-
Liczba zawartości
853 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez donalyah00
-
Sooo Irish! Bardzo ciekawy temat! Będę na pewno zaglądał - zwłaszcza że planuję Gladiatora IAC w przyszłości. Książkę kupiłeś w Mark's Models? Jeżeli masz wolny weekend - polecam wyprawę do Foynes. Jest tam muzeum łodzi latających. Może o Walrusie nie ma tam zbyt wiele, ale miejsce jest dosyć ciekawe - eksponowane są m.in szczątki Sunderlanda. 6 lat temu, można było np. wejść do portu handlowego i dosłownie dotknąć zacumowanych statków. Pozdrawiam, Marek
-
Ciekawostka z tym numerem - dzięki za prezentację! Pozdrawiam, Marek
-
Witam w kolejnej relacji archeologiczno-szkutniczej. Archeologicznej dlatego, że prezentowany model przeleżał rozbabrany parę lat w magazynie zanim do niego wróciłem. Wytwór Mirage'a tylko z daleka przypomina Uboota typu II. Spróbuję doprowadzić go do troszkę lepszej formy, ale dalej będzie tylko podobny do "dwójki". Kadłub oraz kiosk mają szereg sporych błędów wymiarowych i geometrycznych, praktycznie niemożliwych do usunięcia bez bardzo drastycznej ingerencji w model (czyt. szybciej i wygodniej byłoby od podstaw...). Spróbuję pokrótce omówić je w trakcie warsztatu. Do waloryzacji modelu wykorzystałem dedykowany zestaw fototrawiony Mirage'a o nr kat. 00540025. Przy jego pomocy poprawiłem imitacje otworów przelewowych, które Mirage wykonał w połówkach kadłuba. Dodam, że układ i kształt tychże otworów w "surowym" modelu (bez blaszek) jest zupełnie nieprawidłowy. Po oględzinach dokumentacji okazało się, że blaszki też nie są najlepsze, ale to już opuściłem... Wykonałem od podstaw wnękę kotwicy - w modelu była w złym miejscu i o złym kształcie. Dodałem również wnękę zaworów dennych w kilu. Kolejną bolączką zestawu jest kształt dziobowej części kadłuba w okolicach wyrzutni torped. Chcąc wykonać wyloty wyrzutni poprawnie, w zasadzie trzeba by było zrobić je od nowa. Przy pomocy kawałków polistyrenu sprobowałem je choć trochę zmodyfikować. Kolejną modyfikacją było nacięcie podłużnych szczelin nad "bąblami" na kadłubie. Na wypraskach nie zaznaczono ich wcale. Oto jak model wyglądał w momencie "odgrzebania": Po doklejeniu kolejnych pasków PS dziób prezentuje się następująco: Usunąłem wykonane fabrycznie dławnice śrub i zastąpiłem je odcinkami prętów PS o odpowiedniej średnicy. Miejsce klejenia "zaszpachlowałem" cienkimi pręcikami. We wnęce zaworów dennych umieściłem imitacje wylotów samych zaworów. Oprócz tego nawierciłem parę otworów montażowych. "Odgrzebany" kiosk był już sklejony i miał pocienione ścianki. Usunąłem z niego wszelkie imitacje osprzętu na burtach - odtworzę je od podstaw. Pierwszym krokiem jest poprawa kształtu rufowej części kiosku. W modelu jest ona obła, w oryginale była to ostra krawędź. Chciałbym pomalować model w barwach asa (tak dla odmiany ) - 1940 r, dowódca: niejaki Adalbert Schnee. Znalazłem kilka fotek oryginału z okresu IIWŚ. Burta prawa: źródło:www.subsim.com Burta lewa: źródło:www.subsim.com Front kiosku: źródło: Vom Original Zum Modell - Uboottyp II. Wyd. Bernard und Graefe Mam wątpliwość dotyczącą namalowanych na kiosku godeł. Czy w którymś momencie okręt nosił foczkę na obu burtach kiosku (jak chce Mirage w instrukcji)? Podejrzewam, ze nie - foczka była tylko na prawej burcie, zaś na lewej postać w kapeluszu. Ktoś się może orientuje w temacie? Pozdrawiam, Marek
-
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
