Skocz do zawartości

donalyah00

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    853
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez donalyah00

  1. Dziękuję za miłe słowa. Marcinie, U-boot będzie do wglądu w Bytomiu. Bierzemy sprzęt do focenia - może uda się wreszcie z Twoją Mikasą Pozdrawiam, Marek
  2. Nosiły, pamiętam że widziałem kolorowego Averoffa na mw.com: http://www.modelshipgallery.com/gallery/ca/gr/averoff-700-pf/pf-index.html Pozdrawiam, Marek
  3. Dzięki Panowie! Zmęczyła mnie trochę mała "ostrość" części Mirage'a. Podejrzewam, że dobra chwila upłynie zanim znowu zerknę do któregoś z ich pudeł... Pozdrawiam, Marek
  4. Pora kończyć. Uboot dostał nową (bardziej pasującą wymiarem) podstawkę z kilblokami potraktowanymi "drewnianymi" kolorami Lifecolora, oraz pozostałe elementy wyposażenia. Olinowanie powstało tym razem z rozciągniętej nad płomieniem ramki PS. Znalazłem gdzieś kawałek czarnej ramki aby pominąć malowanie lin. Izolatory wykonałem z gęstego, bezbarwnego lakieru błyszczącego a następnie pomalowałem na odpowiednie kolory. Zapraszam do oglądania: http://modelwork.pl/viewtopic.php?p=387751#387751 Pozdrawiam, Marek
  5. Witam ponownie w galerii. Oto efekt moich zmagań z wytworem Mirage'a. Przyznam, że nie jestem do końca zadowolony z osiągniętego efektu (źle usytuowane działko oraz problemy lakiernicze), ale udało mi się dobrnąć do końca. Odkryciem są dla mnie farby i Tensochromy Lifecolora. Mam tylko nadzieję, że w kolejnych modelach nie będę musiał ich używać tak obficie... Zapraszam do komentowania! Pozdrawiam, Marek
  6. Dziękuję Panowie! Okręt nie miał być aż tak mocno styrany ale w związku z babolem "działkowym" postanowiłem trochę na nim poszaleć. Kolejne nie będą już tak zmęczone. Pozdrawiam, Marek
  7. Rhayader - to był lakier Gunze C. No i spróbowałem coś podziałać. Bąbli nie udało mi się wgnieść jak sugerowali koledzy z innego forum. Postanowiłem że je przeszlifuję i zobaczę co z tego wyniknie. Mniejsze purchle udało się w ten sposób usunąć, na większych farba odprysnęła. Powstałe wżery uzupełniłem kolorem kamuflażowym - tym razem akrylem Lifecolor. Następnie testując Tensocromy zużyłem dość znacznie model. Oryginał nie był tak sponiewierany ale po tym jak zauważyłem złe położenie działka przed kioskiem stwierdziłem że model posłuży mi do testów produktów Lifecolora. Generalnie malowało mi się całkiem nieźle - świetna jest możliwość wymieszania dowolnego koloru z palety Lc z bazą Tensocroma. Można w ten sposób przytłumić zbyt silne zabrudzenia pokrywając je mieszanką bazy Tc z kolorem kamuflażowym. Scum-line namalowałem Tc White oxide tonowanym później mieszanką bazy Tc i ciemniejszego koloru kamuflażowego. Oto efekty moich prób: Została jeszcze wykończeniówka, montaż peryskopów i działka oraz olinowanie. Pozdrawiam, Marek
  8. Hmm... zastanawiające. Kilka przypadkowych prób autoryzacji (pobrania środków z) "niezaładowanej" przezroczystej Visy mBanku zawsze kończyło się odrzuceniem karty. Wszystko szło gładko jak karta była załadowana wystarczającą sumą. Mówię o kilku przypadkach w kompletnie różnych sklepach internetowych. Przepraszam za OT, ale to ciekawa kwestia. Pozdrawiam, Marek
