Skocz do zawartości

Gerd

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 819
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Gerd

  1. Piękny model, gratuluje samozaparcia budowie tego...nieporozumienia. Na prawdę wyszło super!
  2. Gerd

    Jak-1M LWP 1-72 ZSZ Plastyk

    Pieklenie poprawny. I co dało się? Ano dało. Gratuluję.
  3. Oryginalny, nawet bardzo. Lubię takie perełki - Gratuluję.
  4. Stan pojazdu wskazuje na rok 1970 lub dalej. Pięknie zjedzony. Gratuluję i czekam jak reszta na dioramę. Szkoda by było, żeby "rdzewiał" bez sensu..
  5. Gerd

    BWP-1 DML

    Ładna praca - gratuluje i nie daj się namówić na ufloganie go. Dobrze jest jak jest!
  6. Gerd

    ISU 152 WINTER CAMO

    oglądając poprzedni post (etap) miałem wrażenie że tym razem przegiąłeś, ale jak zwykle mistrzostwo świata. Gratuluję już teraz. Ruski musi mieć czarny ryj - jak to "dekiel".
  7. Gerd

    "Flakwagen" (UM.1/72)

    Bardzo fajnie się prezentuje. Gratuluję!
  8. Gerd

    GAZ-69M z 6PDPD 1:35

    Zestaw podstawowy do figurek posłużył Dragon 6538: Podobnie jak w przypadku emblematu najpierw odpowiem. Mianowicie przedział czasowy planowanej dioramy to początek lat 70-tych XX w. Okres 1972-1975 - chciałem zmieścić się w tych planach: w Jutlandzkim odcinku Frontu Nadmorskiego (zwanego także Frontem Polskim) Mapa to dodatek do „Soldatenzeitung”(Polska Zbrojna nr 18-19 z 24 kwietnia 2011 r.) W wypadku gdybym się zdecydował na kamuflaż „Pantera” było by to mocno naciągane, ponieważ mundur polowy wz.93 w wojsku zaczął się pojawiać w 1994r. Jest mało prawdopodobne by jakiś GAZ-69M był wtedy jeszcze w służbie, a już na pewnie nie w 6BDSz. Jeśli ktoś przebrnął przez wiadomości ukryte pod likiem wrzuconym przez Kolegę valpurgius’a to po „za dywagacjami na temat” pewnie się już z grubsza orientuje w czym rzecz. Natomiast, jeśli znaleźli się tacy, co nie mieli siły postaram się jaśniej i krócej. Tak, też jest. Dla porządku pojęcie „US” nie pochodzi od skrótu „United States”. Jest to potoczna nazwa munduru polowego wz.68 „Ubiór Specjalny”. Przy czym owo „wz.68” określa nie krój, a rodzaj tkaniny powszechnie znany jako „moro’. Słowa tego z resztą w gwarze małorolnej używa się do dziś i jest ono synonimem wszelkich tkanin w plamy cętki itp. Jeśli chodzi o krój to oznaczany on był czterema cyframi (np. 5612, 4643), teraz trzema lub trzema i literą (np.127, 127A) i opisuje nieustanne ewolucje. Na pierwszy rzut oka drobne. Języczkiem uwagi staje trzecia kieszeń (lub jej brak) na rękawie oznaczone strzałkami na zdjęciu poniżej: Bez wdawania się w męczące szczegóły najpierw różnica między: mundurem polowym wz.68 (pogardliwie zwanym „zającowskim” – to pojęcie jeszcze do nas wróci), a mundurem polowym wz. 68 ubiór specjalny to ilość i rozmieszczenie kieszeni, a także kryte guziki. W US’y wyposażeni byli żołnierze jednostek desantowych i specjalnych tj.: 6 Pomorskiej Dywizji Powietrznodesantowej, 7 Dywizji Desantowej (później Obrony Wybrzeża), 48,56,63 kompanii specjalnych - podległych ówczesnym trzem Okręgom Wojskowym oraz 1 batalionu szturmowego (protoplasty 1 pułku specjalnego komandosów). Chyba o nikim nie zapomniałem. Po raz pierwszy US pojawił się pod koniec lat 50-tych ubiegłego stulecia wraz z kamuflażem typu „deszczyk”. Deseniem łudząco podobnym do używanego w armii b.NRD. I przetrwał w niemal (owo „niemal” może dla pasjonatów mieścić materiał na pracę doktorską) niezmienionym kroju do początku XXI w. Na początku lat 70-tych wprowadzono nowy wzór kamuflażu wz.68 przy czym krój pozostał praktycznie bez zmian. Na zdjęciach fragment moździerza 120mm z 5dam (dywizjonu artylerii mieszanej 1964-92) i ASU-85 z 35das (dywizjonu artylerii samobieżnej 1966-76). Teraz rzut oka na spodnie: Od 1990 r pojawia się na krótki okres czasu mundur polowy wz.89 „Puma” znany też jako „żaba”. Funkcjonuje on równolegle z wz.68, według najgłupszego z możliwych podziału: kadra wzór nowy, żołnierze –stary i od razu widać, kto jest kto. Dość szybko uznano kamuflaż wz.89 za mało udany i zaczęto (od 1994 r) wprowadzać – na podobnych zasadach - jak widać - jeszcze nowszy wz.93 „Pantera”. Przy czym różnice w kroju – kosmetyczne bez wpływu na budowane przeze mnie figurki. Dopiero później to jest po roku 2000 pojawiają się bardziej znaczące modernizacje zwłaszcza spodni. Kieszenie tylko z przodu, z tyłu zaś dodatkowa wszywka na zadku. Ten model określano potocznie nazwą „kawaleryjskie” i występowały tylko w wersji zimowej. Na poniższym zdjęciu (mam nadzieję widać) trzy różne rodzaje kroju spodni. Od lewej: „kawaleryjskie”, starego kroju z kieszeniami kieszeniami tyłu i „zającowskie” z kieszeniami z boku. Pan w czerwonym z innej bajki. Tu doskonale widać różnice w mundurach letnich: Inne kieszenie w spodniach oraz brak trzeciej kieszonki w bluzie na rękawie pana po prawej. Pan po lewej, choć jej nie widać zapewniam, że taką ma. Jeśli ktoś dotąd doczytał i nie usnął odpowiadam: moje figurki odziałem w coś na kształt munduru wz.68 US. (moro)
  9. Gerd