donalyah00 odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Zje i farbę i polistyren. Spróbuj na kawałku ramki jak polistyren, z którego wykonany jest model zareaguje na benzynę ekstrakcyjną. Większość rodzajów polistyrenu (nie dotyczy Matchboxa...) nie reaguje na przetarcie benzyną. Inna sprawa to moczyć PS w benzynie - problem gwarantowany. W takim wypadku powinieneś chyba poeksperymentować z ustawieniem "lampki biurkowe" w Twoim aparacie. Ciekaw jestem nowych fotek w świetle dziennym. Pozdrawiam, Marek -
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
donalyah00 odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Myślę, że spróbowałbym delikatnie przetrzeć owe ślady 95% napojem rektyfikowanym. Delikatnie bo może zareagować z farbą. Z drugiej strony stężony alkohol powinien poradzić sobie z klejem od taśmy. Spróbuj może zrobić identyczne fotki, ale z różnymi ustawieniami owego oświetlenia. Jakbyś mógł później wyśłać mi te fotki na PW - może uda się coś doradzić. Napisz też proszę jakich lampek używałeś do oświetlenia modelu podczas fotografowania owych próbek. "Perforowany" dół kadłuba zdecydowanie daje radę!! Pozdrawiam, Marek -
Idzie nieźle! Pokutuje powszechna opinia, że to zestaw niesklejalny, a tu proszę - wystarczy dobry majster. Może jednak warto pomyśleć o rozklejeniu ogona i pocienieniu go? Krawędź spływu płata chyba też wymaga pocienienia. Pozdrawiam, Marek
-
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
donalyah00 odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Jestem pod dużym wrażeniem wykonanej pracy, jednak pod trochę mniejszym jeżeli chodzi o fotki. Podoba mi się bardzo to zdjęcie: ale ma ono źle ustawiony balans bieli (temperaturę barwną - aparat powinien być ustawiony na światło żarowe). Dodatkowo przydałaby się jeszcze niewielka korekcja w programie do obróbki zdjęć - fotka posiada za mały kontrast. Delikatnie przyciąłbym również zdjęcie od góry i dołu (za wysoki kadr). Ogólnie: lampie błyskowej mówimy zdecydowanie nie, natomiast duetowi statyw&samowyzwalacz zdecydowanie tak. Warto poczytać ten wątek na sąsiednim forum: http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=48&t=10955&start=0 - myślę, że niektóre wskazówki są bardzo cenne i zrozumiale opisane (szczególnie posty Piotra Dmitruka). Pozdrawiam, Marek -
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
donalyah00 odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Siedzę ostatnio trochę cicho, ale przyglądam się relacji z zainteresowaniem. Ciekaw jestem bardzo malowania. Odnośnie Fletchera - jeżeli przyjmiesz taki sam poziom dokładności odwzorowania jak przy Gato to zapowiada się niezły model! Pozdrawiam, Marek -
Do poczytania (i pooglądania): http://www.shipmodels.info/mws_forum/viewtopic.php?f=4&t=54661&p=345564&hilit=graf+spee#p345564 http://www.shipmodels.info/mws_forum/viewtopic.php?f=59&t=47602&hilit=graf+spee http://www.shipmodels.info/mws_forum/viewtopic.php?f=47&t=9383&start=20 http://www.modelwarships.com/reviews/ships/dkm/graf-spee/350-acy/acy-review.html Pozdrawiam, Marek
-
http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=20248 Pozdrawiam, Marek
-
Dołączam się do gratulacji za ukończenie modelu i zajęcie 1. miejsca w okrętowej kategorii Światowida! Na żywo model wygląda nawet lepiej niż na fotkach! Czekam na pełną galerię Mikasy. Pozdrawiam, Marek
-
IJN "Musashi" (Tamiya 1/350 *Yamato* Class)
donalyah00 odpowiedział Wallace → na temat → [O]Warsztat
Również cieszę się z powrotu do walki z japońskim mastodontem. Życzę powodzenia w budowie! Pozdrawiam, Marek -
Dzięki Wallace! Wezmę ją na weekend do Światowida. Pozdrawiam, Marek
-
Tak. Dokładnie. Wersja francuska lubiłem więcej. Bardzo ciekawy wybór. Mam nadzieję, że pozostaniesz przy tym dalekowschodnim malowaniu. Tak rzadko widać na forach maszyny z późnych lat 40-tych... Jestem pod dużym wrażeniem Beau - bardzo podoba mi się to, że "oblachowałeś" folią model. Myślę, że to chyba najlepszy patent na realistyczne odrapania. Trzymam kciuki za Francuza! Pozdrawiam, Marek
