-
Liczba zawartości
853 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez donalyah00
-
Rozochocony szybkim jak na mnie przebiegiem prac przy U-60, postanowiłem rozpocząć kolejną relację. Wybór padł na przygotowany przez włoską firmę Dolphin Models zestaw włoskiego okrętu podwodnego Mocenigo - typ Marcello: http://en.wikipedia.org/wiki/Marcello_class_submarine). Oto fotka tego, co chcę uzyskać (model będzie z pełnym kadłubem). Zdjęcie z prób morskich w 1938 r.: Źródło: Sommergibili Italiani, Tomo 1, Uffico Storico MM. Dla pełniejszego obrazu stoczniowy portret jednego z bliźniaków: Choć w tytule wymieniłem nazwę producenta - wykorzystam z oryginalnego zestawu jedynie kadłub oraz kilka części fototrawionych. Zestaw, przedstawiający okręt w wersji z roku 1943, jest tzw. produktem multimedialnym. Składają się na niego elementy żywiczne, odlewane z białego metalu oraz fototrawione. Oto co zastajemy w pudełku: Żywica jest dosyć miękka i przyjemna w obróbce. Zdetalowanie odlewu jest baaardzo podstawowe. Części odlane z białego metalu są w zasadzie ciekawostką - nie wykorzystam z nich niczego. Fototrawki są produkcji Eduarda - dosyć miękka blacha, luźno nawiązująca do oryginału. Przydadzą się z niej łopaty śrub i parę poręczy. Zawartość pudełka złożona na sucho. Dzięki uprzejmości jednego z kolegów modelarzy udało mi się wytrawić własny zestaw części - kompletny pokład i części wyposażenia (jeszcze raz dziękuję za pomoc!): Budowę rozpocząłem od kadłuba. Po konfrontacji z planami musiałem obie połówki nieco pociąć aby go naprostować (dolna połówka kadłuba przybrała kształt banana, któremu gorąca woda niestraszna...) oraz aby zbliżyć się trochę bardziej do oryginału: CDN. Pozdrawiam, Marek
-
Krążownik II klasy Novik (1:350, scratch dla opornych)
donalyah00 odpowiedział ZzB → na temat → [O]Warsztat
Bardzo ładnie to wyszło! Cieszę się, że prace idą dalej - to jedna z moich ulubionych relacji. Pozdrawiam, Marek -
Dzięki Panowie! Miało być już malowanie, ale nie zdążyłem z przygotowaniami. Posunąłem jednak prace o krok do przodu: Polery wykonałem z mosiężnej rurki Griffona o średnicy 0,4 mm. Uchwyty wewnątrz polerów to cienka folia aluniniowa. Śruby tradycyjnie - z pociętych pod kątem profili PS. CDN. Pozdrawiam, Marek
-
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
donalyah00 odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Zaczyna to powoli wyglądać jak model muzealny! Wewnętrzne owręgowanie jest świetne! Czy naprawdę zamierzasz nim pływać? Pozdrawiam, Marek -
Dzięki skell! Krótka aktualizacja: Kadłub został pokryty surfacerem, ponaklejałem też okręgi z folii aluminiowej na wszystkie mosiężne imitację czujników hydrolokatora. Wydaje mi się, że sama folia ponaklejana na gładki, niepodziurawiony kadłub przyniosłaby najlepszy efekt. Wykonałem od podstaw kotwicę - ta z zestawu fototrawionego była za duża. Kiosk otrzymał większość wyposażenia - brakuje jeszcze peryskopów i relingu. Coś mi się wydaje, że w przyszłym tygodniu będzie malowanie. CDN. Pozdrawiam, Marek
-
Filigranowa robota! Nie jestem pewien czy kapa komina nie była metaliczna (niemalowana) - w Twoim modelu jest jasnoszara. Pozdrawiam, Marek
-
Ale ciekawostka. Oby więcej takich! Pozdrawiam, Marek
-
Bardzo zacnie! Gratuluję modelu. Pozdrawiam, Marek
-
Dzięki wielkamucho! Książki AJ-Pressu posiadam, najbardziej wartościowa jest jednak niemiecka monografia Von Orginal zum Modell - Uboottyp II. Niegdyś w magazynie Model Hobby wydawanym przez Mirage zamieszczony był również niezły zestaw planów. Z tych materiałów korzystam. Pozdrawiam, Marek
-
Zacnie! Bibułka fatycznie będzie dobra (kosztuje grosze). Pozdrawiam, Marek
-