    GAZ-69M z 6PDPD 1:35

    Praca na figurkami jest piekielnie pracochłonna. tu po wstępnej przymiarce: teraz malowanie – najfajniesza robota.
  10. dla mnie CZAD! Od podstaw i w ogóle... nawet się nie zbliżam do Twoich projektów, chyba, że popatrzeć. gratuluje super modelu, wiedzy i warsztatu!
  11. Gerd

    GAZ-69M z 6PDPD 1:35

    Właśnie tak. Elementem maskowanym była tylko przednia szyba, resztę szkieł wkleiłem po pomalowaniu. Krawędzie zabezpieczyłem cieniutką 2mm taśmą, a pozostałe miejsca pokryłem Maskolem. Ponieważ zostałem wywołany niejako do tablicy postaram się najpierw odpowiedzieć potem przeprowadzić jakiś dowód. Emblemat 6PDPD był (i jest) jeden: Autorem bardzo udanego graficznie projektu jest st. sierż. Zbigniew Ślusarczyk. Został on (embelamt) po raz pierwszy zaprezentowany publicznie podczas, wspominanych już na początku wątku, ćwiczeń „Październikowa Burza” w 1965 r.: Defilada z okazji 1000-lecia Państwa Polskiego 1966r: GAZ-69 tzw. "komandorka": Przeszedł szczęśliwie przez wszystkie mutacje strukturalne (tj.: 1) 6 Pomorska Dywizja Powietrznodesantowa 1957-1986; 2) 6 Pomorska Brygada Powietrznodesantowa 1986-1989; 3) 6 Brygada Desantowo Szturmowa 1990-2010; 4) 6 Brygada Powietrznodesantowa od 01.07.2010r) i nadal ma się dobrze. Co do sposobów malowania go na pojazdach to sprawa nie jest już taka prosta. Godło dywizji (brygady) nanoszono za pomocą szablonów wykonywanych z blachy we własnym zakresie. Oczywiście miały one pewne cechy standaryzacji, lecz raczej w obrębie jednostki (batalionu) niż całej dywizji. Z czasem godło „bez wieńca” zaczęło ustępować pola wersji „z wieńcem”. Na to mamy liczne dowody, min.: Jak łatwo zauważyć przytoczone przeze mnie przykłady odnoszą się raczej do samochodów UAZ-469 niż GAZ (UAZ)-69. I jak na razie to udowadniam, że zrobiłem źle, ale cierpliwości. Ponieważ okres służby obu typów samochodów zazębiał się, są to lata 1975-1989, pozwoliłem sobie na wersję z wieńcem. Z resztą mam wrażenie, że przy odrobinie dobrej woli można dopatrzeć się takiego malowania (patrz strzałka): Stąd też na razie tylko kierowca w mundurze polowym wz.68 kamuflażu „moro” typu US. Warto jeszcze zwrócić uwagę na dodatkowy szczegół, ważny dla budujących pojazdy WP czasów PRL. W latach 80-tych XXw. Szeroko stosowano wodną kalkomanię naklejaną w prawym górnym rogu przedniej szyby w kształcie rombu (w okręgu) w kolorze czerwonym z byłam orłem we wnętrz i literami WP. Jeśli chodzi o odstępstwa od normy (jeśli zdjęcie mojego pierwszego postu przyjmiemy za punkt odniesienia) to mamy ich całkiem sporo: z lat 60-tych, ewidentne lustrzane odbicie godła -się namalowało: wersja z „garbatym spadochronem”, malowana na działach samobieżnych ASU-85 z 35 dywizjonu artylerii samobieżnej (1966-76): z wieńcem, tym razem bez obwódki na motocyklu M-72 (1984): oraz znana i powszechnie stosowana naklejka, tu na UAZ-496 na platformie spadochronowej P-7: Przyznać muszę, że nie posiadam zdjęcia GAZ (UAZ)’a -69 z malowanym godłem dywizyjny z wieńcem. Ale to kwestia dociekliwości. Mam nadzieję, że odpowiedziałem wyczerpująco, a przy okazji nie zanudziłem… bo w końcu komu by się chciało tyle czytać?
  12. Gerd

