osmial
Użytkownicy-
Liczba zawartości
35 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez osmial
-
Nasze podobnie wyglądają i tyle. Polska kupiła s-70i czyli taki biedniejszy kuzyn uh-60m nie mówiąc o wersji l.
-
Meng Model LS014 EA-18G Growler Electronic Attack Aircraft 1/48
osmial odpowiedział Tomektr → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Tutaj masz porównanie zwykłego F-18 meng vs hobby boss. https://www.kfs-miniatures.com/1-48-f-a-18-super-hornet-meng-vs-hobbyboss/ Ja kupiłem F-18F. Czeka na swoją kolej, ale w pudełku prezentuje się okazale. Oba po sklejeniu wyglądają jak F-18, ale Meng łatwo i przyjemnie się lepi (podobno). Na ali bywaja modele menga w bdb cenach (HB też), w ten weekend widziałem F-18F za 226 z przesyłkę za darmo, więc jak zdecydujesz się to sprawdź tam. -
Za mocno - niestety efekt ziarnistości farby na górnych powierzchniach, wash mocno wsiąkł. Choć są Hak jest dosłownie parę milimetrów za nisko (to i tak nie jest pozycja pełnego otwarcia - https://ww2-history.fandom.com/wiki/Supermarine_Seafire?file=Seafire3.jpg Przez naprężenia oryginalny hak z zestawu (bardzo ładny btw) odpadł. Zdecydował się dorobić z blaszki i zostawić jak jest. Zdecydowałem się nie poprawiać. Niestety nie. Co jest dziwne. Spitów w wersji LF w FAA było stosunkowo mało - na fotografiach widziałem 2-3 sztuki. Ten powinien się rzucać w oczy, są zdjęcia z HMS Unicorn, ale tego nie znalazłem ani w monografii ani w necie. Jeden gość na Britmodelerze pisał że ma je gdzieś, ale nie odpisał na wiadmość priv,
-
Seafire czyli coś dla ludzi którzy na pytanie steak and kidney pie or frutti di mare odpowiadają YES! Model special hobby 1/48 - ma swoje mocne i słabe strony. Robiłem go miesiąc, jednocześnie ucząc się nowego aero oraz próbując z mieszanymi rezultatami nowych sztuczek. Niestety wyszedł zdecydowanie gorzej niż chciałem, zwłaszcza malowanie górnych powierzchni. Ale pierwszy raz udało mi się zrobić (chyba) przyzwoite okopcenia, więc zawsze jakiś sukces;) Seafire II = Spitfire V ale zbudowany od razu z pakietem morskim (Seafire I to przeróbki już istniejących Spitów V). Po doświadczeniach z operacji Torch wymieniono śmigła na czterołopatowe oraz zmieniono wydech na mniej zasłaniające widoczność. Ta wersja ma morski IFF oraz mimo pipka na stateczniku już nie miała kabla antenowego. Białe na kadłubie za kabiną to taśma zaklejająca panele - podobno ten egzemplarz tak miał. no ale widać po paszczy rekina ze pilot to jakiś indywidualista. Z większych błędów to a) malowanie celownika (mindfuck jakiś), za wysoko wzmocnienia nad hakiem, bardzo zmatowiony z uwagi na erupcję lakieru bezbarwnego... Samolot w wersji LF, z operacji Avalanche czyli lądowania aliantów w Italii koło Salerno. Samolot 809 dywizjony FAA, latał z HMS Unicorn. Latał na nimi CO dywizjonu. Samolot został rozbity przy którymś lądowaniu tak bardzo, że jako total loss został wypchnięty za burtę. Ktoś na angielskim forum dogrzebał się też do fotek z czarnym kołpakiem, więc wychodzi, że to nie był pierwszy wypadek. Generalnie w 1943 seafire bardzo szybko się wykruszały podczas operowania z lotniskowców. Brak wystarczającego treningu pilotów plus Spit jako jako samolot pokładowy lol:) Ciekawostka - z uwagi na brak składnych skrzydeł samoloty podróżowały praktycznie zawsze na pokładzie i bardzo szybko łapały syf. Żeby nie zagracać pokładu opracowano nawet rodzaj szyny na których stawiano Spity tak ze połowa wystawała poza pokład. I morska woda radośnie sobie na nie plumakała jak pogoda była gorsza... Plus z różnych przyczyny (przede wszystkim ograniczone doświadczenie obsługi ze spitami oraz bardzo dużej liczby wypadków przy lądowaniach skutkujących dużą liczbą pracy dla obsługi) były raczej słabo zadbane. Miłego oglądania
- 4 odpowiedzi
-
- 12
-
-
Bardzo zacnie wyszedł, zwłaszcza jak na 1/72.
