Skocz do zawartości

Przemek Przybulewski

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 439
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Zawartość dodana przez Przemek Przybulewski

  1. Pomnik gotowy do malowania: Model popsikany podkładem i przeszlifowany i znowu popsikany. Malowałem bardzo rozrzedzonym Sufracerem 1000 aby nie zalać linii podziału bo niektóre są dosyć delikatne: I przymiarka:
  2. Dzięki Solo. A co do 1:48 to zrobię kiedyś. Mam B-1B w tej skali.
  3. Dzięki KRL. Te elementy na goleniach jeszcze będą przemalowane - ale ponieważ nie mam jeszcze kolorów na spód samolotu więc na razie zostały srebrne. Z tego też powodu nie pomalowane są też podwieszane zbiorniki paliwa.
  4. Dzięki Solo. Ta blaszka jest prawie równo z plastikiem ale faktycznie na zdjęciu wygląda jakby odstawała.
  5. Zastanawiam się czy przyklejać przed malowaniem jeszcze klapopodobne elementy na górze skrzydeł i na krawędzi natarcia dlatego prosiłbym o pomoc czy ktoś wie na jaki kolor pomalowane są te elementy - wgłębienia na skrzydłach: oraz ta krawędź natarcia: Na zdjęciach które znalazłem wydają się być szare ale może ktoś ma dostęp do lepszych materiałów.
  6. Korzystając ze zdjęć na Primeportal.net udało mi się okablować golenie podwozia: Poprzyklejałem też praktycznie wszystkie duperelki, antenki, rurkę Pitota, światełka, czujniki itd: Model jest praktycznie gotowy do malowania.
  7. Super. Dziękuję Ci bardzo dobry człowieku.
  8. Weekend był i się zmył, a model dalej w lesie. Szukam fotek goleni podwozia, jakby ktoś miał, znał, wiedział to poproszę o info. Pomalowałem uzbrojenie i na razie zrobiłem washa na tych co nie mają kalkomanii: Washa dostał też wózek: Dłubię też pomnik: I to wszystko. Wkrótce nowe odcinki.
  9. Nie ma problema. Wózek tak na wszelki wypadek. Mówiłem że w modelu czai się niespodzianka. Za parę dni pewnie się wyjaśni. No coś w tym jest. Gdyby były z metalu to wysłać złomiarzy a pomogli by pomnik przesunąć.Dzięki KRL.
  10. Taa, to był chyba dobry dzień. Solo, 4 pierwsze zdjęcia specjalnie dla Ciebie Wysypałem drobnymi kamieniami ścieżki: Przykleiłem trawę: I zaczałem przygotowywać teren pod pomnik: Zrobiłem też pierwszą próbną formę z progelu: Wkleiłem silnik, oraz dolną płętwę, a że nie pasowała to musiałem przyszpachlować: Pomalowałem i powashowałem elementy dzięki którym łatwiej połączyć elementy kadłuba: Tak wyglądają po wklejeniu: A tak po złączeniu na sucho (stateczniki też włożone na sucho): Z bliska już trochę gorzej, szczególnie statecznik pionowy nie ma ochoty współpracować, ale pilnik go zmiękczy ;o) Domówiłem w Martoli odgromniki Mastera i koła od Armory (może na koniec miesiąca będą) bo zestawowe to bida: I dwie godziny preshadingu: No i w końcu wózek dostał kolorków: Nie bać się - komentować, pytać, podpowiadać, krytykować, zrzędzić, narzekać, doradzać, wyśmiewać itd.
  11. Dzięki Solo. Oczywiście, że model ważniejszy. Pomnik ma go tylko pomóc wyeksponować. Zresztą w modelu czai sie niespodzianka. W podstawce zresztą też.
  12. Ekhm, monologu ciąg dalszy: Dziś odcinek poświęcony silnikowi. Najpierw poszczególne elementy malowane Alcladami, trochę suchego pędzla i biały pigment: Po zmontowaniu i odrobinie washa wygląda tak: Trochę szkoda chować. To tyle na dziś bo skoro o silniku to resztą nie będę was zanudzał.
