Jak to nikt? A ten tu o, to co? Wiem, wiem, chciało by się komplecik taki z jednego pudełeczka... Wtedy nie było by zabawy, każdy może kupić i zrobić. A skoro zapragnąłeś mieć taki to w pierwszym poście napisałem z czego go złożyć. Nawet jest przyczepka skoro Ci się nie chce dłubać samemu. A czy jedno pudełko czy trzy to chyba już bez różnicy. Zachęcam do podjęcia tematu.
Taaak, figurki, a w zasadzie cześć planowanego towarzystwa się robi.
Jak widać 'konwersja' była nieunikniona. Kościec stanowi zestaw MiniArt 35118 British Tank Riders. Nie lubie figurek z plastiku....
Ponieważ mocowanie się z postaciami to pracochłonne zajęcie dla odmiany poganiam lekko z podstawką.
Dziękuję wszystkim zaglądającym że są. Na razie nie widać, ale konsekwentnie stosuję się do Waszych sugestii. Oczka w misiu 'przygaszone', orzełek na garnku itd.