-
Bardzo ładny model. Właśnie skończyłem słuchać podcastu o Helldiverze, który miał zastąpić Dauntlessa pod Midway a ledwo się na Morze Filipińskie załapał, a tu Dauntless z Morza Filipińskiego:) Jako nie specjalista bardzo podoba mi się malowanie i brudzenie - górne powierzchnie wyglądają podobnie jak na fotografiach. Sam nie przepadam za figurkami pilotów, ale tutaj jakoś bardzo by pasował, zwłaszcza tylny strzelec. Jedyne co budzi moje wątpliwości to opony - na części zdjęć bieżnik wygląda jak jeździł nie po pokładzie lotniskowca ale mieszkaniu w trakcie kładzenia tynków:) Poza tym bardzo ładne, gratulacje.
-
Lol, faktycznie generator uśmiechu i wehikuł czasu w jednym:)
-
Bardzo ładny, wygląda jakby w stał pod chmurką przez cały sezon monsunowy:)
-
Bardzo fajny zwłaszcza na 1/72 i chyba nie porywający materiał źrodłowy.
-
Fajne malowanie. Właściwe określenie to chyba oldskulowe.Ccałość bardzo fajna. Nie znam się na tych maszynach stąd szybkie pytanie. Zbiorniki paliwa w migach29 to standardowo były takie długie jak jamnik czy to jakiś czeski wynalazek?
-
Łaty precz, czyli Kolekcja Spitfire'ów W Kolorach Od Czapy (1:72)
osmial odpowiedział Helmut → na temat → [L]Galerie
Tak, gdzieś mi mignęło że powinien być złoty zamiast żółtego. Kto bogatemu zabroni:) Jestem bardzo ciekaw jak będzie wyglądał spit w tym malowaniu, ja za czarnymi samolotami nie przepadam. No chyba, że chodzi o F117 czy blackbirda:D -
Łaty precz, czyli Kolekcja Spitfire'ów W Kolorach Od Czapy (1:72)
osmial odpowiedział Helmut → na temat → [L]Galerie
Nie wiem jak przeoczyłem wcześniej ten wątek... Szacunek i dzięki za podzielenie się. A myślałem że to ja lubię spity:) Widać, że dobrze się bawisz, a o to w tym wszystkim chodzi. Dzięki zwłaszcza za Seafire I (32) - mam model hasegawy z tym malowaniem, miałem go robić w standardowym kamo bo w zestawie są kalki do ładnie obdrapanego egzemplarza, ale teraz nie wiem. Garść pomysłów: 1) Spit XVI czarny z żółtymi akcentami - RAF, szczegóły w eduardzie 8285 - malowanie E znajdziesz w https://www.eduard.com/out/media/8285.pdf 2) Turecki PR XIX - występowały dark green + light blue (choć tutaj chyba się będzie powtarzać z tym co masz?) - https://www.hannants.co.uk/product/X48118, 4ta strona kalek 3) Seafire III NN300 D-50 - srebrny z czarnymi pasami identyfikacji (odwrócenie białych stosowanych normalnie) - jak na okładce https://www.amazon.pl/Fleet-Air-Arm-Legends-Supermarine/dp/1911658298 Mam książkę, są w niej foto potwierdzające to malowanie 4) Seafire XVII dałeś malowanie z przewagą koloru Sky ale jeszcze było z przewagą extra dark sea gray, podobne do (42) ale sky na dole - Airfix 06102 (mam ten model, mogę podesłać skan malowania z zestawu) 5) Szwedzki PR XIX - kolor określony jako PRU Blue, niby jak ten norweski który już zrobiłeś ale zobacz: https://www.ipmsstockholm.se/home/spitfire-pr-mk-xix-in-detail/ 6) Mk XXI RAF srebrny z czerwonym pasem z blackpool air races https://www.bravobravoaviation.com/en/supermarine-spitfire/379-spitfire-mk-21-no-41-squadron-royal-air-force-blackpool-air-races-1947.html Pomalowali też tak współczesnego mk XIVe https://www.airplane-pictures.net/photo/52982/g-bskp-spitfire-supermarine-spitfire-ix-fr-xive/ Jest gdzieś opisane jak sobie samemu zaprojektować kalkomanie i zlecić wydruk? -
Fajny serdel, śliczne zabrudzenia. Dzieki za szczegółowy opis wykonania brudzingu
- 24 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- polikarpow
- i16
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No fakt, teraz do mnie dotarło jak na foto w sieci popatrzyłem
-