-
Świetny temat! Nie widać na zdjęciach jakoś specjalnie problemów z budową. Czy to był gotowy model Rodena czy jakaś konwersja? Marzyłoby mi się coś takiego w 72ce. Pozdrawiam, Marek
-
Może spróbuj oderwać nadbudówkę? I tak będziesz z nią walczył. Lepiej (bezpieczniej dla relingów) będzie oddzielić ją od kadłuba. Podziwiam za odwagę i trzymam kciuki. Coś mi się zdaje, że to będzie naprawde niezły model. Pozdrawiam, Marek
-
[in-box] 1:350 I-19 (AFV CLUB SE73506)
donalyah00 odpowiedział donalyah00 → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Zestaw do I-19 już do mnie płynie, właśnie z LuckyModel. Towarzyszy zaś mu u-boot VIIA HobbyBossa - oj dzieje się na rynku. Pozdrawiam, Marek -
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
donalyah00 odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Myślę, że spokojnie możesz położyć sidolux przed i po brudzeniu. Warstwa położona przed brudzeniem będzie chronić uprzednio położoną powłokę farby w razie niepowodzenia w "zużywaniu" modelu. Warstwa sidoluxu położona na brudzenie utrwali je, dodatkowo chroniąc model. Wielokrotnie czytałem, że sidolux można nakładać pędzlem - sam jednak robię to aerografem. Pozdrawiam, Marek -
Dobra robota! Bardzo cieszy fakt zbudowania niezłego modelu z takiego materiału wyjściowego. Pozdrawiam, Marek
-
Zestawik również niczego sobie - nie kusi Cię Lublin R.XIII Aeroplastu? Part robi też do niego trawionkę. Po tej Czapli wiem, że jesteś w stanie z takiego wyrobu modelopodobnego coś ciekawego wyciągnąć. Pytanie, czy czujesz się na siłach - nie wiem czy sam bym się za to zabierał. Praktyka również mnie nauczyła, że takie poprawianie różnie może się kończyć. Jeszcze dwie rzeczy (kosmetyka) - ta druga ramka (tylna) na spodzie kadłuba to okno kamery. W swoim modelu zamaluję jej wnętrze na czarno i pociągnę błyszczącym lakierem bezbarwnym. Druga rzecz to brak czerwonego krzyżyka w białym okręgu na pokrywie apteczki. Pozdrawiam, Marek
-
Ależ ładna ta Twoja Mikasa! Z naciągniętym olinowaniem wygląda naprawdę nieźle! Bandera wraz z przyrządem treningowym - po prostu . Fajnie, że pamiętałeś o takim szczególe jak jej zwinięcie. Czy mógłbyś wrzucić jakieś zbliżenie bulajów na kadłubie? Powodzenia w walce ze scum-lines! Pozdrawiam, Marek
-
Nieźle, nieźle! Podobają mi się delikatne, 40 mm Boforsy. A co to za krążownik? Pozdrawiam, Marek
-
Fajnie "najeżona" ta nadbudówka z kominem. Podoba mi się zwłaszcza las wsporników szalup. Rury na kapie komina też są świetne. Jedyne co mnie męczy, to ta kanciastość tyłu komina. Zerknąłem na fotkę Tirpitza w fazie wyposażania w stoczni i żadnych kantów nie ma. No chyba, że Bismarck różnił się w tym miejscu ("bliźniaki" nie były identyczne). Co do nierówności - czasem warto kontrolnie potraktować sklejone, plastikowe elementy surfacerem jeszcze przed montażem fototrawek. Trzymam kciuki! Pozdrawiam, Marek
-
Ładnie to wygląda, ale. Mała łyżka dziegciu. 1. Linia podziału kolorów powinna przebiegać zgodnie z podłużnym ożebrowaniem kadłuba. 2. Szerokie osłony amortyzatorów na wszystkich zachowanych fotkach Czapli są srebrne. 3. Nie jestem do końca pewien, ale popychacze lotek są chyba zamontowane tyłem do przodu. 4. Na przedniej osłonie silnika są widoczne nierówności powierzchni. Aby nie brzmiało tak pesymistycznie dodam, że podziwiam Twoją walkę z produktem ZTS Plastyk i niezmiernie cieszy widok modelu Czapli w tym stadium budowy. Pozdrawiam, Marek
-
OK, właśnie się zastanawiałem czy ów wash nie jest za mocny. Pozdrawiam, Marek
