Po Blamażu misji UNPROFOR rada bezpieczeństwa ONZ upoważniła NATO do sformowania sił IFOR (Implementation Force) celem wprowadzenia w życie postanowień układu pokojowego z Dayton. Aspirująca do wstąpienia do NATO Polska w ramach programu „Partnerstwo Dla Pokoju” skierowała spadochroniarzy z Krakowa do struktur Brygady Nordycko- Polskiej (NORDPOLBDE) stanowiących cześć sił IFOR. W styczniu 1996 r. 16. batalion powietrznodesantowy (Jednostka Wojskowa nr 2059 ), 6. Brygady Desantowo-Szturmowej, sformował pierwsza i drugą zmianę Polskiej Jednostki Wojskowej (PJW) lub jak kto woli POLBAT w Bośni i Hercegowinie. Po roku funkcjonowania misja ta przekształciła się w SFOR (Stabilization Force), a do dziś utrzymanie pokoju w tym rejonie kontynuują siły EUROFOR. Przynudzam? Jeszcze trochę. Zaraz będą obrazki.
Budowana przeze mnie diorama przedstawia (-ć ma) scenkę, która mogła się rozegrać w gdzieś rejonie odpowiedzialności „szesnastki” tj. Tesliča, Jelahu lub Zepc, późnym latem 1996r.
Za podstawę posłużył mi dość leciwy, choć zupełnie niezły, model revellowski BRDM-2 nr kat.03003. Tak wiem są do tego „polskie” koła – nie mam. Nie kupię. Koniecznością jednak jest wymiana pudełkowego KPVT na lufę metalową. Dodatek stanowią jeszcze blaszki Eduard nr kat 35271 dedykowane do tzw. BRDM-3 wykorzystane z braku innych.
Aby tchnąć odrobine życia w budowaną scenkę, dołożę dwie figurki. Obie wymagały interwencji pilnikiem i greenstuff’em. Materiał wyjściowy to Toro Model 35F86– dowódca Rosomaka maiłem ją „zjechać” ale dam spokój. Szkoda czasu. Na figurkę za 50zł też, a drugą z zestawu MiniArt nr 35062. W doprowadzeniu ich do stanu pożądanego jest… tyle samo roboty.
Misja IFOR stanowiła ogromne wyzwanie, zwłaszcza logistyczne i była początkiem znaczących zmian w wyposażeniu. Połowa lat 90-tych XX w. to czas gdy w wojsku pojawiły się mundury w kamuflażu wz. 93. Klimat Bałkanów też wymusił wprowadzenie rewolucyjnego i niespotykanego dotychczas rozwiązania jakim była jego wersja letnia. W dalszej kolejności choć łamiąca ówczesne przepisy ubiorcze i budząca powszechne potępienie wśród twardogłowych w kraju była odważna postawa dowództwa PKW, które, z czysto praktycznych przyczyn, ośmieliło się przeforsować decyzję o rezygnacji z…pasa.
Wyszedł z tego ni to warsztat ni galeria.