Według instrukcji tak, nie szukałem gdzie indziej. Zrobiłem xf-22 i xf-49 1:1 i był za ciemny. Dopiero 1:1,5 był ok
-
Tak brakuje. Mimo prób z nitki z pończochy nie udało mi się tego wykonać i się poddałem nie chcąc ubabrać kadłuba klejem. Może gdybym nawiercił otworek lub zrobił wypustkę byłoby łatwiej. kalki na klapkach ze prawda. Nie wiem dlaczego te tak wyszły a reszta ok. Nie żałowałem matowego. pigment to vallejo european earth, wydaje mi się całkiem ok. dziękuję za pochwałę
-
Cześć, pierwszy Bf 109 w życiu, w takim dość kolorowo łaciatym malowaniu. Samolot z 8. /JG53, pierwotnie był w innym dywizjonie stąd plamy i czerwony pas na osłonie silnika - zamalowane godło i numery pierwszego właściciela. Przebieg też pewnie skręcili;) Maszyna została zestrzelona nad Anglią 2 października 1940 podczas wykonywania ataków nękających. Samolot był w tym momencie dość nowy - około miesiąca po wyprodukowaniu. Dlatego starałem się zrobić delikatnie ślady zużycia - nie miał czasu się sterać. Do tego błoto na dole bo wiadomo lotniska polowe na przełomie września i października. Model sklejało się bardzo przyjemnie. Próbowałem sił dodają waloryzacji - blaszki i lufy Eduarda. Malowane Farbami Tamyia poza żółtą - Valejo Air. Daleko mu od ideału, zaczynając od za ciemnego RLM 02 w kabinie, ale z drugiej strony to mój najładniejszy jak dotąd model (i w sumie szósty). Finalnie jestem zadowolny z w wyniku, trochę się też nauczyłem. Drugi raz bym tego schematu malowania nie wybrał - zbyt pstrokaty, za dużo się dzieje na w sumie nie za dużym samolocie... Miłego oglądania. https://flic.kr/p/2oc1wrN
- 9 odpowiedzi
-
- 11
-
-
Bardzo dziękuję za szczegółowy opis. Za jakiś czas biorę na warsztat moją pierwszą suszarkę F-15C i na pewno się przyda.
-
Wyszło świetnie. Naprawdę super jak na 1:72, academy i pierwszy model. Rok robienia jednego modelu... cierpliwy z Ciebie zawodnik:) Jeśli chodzi o malowanie dysz i odbarwienia na dole silników, mógłbyś napisać coś więcej jak robiłeś/jakie farbki?
-
Szukam kalkomani do Seafire XV late (z hakiem typu sting hook) optymalnie 12-2 z zestawu super hobby https://www.scalemates.com/pl/kits/special-hobby-sh48116-supermarine-seafire-f-mkxv-far-east-service--204700, ale jestem otwarty na inne opcje, w tym same kokardy fleet arm air dla seafire.
-
[K] Kupię Airfix Supermarine Seafire FR.46/FR.47No. A06103
osmial odpowiedział osmial → na temat → Giełda [K] Kupię
Nieaktualne -
Szukam Seafire 46/47 Airfixa
-
Dzięki! Tylko pytanie do Jako rozcieńczalnika używam Mr Hobby Thinner zamiast MLT Co to jest MLT? Ja maluję Tamiyami, czy sugerujesz żeby do XF-86 flat clear stosować zamiast X-20 użyć Mr Hobby? Wydaje mi się że X-20 scheni bardzo szybo z lakierem Tamiyi...
-
Bardzo ładny, spójne malowanie i cieniowanie na całości samolotu. Możesz zdradzić czym malowałeś kadłub i czy tylko pre-shading?
-
Fakt teraz zwróciłem uwagę, ze odcinają cię bardziej niż inne. Było lakierowane tamyia matową jak i cały samolot. Nie wiem czemu tu nie pykło. Co do kokardy - fragment uległ dezintegracji. Po dotknięciu palcem w rękawiczce pół dnia po nałożeniu... Zamalowałem brak i stwierdzałem żeby się nie denerwować tylko położyć jeszcze jedną warstwę X-22:) Są do bani, pierwsza próba, będę walczył dalej. Po pierwsze zapewnię sobie lepsze oświetlanie i będe eksperymentował - raczej z aerografem , próbowałem pigmentem vallejo i jakoś nie tego. Piszesz "dużo warstw o z małym podawaniem farby" - co masz na myśli? Rozumiem, że nie rozwodnioną farbkę z areo tylko zeby pryskać bardzo małe/mało kryjące kreski i dać wysychać? Tak próbowałem, ale jak widać moja kontrola nad areo mnie zawiodła:( Dzięki