  13. Portfolio chwilę nie updatowane, jakoś zupełnie o nim zapomniałem. Kolejny model w dorobku to chiński wynalazek w postaci ciągnika siodłowego z silosem/wyrzutnią rakiety CSS-5. Model do którego nie ma żadnych dodatków, zdjęć, materiałów więc skleja się jak fabryka dała ufając, że jest wszystko ok. Całkiem dobra składalność. Części pasowały bardzo dobrze, niektóre elementy miały trochę szwów czy śladów po wypychaczach. Część elementów może zbyt topornych. Szkoda też, że nie ma w środku rakiety. Na plus jednak trzeba zaliczyć obecność silnika. Podstawka jednym się podoba innym nie. Moim zdaniem jest ok, ciężko znaleźć przyzwoite zdjęcia DF-21 aby mieć inspirację: Galeria / Album na PicasieWeb Następne były pieszczotliwe nazywane przeze mnie "chińskie trojaczki". Trzy różne pojazdy oparte o jednakowe podwozie (z drobnymi różnicami typu światła itp). Modele również bez żadnych dodatków bo ich po prostu nie ma. Mało popularny temat na forach - teraz Trumpek wypuścił poprawioną wersję haubicy. Na plus można uznać obecność przedziału kierowcy, silnika i transmisji oraz szczątkowych elementów wieży w przypadku SPH i ATG. Całkiem fajnie sieje składało ale nie obyło się bez zgrzytów, no i nowość dla mnie - malowanie trzech pojazdów jednocześnie na podobne kamo. Podstawka banał, chyba prostszej nie zrobiłem - ale ma klimat pasujący do modeli: Galeria / Album na PicasieWeb Kolejny model to znowu Trumpek z haubicą AS-90. Fajny model fajnego pojazdu. Jako stary Trumpeter całkiem dobry w sklejalności i kompletnie bez żadnych dodatków w pudełku. Dodałem więc lubę RB, siatki Edka, gąsienice Bronco, pakunki BlackDog, trochę drukowanych kartonów, pozostałości po innych zestawach typu kanistry i robione z balsy skrzynie. Model intenstywnie obijany - taki swoisty poligon. Podstawka - jakoś tak kiedyś sobie wymyśliłem, że chcę coś takiego zrobić. AS-90 wydawał się modelem idealnie tu pasującym: Galeria / Album na PicasieWeb Ostatni jak na dzień 07.10.2015 to model A-10 w wersji N/AW. Model też Trumpeter - bardzo słaby w wykonaniu. Kosztował mnie wiele pracy, czasu, nerwów. Tym bardziej cieszył fakt bo został bardzo dobrze przyjęty, zarówno na forach jak i w Łasku gdzie otrzymał nagrodę od stacjonujących tam amerykanów za The best aviation model with USA markings (Senior). Do modelu dodałem żywiczny kokpit, blaszki Exterior i Armament od Edka, lufy do działka Mastera, dorobiłem przyczepkę , zwaloryzowałem silniki i działko na przyczepce, dorobiłem kupę gratów do stojącego na podstawce Garbusa of Airfixa (zestaw to badziew). Samolot malowany w szare kamo - schemat który nie istniał na tej wersji samolotu: Podstawka inspirowana zdjęciem z lat 70-tym na którym działko jest przyrównane do VW Beetle. Klasyk. Galeria / Album na PicasieWeb
  14. Do podstawki doszło trochę więcej kamieni, a że są jednak za grube na wierchu przyjdą mniejsze, oraz trochę ziemi przyklejonej to podłoża wymodelowanego w plastelinie: Teraz pomalować krawężniki, dosypać kamieni i posiać trawę. I podstawka prawie gotowa. Pomalowałem też elementy wewnętrzne silnika, takie trzy pierścienie wraz z delikatną konstrukcją je podtrzymującą, którą prawie szlag trafił bo największy pierścień ma za dużą średnicę i za nic nie mieścił się w końcówce dyszy. Całośc udało się w końcu wcisnąć i wkleić oraz zamocować cały żywiczny element w zestawowym silniku. I teraz próbuję to jakoś zmalować sensownie: Wkleiłem "zęby" i muszę przyznać że dziwnie z nimi wygląda. Bez ogona wygląda jak jakiś statek z gwiezdnych wojen:
  15. Prac ciąg dalszy. Rozrysowane ustawienie pomnika i ogólny plan sytuacyjny: I ułożone krawężniki i na próbę jedna z dróżek wysypana "tłuczniem": W międzyczasie wkleiłem wloty powietrza i zaszpachlowałem/przeszlifowałem coby ładnie i równo było" Teraz dłubię silnik ale nie będzie widoczny więc tylko go pomaluję przed schowaniem.
