czekam z zakupem na seryjne polskie. Czyli można jak się chce. A IBG ma już na tyle doświadczenia, że kichy nie wypuści, zakład?
  13. Grubo jadą chłopaki. To kawał samolotu
  14. Usunięto poprzedni wpis, można usunąć i ten- stracił sens.
  15. Kupiłem we Włocławku, na konkursie.
  16. Kupiłem dziś za 50.
  17. Obejrzałem oba modele Biesa. Oszklenie jest zdecydowanie lepsze niż na wcześniejszych zdjęciach. W pudełku z Indonezja jest dodany fragment ramki z seryjnym śmigłem. W porównaniu z Casą inna jakość.
  18. W tym tygodniu we Włocławku będzie konkurs. Można trochę poogladać.
  19. I dlatego omijałem takie maszyny. To świadczyło o niechlujstwie obsługi. I nadal świadczy.. A to ułatwia baaardzo wypadki. Wytarcia tak, tego się nie uniknie, ale błoto??!
  20. Myślałem, że już się wątek kończy. Co do sędziowania- przy modzie na brudzenie wszystkiego co się da, nie są wyjątkiem ślady błota na wieży np Abramsa. Podobnie maszyna świeżo z lini- a ślady spalin po 10 latach eksploatacji.. I wchodzimy w zakres wiedzy, a oceniany oburzony - no jak, tyle pracy włożył... I starczy.
  21. Śmigłowce - 303 strony konkretów, od Gil-a do Mi6. O zachodzie - do S-58 do Iroqeza ( jeszcze jako Bell XH-40). Konstrukcja, zastosowania, sport. Pierwszy raz zobaczyłem i jestem mocno pozytywnie zaskoczony merytorycznie.
  22. Dzisiejsze łupy. Foka- 1961 (?) Ciekawe konstrukcje- 1969 Giganty przestworzy- 1966 Śmigłowce - 1958
  23. Bies miał odkręcane panele umożliwiające dostęp do elementów wewnątrz kadłuba. To i to lepiej widać..
  24. Pytanie czy nie ma tu zastosowania punkt 3 - prawo autorskie Art. 36. Z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie, autorskie prawa majątkowe gasną z upływem lat pięćdziesięciu: 1) od śmierci twórcy, a do utworów współautorskich - od śmierci współtwórcy, który przeżył pozostałych, 2) jeżeli twórca nie jest znany - od pierwszej publikacji, a gdy utwór nie został opublikowany - od jego ustalenia, chyba że przed upływem tego terminu nazwisko twórcy zostało za jego zgodą ujawnione, 3) od pierwszej publikacji, jeżeli z mocy ustawy autorskie prawa majątkowe przysługują innej osobie niż twórca, a gdy utwór nie został opublikowany - od jego ustalenia. Czyli wypuszczone przed 1974 - by już były nie objęte? Nie jestem prawnikiem, ale tak mi wychodzi. Może ktoś biegły się wypowie.
  25. I w zasadzie ta dyskusja może się tu zakończyć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.