Chwilowo zająłem się przygotowaniami do kolejnego modelu (już wkrótce na forum) i u-boot poleżał trochę na boku. Znalazłem jednak odrobinę czasu i pobawiłem się jeszcze z kadłubem. Rufa, kanał lewy... ...kanał prawy: Z dwuskładnikowej masy epoksydowej Tamiyi dorobiłem imitację gumowej odbojnicy na końcu kadłuba. Dołożyłem jeszcze spawy oraz nawierciłem część otworów przelewowych. W oryginale były owalne, ale przyjąłem pare uproszczeń w modelu... Wały śrubowe, ich mocowanie oraz ster wykonałem od podstaw. Dziób, kanał lewy... ...kanał prawy: Na dziobie również przybyło spawów oraz perforacji. Dodatkowo, z płaskich, fototrawionych podkładek (zestaw nuts&washers Verlindena w skali 1:35) wykonałem imitacje czujników hydrofonu. Całość potraktuję jeszcze surfacerem i zobaczę czy szczeliny przy mosiężnych krążkach zmniejszą się. Jeżeli nie – nakleję na mosiądz cieniutkie krążki z folii aluminiowej. Dziobowe stery głębokości oraz osprzęt dziobówki wykonałem od podstaw. Posiedziałem chwilę również przy kiosku – dołożyłem poręcze (rozciągnięta ramka PS) oraz wyposażenie wnętrza. Jako, że nie posiadam dobrych zdjęć wnętrza kiosku typu IIc, odwzorowałem je na podstawie zdjęć typu IIb. CDN. Pozdrawiam, Marek
-
Od razu lepiej. Usuń może przy okazji te wystające listwy na burtach. W oryginale stanowiły one jedność z wystającą krawędzią pokładu, którą bedziesz odtwarzał. Ułatwi Ci to utrzymanie jednolitej grubości wystających elementów. Jeszcze jedno - stewa dziobowa była pionowa i prosta. Piszę to aby szczegół nie umknął w ferworze walki, podejrzewam, że kadłub będzie jeszcze doszlifowywany. Pozdrawiam, Marek
-
IJN "Musashi" (Tamiya 1/350 *Yamato* Class)
donalyah00 odpowiedział Wallace → na temat → [O]Warsztat
Przez dłuższą chwilkę wydawało się, że bawisz w jakimś porcie a nie na łajbie... Nic to, udanego dłubania! Pozdrawiam, Marek -
IJN "Musashi" (Tamiya 1/350 *Yamato* Class)
donalyah00 odpowiedział Wallace → na temat → [O]Warsztat
Witamy na pokładzie! Dokładnie. Duuuużo przygotowań, jedno malowanie i później montaż (plus ew. poprawki). Pozdrawiam, Marek -
Szczerze mówiąc, na tym etapie pracy odżałowałbym 20 PLN i kupił nowy zestaw. Trick polega na tym, że relingi w zestawie fototrawionym są odmierzone i dokładnie dopasowane do poprawnego kadłuba. W tym momencie będziesz musiał sztukować reling na dziobówce. Wichra faktycznie lepiej zostawić na drugi model. W razie dalszych problemów - pytaj śmiało - w miarę możliwości postaram się pomóc. Pozdrawiam, Marek
-
Wow! Skąd pomysł, aby wklejać pokład między burty? Pokład jest spasowany idealnie w modelu - nakleja się go na kadłub - tworzy się w ten sposób wystająca krawędź pokładu. Widac ją nawet na ilustracji okładkowej. W porównaniu z planami stoczniowymi kadłub modelu Mirage jest ciut za szeroki przy poprawnym sklejeniu (bez żadnych rozpórek). Różnica ta jest jednak dość mała - ok. 0,5 mm. Dodatkowo, bulaje warto jest zaślepić prętami PS - szara szpachla Tamiyi zacznie się wykruszać podczas nawiercania nowych bulajów. Część z nich jest w tych samych miejscach, tylko mają mniejszą średnicę. Pozdrawiam, Marek
-
Te lufy do dział są dedykowane do Surcoufa? Pozdrawiam, Marek
-
Życzę powodzenia w budowie! Od razu jedna wskazówka - zaszpachluj bulaje i nawierć nowe o średnicy o połowę mniejszej od tych z modelu. Pozdrawiam, Marek
-
Witam ponownie. Tym razem pobawiłem się trochę z rozciąganiem ramek PS. Oto efekt: Rozciągnięte ramki "chwytałem" punktowo klejem CA a następnie "spawałem" przy pomocy "cienkiego" kleju Tamiyi. Póki co imitacje zakładek blachy są mocno przesadzone - kolejnym etapem będzie surfacer. Następnie zamierzam przetrzeć "naspawane" pręty papierem ściernym, tak, aby obniżyć ich wysokość. Kiosk też dostał ramkę - dookoła górnej części. Czeka ją jeszcze szpachlowanie i szlifowanie, ale to już po urlopie. CDN. Pozdrawiam, Marek
-