  9. Sprytne! Zanotowałem. Trzymam kciuki za ciąg dalszy. Pozdrawiam, Marek
  10. No i narobiłem... Półmat Gunze z Levelling Thinnerem położony na olej WEM znowu to uczynił... Zastanawiam się nad całkowitą rezygnacją z wykorzystywania farb olejnych przy kolorach bazowych w kolejnych modelach... :-| O ile te małe purchle przy kotwicy znalazłyby jeszcze jakieś uzasadnienie (wiem, wiem, to próba maskowania syfa) to te duże już nie bardzo... Zastanawiam się czy nie przeszlifować ich i faktycznie jeszcze bardziej "zmęczyć" model (wash w powstałych po szlifowaniu wgłębieniach). Teoretycznie przedstawia on jednostkę po powrocie z patrolu bojowego ale w owym okresie (10.1940 r.) U-60 wyglądał raczej schludnie... :-| Parę fotek ze stanu obecnego: Poczekam parę dni, odpocznę trochę od uboota i spróbuję coś podziałać. A już był w ogródku, już witał się z gąską... Przy okazji. W rzucie z boku dobrze widać kolejnego babola Mirage'a - pokład fototrawiony dedykowany typowi IIc posiada umiejscowienie działka charakterystyczne dla typu IIa - przysunięte do kiosku o ok. 1 cm w stosunku do oryginału. Uderzyło mnie to jak przykleiłem relingi dookoła stanowiska działka. Pozdrawiam, Marek
  11. Kurczę, aż szkoda całą robotę zakrywać... Fajnie wyglądałby ten model na małej dioramce stoczniowej podczas montowania części pokładu. Nie namawiam jednak bo sam wolę modele ukończonych jednostek. Trzymam kciuki za ciąg dalszy! Pozdrawiam, Marek
  12. Pr.613 - 1/400 poproszę. Pozdrawiam, Marek
  13. Fajna ciekawostka! Czy można prosić o parę zbliżeń? Zwłaszcza kiosku i rufy? Pozdrawiam, Marek
  14. Dzięki! Kalka była już traktowana zmiękczaczem GS Mr. Mark Softer. Zobacze co wyjdzie z tego szlifowania. Pozdrawiam, Marek
  15. Wszystko jasne. Zerknij do wędkarskiego za najcieńszymi żyłkami - może to będzie dobrym odpowiednikiem włosów? W 72ce to już kawałek modelu. Tutaj:http://models.rokket.biz/index.php?board=5.0 można pooglądać parę ciekawych wykonań. Pozdrawiam, Marek
  16. Chodziło mi o to, że model mógłby być dobrym eksponatem o sporej wartości dydaktycznej w muzeum - tyle w nim detali. Czekam na malowanie. Kolorki na kadłubie Mazura wyglądają OK, ale fotki są trochę za ciemne aby ocenić prawidłowo odcienie. Czy mógłbyś podać jakie farby przygotowałeś do malowania? Pozdrawiam, Marek
  17. Nie boisz się, że szlifowanie słupków będzie dosyć kłopotliwe (twardość metalu i delikatność jego zamocowania)? Jak dla mnie - szkoda że model będzie "pływał" - zawsze bardzo mnie interesuje całość kadłuba z wszystkimi jego detalami. Podglądam dalej. Pozdrawiam, Marek
  18. Witam ponownie! Potraktowałem model drugim kolorem, sidoluxem i oto efekt: Był to mój pierwszy (po Tamiyi przed laty) kontakt z akrylami aplikowanymi natryskowo. Malowałem kilkoma cienkimi warstwami aż do momentu uzyskania krycia. Malowało się nawet przyjemnie, ale powierzchnia wyszła trupio-matowa. Dodam, że użyłem firmowego rozcieńczalnika LC. Generalnie wrażenie pozytywne, ale trochę ćwiczeń jeszcze przede mną. Uprzedzając pytania dodam, że używam sidouksu m.in. jako neutralnej bariery pomiędzy olejnymi farbami (jasno-szary w tym wypadku) a późniejszą warstwą półmatowego lakieru GS serii C. Zauważyłem, że GS Levelling Thinner bardzo mocno reaguje z olejną farbą (przypomina się efekt złej kolejności farby olejnej i nitro). Podmalowałem też kiosk (niezła gimnastyka) Godła to kalkomania wydrukowana przez jednego z kolegów modelarzy (jeszcze raz dzięki!). Nakładała się całkiem dobrze, ale jej grubość to istotny problem w tej skali. Póki co podmalowuję to miejsce sidoluksem. Jak już trochę kalka nim nasiąknie i zrobi się cienka "skorupka" spróbuję ją przeszlifować papierem o gradacji 1500. Mały szkopuł tkwi jednak w tym, że w wypadku kalki drukowanej laserem, zabarwione obszary są na folii a nie pod nią (tak jak w wypadku kalkomanii wykonanej metodą sitodruku). Może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł na zamaskowanie krawędzi kalkomanii? Urządzenia podnośne i działko: CDN. Pozdrawiam, Marek
  19. Rozpocząłem malowanie. Najpierw czarny podkład: Jaśniejsza szarość kamuflażu na kadłubie: i na kiosku: Farba WEM okazała się być w miarę sensowną w aplikacji (plwata, White Spirit Talensa). Przy mocnym rozcieńczeniu i kilku warstwach udało się nie zalać drobnych detali. Jedyny minus to znacznie grubszy pigment niż w produktach Gunze. Wydaje mi się, że na przyszłość wykorzystam posiadane farby WEM jako wzorniki koloru, wedug którego domieszam GS do malowania. Jutro ciemno-szary kamuflażu z palety Lifecolora (postanowiłem trochę potestować różne farby na tym modelu). CDN. Pozdrawiam, Marek
  20. Dzięki Panowie! Końcówka przygotowań do malowania. Kiosk (dołożyłem reling) i wystające z niego elementy: Działko 20 mm: Uchwyty w tylnej jego części to kolejny element z blaszki Mirage'a, który wykorzystałem w modelu. Model otrzymał dziś podkład z czarnego matu GS (foty jutro). Spróbuję jutro położyć jaśniejszy szary. CDN. Pozdrawiam, Marek
  21. Fajnie, że go zacząłeś. Ciekaw jestem ciągu dalszego. Pozdrawiam, Marek
  22. http://ibg.com.pl/pl/index.php?cPath=82_102 http://www.wcm.com.pl/index.php?action=kategorie&main=75&target=220 http://www.martola.com.pl/pl149/produkty31386/u_boot_viic_41_pe_set Pozdrawiam, Marek
  23. Ciekawy temat! Proponuję rozpocząć budowę/relację, może uda się pomóc w trakcie. Sam się przymierzam do tego modelu ale powstrzymuje mnie właśnie brak konkretniejszej dokumentacji. Będę zaglądał i może coś się uda razem z forumowymi kolegami wymyślić. Pozdrawiam, Marek
  24. Ewentualnie o linoleum. Jako przykład - pokłady wszystkich jednostek IJN pokryte były właśnie linoleum o barwie brązowej (lekko czerwonawy odcień). Pozdrawiam, Marek
  25. Bardzo ładnie i sugestywnie wygląda ten drewniany pokład, ale... Zerknij tu: http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Ignacy_Moscicki_Gdynia_1937_01.jpg&filetimestamp=20070707142358 Pokłady na poniemieckich torpedowcach nie były deskowane. Podczas 1WŚ była to zwykła blacha, być może pokryto ją linoleum (albo czymś podobnym) w trakcie późniejszych przebudów w MW (zaznaczam że to tylko domysł - pamiętam, że Mirage zaleca malowanie pokładu na brązowo w modelu). Pozdrawiam, Marek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.