  16. Dzięki. Wymiary na razie ma około 40cm długości, 20cm szerokości i wysoka na około 10cm.
  17. Ostatnio głównie babrałem się z podstawką. Zaczeło się od głównego elementu z pomnika: Próba "postawienia" samolotu: Później zacząłem dorabiać pomniejsze elementy: A że jakoś, czegoś brakowało to dorobiłem jeszcze coś: Poryłem trochę cegieł w nowych elementach: Na chwilę obecną mam tyle: Teraz mam pytanie czy ktoś miał styczność z czymś takim jak ProGel albo masa agarowa (masa używana głównie przez protetyków dentystycznych)? Silikonu na dwa trzy odlewy mi szkoda a progel można używać wielokrotnie. Stąd moje pytanie czy ktoś używał do odlewów z gipsu?
  18. Widziałem w Łasku (zresztą nie dało się NIE zauważyć). Kawał - dosłownie - dobrej modelarskiej roboty.
  19. Zanim skomentuję chciałbym Cię prosić o informację na temat Twojego wieku.
  20. Z patyczka do czyszczenia uszu. Dociąłem w miarę równo, przykleiłem na CA do krążka fi6 (takiego, żeby pasował do wewnętrznej średnicy rakiety), później przeszlifowałem na równo i nawierciłem jeszcze odrobinę aby pocienić ścianki rurek.
  21. Poprawiłem tył rakiet S-24 bo zestawowy był tragiczny: W końcu przykleiłem też owiewkę i oczywiście bez szpachli ani rusz: Wyczyściłem i wyszlifowałem metalowe elementy podwozia oraz posklejałem z plastikowymi: Teraz szukam jakiś dobrych zdjęć aby to okablować. Nie ma nikt jakiś dobrych zdjęć? Zabrałem się też za wózek. Nie wiem czy go użyję wogóle ale pobawić się można było: No i na koniec prawie gotowa płytka imitująca ceglaną ścianę (gotowa w sensie do odlewów):
  22. Ponieważ odpowiedzi o kolor firanki nie było i nie mogłem znaleźć tego w necie, poza tym nie mieścił się już w kabinie bo zahaczał o zagłówek fotela, to element usunąłęm. W międzyczasie zacząłęm produkcję elementów które mają służyć jako pomnik-podstawę: Przykleiłem wiatrochron (na zdjęciu pokryty maskolem): Wkleiłem też fotel: Teraz kilka przełączników i dodatków i można będzie zamknąć kokpit: Ale jeszcze czekam aż CA dobrze odparuje. Skleiłem też mechanizm poruszania skrzydłami - trochę go zmodyfikowałem, żeby tak luźno nie chodził: Powklejałem też elementy hamulca aerodynamicznego bo w pomnikowych egzemplarzach raczej nie są otwarte: I po raz pierwszy przymiarka głównych elementów: Chciałbym jakoś zrobić możliwość otwierania tylnej części żeby pokazać silnik i trochę go posklejałem - poszukuję wieć zdjęć oryginalnego silnika z okablowaniem bo zestawowy wygląda biednie: Żeby wkleić żywiczną dyszę zestawowe elementy musiałby być sporo przycięte: I cały silnik: No i na koniec sklejane duperelki:
  23. Zdjęcie rewelka. Super to na razie wygląda. Ciężko uwierzyć że to 1:72.
  24. Wygląda bardzo dobrze.
  25. Jeszcze można zrobić bez owiewki - taka wariacja na temat otwartej kabiny. Dzięki KRL za przesyłkę. Dotarła cała i zdrowa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.