    GAZ-69M z 6PDPD 1:35

    Kontynuując monolog:
  13. Gerd

    GAZ-69M z 6PDPD 1:35

    cd… Białe „kropki” na drzwiach to podkład pod emblemat dywizyjny, drukowany na przeźroczystej kalce.
  14. Gerd

    Germanic Warrior - 75mm

    Super praca, gratulacje!
  15. Gerd

    ZSU-23-4

    Może podstawka rozwiała by nierozstrzygalny problem brudzić/nie brudzić, a jednocześnie, przepraszam za wyrażenie, "Doda" modelowi smaku uzupełniając całość. Podoba mi się, nie daj się namówić żeby go spaprać (upaprać). Gratuluję.
  16. Gerd

    Zvezda BTR 80A - 1/35

    węgierski: BTR-80A2
  17. Gerd

    GAZ-69M z 6PDPD 1:35

    To wszystko prawda i pewnie powinienem się tym zając, ale doszedłem do wniosku, że skoro partaniny nie widać nic, a nic to po prostu szkoda prądu. Przy czym zgadam się z kolegą, a moje sumienie także słabo przyjmuje takie argumenty. Ale prace toczą się dalej: Działo B-11 jako zestaw – słabiutkie. Po żywicy MIG’a spodziewałem się czegoś więcej, a koledzy uprzedzali… Teraz synteza. GAZ bez kół, bo montować to na Maskol, nie było żadnego sensu. Oczywiście widzę lekki paradoks konstrukcyjny. Jeśli podpora pod lufę działa to po co składana szyba? Ponieważ taką konfigurację uważam za doraźną, to uznałem, że przyjęte tymczasowe rozwiązania są akceptowalne. Czyli przykręciło się podporę, ale szyby demontować się nie chciało. Po za tym fajnie to wygląda…
  18. Gerd

    Polskie An-12

    To i ja słowo:
  19. Gerd

    Wyatt Earp - 54mm

    Bardzo przyjemny projekt tym bardziej godny uwagi, że cywil. Choć i to nie do końca Earp jako Sheriff spokojnie może być zaliczany do "mundurowych". Gratuluję!
  20. ...że co proszę? Piękna praca. Gartulacje!
  21. Gerd

    GAZ-69M z 6PDPD 1:35

    Zestaw doskonale się skleja, piękna replika jednostki napędowej M-20 (znanej samochodów „Warszawa”, „Nysa”, „Tarpan”, „Żuk”), czyli w prostej linii rąbanka z Forda B. Aż żal będzie montować pokrywę silnika i zamykać to wszystko w środku… Pierwszorzędnie odwzorowany cały układ napędowy… przypomina mi się Mały Modelarz nr 4-5/1984. (koła nie zamocowane- stąd brak symetrii)
  22. właśnie tak!Gratuluję! świetnie się ogląda.
  23. Diorama lotnicza to bardzo trudna sztuka. W Twojej jest wszystko co być powinno: pięknie, precyzyjnie wykonany model (uważnie śledziłem warsztat), przemyślana podstawka i całość opowiadająca ciekawą historię. Gratuluję, pomysłu, samozaparcia w budowie i końcowego efektu. Super praca.
  24. ul. Anieli Krzywoń 10. (przecznica do ul Pilotów vis a vis sklepu Alma)
  25. widzę, że mamy ze sobą po drodze, terenówka ze działem bez odrzutowym - przyłączam się do grona obserwatorów. Powodzenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.