Też tak uważam, po drugie są ciekawe modele, podobnie jak...
Albo za wcześnie wyjęty, albo guma już zdechła, za dużo odlewów.
Forda nie widziałem. Widziałem Turana I, Turana II z blachami oraz Zrinyi II i nie można im nic zarzucić.
Co do krytykantów, to zawsze się znajdą i nie ma co sobie głowy zawracać, oczywiście wykluczając wady w modelu/odlewie. Sorry, ale taka jest prawda. Gdybym nie miał ich w łapie nie pisał bym tak.
Urodzonym/zawodowym krytykantom dziękujemy.
Gdyby nie niszowe produkcje modeli przez małe firmy modelarskie, rynek byłby podobny do małżeństwa z 60 letnim stażem czyli przyzwyczajenie i nuda.