Aaaaa jeszcze z miesiąc. półtora.... Wykanczanie mieszkania trwa... Tymczasem pozostaje mi szczatkowe zagladanie na forum i kibicowanie Od pazdziernika powinienem rozpakowaćswoje stocznie Życzę zatem wytrwałości w modelarstwie 1:1 i rychłego powrotu do mniejszych skal. Przeczyściłem rozpuszczalnikiem GS i wykałaczką większość pozatykanych otworków i wygląda to teraz nieco lepiej. Pozwoliem sobie dzięki temu na kolejną warstwę surfacera. Przed malowaniem na kolory właściwe jeszcze raz przeczyszczę ponownie pozalewane otwory. Udało mi się wreszcie zwalczyć dziobowe wyrzutnie torpedowe. Oto co z tego wynikło: Dokleiłem też mocowanie steru i zacząłem "przyozdabiać" kadłub. Oprócz tego zająłem się również kioskiem. Dorobiłem od podstaw przednią, wystającą cześć podstawy. Wykonana przez Mirage miała złe proporcje i wymiary. Nawierciłem imitacje stopni w tylnej części kiosku oraz wykonałem światła pozycyjne. Dwa burtowe i jedno z przezroczystej, wyciągnietej nad płomieniem ramki w "krawędzi spływu" kiosku. Rozpocząłem również prace nad wnętrzem kiosku - udało mi się póki co zrobić podłogę (liptonowa siatka naklejona "cienkim" klejem Tamiyi na płytkę PS). CDN. Pozdrawiam, Marek
-
SM Surcouf - 1/400 Heller - prawie jak wykopaliska
donalyah00 odpowiedział jacekkarolczak → na temat → [O]Galerie
Ładnie, ładnie! Sporo udało się z tego starocia wycisnąć! Besson mnie powalił z wywierconymi kabinami i "orurowaniem" pod płatem. Skąd wytrzasnąłeś lufy działek na kiosku? Pokrętła przy nich są bardzo efektowne. Tak samo otwarte klapki na lufach 203-ki. Malowanie wyważone, ubrudzony w sam raz. Bardzo podoba mi się, że zaznaczyłeś półmatowość samolotu w porównaniu do głębokiego matu kadłuba. Łyżeczka (mała) dziegciu - szkoda że nie zeszlifowałeś tych wybrzuszeń dookoła każdego z otworów przelewowych. Oryginał miał płaskie burty. Najładniejsze wykonanie tego modelu, jakie widziałem do tej pory. Pozdrawiam, Marek -
Tak. Nie wiem jaką logiką się kierowali... Zerknij tu: http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=18801 i tu: http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=18802 Wydaje mi się, że lepiej (taniej) będzie zamówić zwykły model typu IIb i blachy, które poleciłem. Pozdrawiam, Marek
-
Super! He he he! Witaj w klubie miłośników Mirage. Ten zestaw "multimedialny" to niezła heca jest. Czy masz w nim jakieś inne elementy żywiczne niż duże godło jednostki? Blaszki też są okrojone - brak w nich właśnie... otworów przelewowych. Lepsze blachy (z otworami) do typu IIb są tu: http://www.wcm.com.pl/index.php?action=show&id=10963 Pozdrawiam, Marek
-
Cześć Marcinie! Jak tam przerwa modelarska? Długo jeszcze? Ha! Po Surcoufie? A fotki? Wrzuć proszę jakąś galerię. Czy robiłeś gdzieś relację z budowy? Pudło z owym francuzem czeka u mnie na swoją kolej - chętnie pooglądam walkę z wiekowym już wypustem Hellera. A maleństwo, jak to maleństwo wymaga cierpliwości... Zacisnąłem zęby i spróbowałem odtworzyć w miarę prawidłowy kształt dziobu. Poniższe fotki zrobiłem po 2 szpachlowaniach i surfacerze. Jeszcze trochę lepienia dziur przede mną, ale chyba widać już światłko w tunelu. Niestety w pierwszym etapie lepienia modelu (jeszcze przed bieżącą relacją) udało mi się zalać część otworów przelewowych surfacerem. Będę już z tym musiał żyć... Profil prawy: Profil lewy (dla odmiany od rufy): Nawierciłem otwory rur wydechowych diesli, wyprofilowałem kształt pawęży rufowej oraz oraz wykonałem nowe, delikatniejsze dławnice wałów śrubowych. Rzut oka na dziobowe wyrzutnie toped. Przy okazji, zamiast monety lub zapałki - model jest nabity na igłę lekarską (obsadka igły wystaje z kila). Kolejna faza obróbki kiosku. Wyrzeźbiłem wgłębienia świateł pozycyjnych, ale jeszcze muszę je porównać z dokumentacją. Jak patrzę teraz na fotki to wydają mi się za wysokie. CDN. Pozdrawiam, Marek
-
Niszczyciele typu "Narvik" Z-30 i Z 37. / 1:400
donalyah00 odpowiedział rercz → na temat → [O]Warsztat
Bardzo efektownie pomalowane modele! Gratuluję! Czy zostaną już na kilblokach, czy będą częścią doiramy? W tym pierwszym przypadku imitacja dymu trochę przeszkadza. Zastanawiam się też czy podwodne części kadłubów nie są zbyt błyszczące - mam wrażenie, że odbijają się w nich kilbloki. Pozdrawiam, Marek
