Skocz do zawartości

Markuz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 456
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Markuz

  1. Robota robi wrażenie. Jednak coś mi ten naprężacz nie pasuje. Wykonałeś naprężacz zwrotnicowy nie sygnałowy.
  2. Podoba się. No i to tempo !!!
  3. Śledzę pilnie.
  4. Markuz

    T-34/76 1/35 Tamiya

    W mojej ocenie lepiej zrób jakiegoś ruska, a na Polaka wybierz odpowiedni zestaw. Acha i nie opieraj się o zdjęcia egzemplarzy pomnikowych czy muzealnych nie są do końca miarodajne. W googlach można znaleźć sporo oryginalnych zdjęć z epoki.
  5. Tamka szykuje taki traktorek https://www.tamiyausa.com/items/plastic-model-series-20/1-48-scale-military-miniatures-10500/german-heavy-tractor-ss-100-32593
  6. Zapowiada się ciekawie. Będę zaglądał.
  7. Markuz

    BMW 327 Hasegawa 1:48

    Pierwsze wycinanki oraz usuwanie zbędnego plastiku aby zrobić miejsce na blachy. I złożone na sucho. W zestawie nie ma silnika więc po założeniu grila i bocznych siatek od Haulera będzie wiało pustką. Trzeba będzie zatem pomyśleć o jakiejś imitacji. Zastanowić się jeszcze muszę nad zmianą grubości ścianek klapy silnika i osłony chłodnicy. Kolejna zagwozdka to lusterka boczne. Przeglądając zdjęcia z epoki oraz aut muzealnych nie znalazłem reguły. Raz lusterka są raz ich brak. Zastanawia mnie od czego to zależy i czy montować je w modelu? Pozdrawiam. Marcin
  8. Zasiadam i paczam. Super model będzie zapewne.
  9. Klasa 3 - Pojazdy cywilne Dzień dobry, Z pewną dozą nieśmiałości postanowiłem zajrzeć do działu cywilnego. A żeby jeszcze bardziej podnieść sobie poprzeczkę to od razu w konkursie. Tak więc wykładam na stół model BMW327 w skali 1:48 wzbogacony o blachy od Haulera HLX48223 (blachy zamówione). Rys historyczny: W listopadzie 1937 roku pojawił się nowy model BMW 327 o pięknym stylowym nadwoziu, wytwarzanym w wersji cabriolet lub coupe. Można go uznać za sportową odmianę, blisko spokrewnioną z modelami 326 i 320. Nowy samochód budowany był w oparciu o podwozie o rozstawie osi 2750 mm. Miał ramę skrzynkową i zawieszenie pochodzące z typu 320. Nadwozie stylizował nieoceniony Peter Schimanowsky. Karoserie budowano w zakładach Autenrietch lub Darmstadt, skąd transportowano je do Eisenach, gdzie dokonywano montażu całości. Ciekawostkę stanowią różne sposoby otwierania drzwi, w zależności od rodzaju nadwozia. W cabrioletach drzwi otwierały się do przodu, w pojazdach z nadwoziem zamkniętym - odwrotnie, czyli do tyłu. Dominowało lakierowanie pojazdów dwoma kolorami. Model 327 budowany był w dwóch wersjach. Standardowa miała nieco wzmocniony silnik z dwoma gaźnikami pochodzący z typu 326. Już w kwietniu 1938 roku pojawiła się nowa wersja dla amatorów jeszcze szybszej jazdy. Została ona nazwana 327/8, a wyposażono ją w silnik z trzema gaźnikami o mocy 80 KM wywodzący się ze sportowego roadstera 328. BMW 327 był nie tylko wyjątkowym, ale i bardzo drogim samochodem. Odmiana z silnikiem o mocy 80 KM kosztowała ponad 8 tys. ówczesnych marek, tj. drożej nawet niż słynny model 328. W latach 1937-1941 wyprodukowano 1965 sztuk modelu 327 i 327/28. Ciekawostką pozostaje fakt, że po wojnie w 1946 roku w Eisenach, które znalazło się w obrębie NRD (Niemiecka Republika Demokratyczna), wznowiono produkcję 327-ki i kontynuowano ją do 1955 roku. Od 1952 roku powstawało pod marką EMW (Eisenacher Motoren Werke). Garść danych technicznych: Silnik: rzędowy sześciocylindrowy górnozaworowy z wałkiem rozrządu w kadłubie Pojemność skokowa: 1971 cm3 Moc maksymalna: 55 KM przy 4500 obr/min 80 KM przy 5000 obr/min Maksymalny moment obrotowy: b.d Układ napędowy: skrzynia biegów o czterech przełożeniach do wyboru: typu Hurth z synchronizacją III i IV biegu lub typu ZF z pełną synchronizacją Struktura nośna: rama skrzynkowa Zawieszenie przednie: niezależne z poprzecznym resorem piórowym i wahaczami poprzecznymi Zawieszenie tylne: sztywny most pędny z półeliptycznymi resorami piórowymi Hamulce: bębnowe hydrauliczne na wszystkie koła Nadwozie: dwudrzwiowe dwumiejscowe typu cabriolet lub czteromiejscowe typu coupe Wymiary: długość 4500 mm, szerokość 1600 mm, wysokość 1420 mm Rozstaw osi: 2750 mm Rozstaw kół: przód i tył 1300 mm Masa własna: 1100 kg Prędkość maksymalna: 125 km/h / 140 km/h Zużycie paliwa: 12,0 l/100 km / 14,5 l/100 km informacje pochodzą ze strony http://autoepoka.org/weso/BMW3271937.html In box Kilka zdjęć referencyjnych Zdjęcia wykonane w muzeum motoryzacji w Rydze oraz w prywatnym muzeum motoryzacji w Pilsrundāle na Łotwie. Mam nadzieję że uda mi się wykonać ten model w miarę przyzwoicie. Pozdrawiam Marcin
  10. Też popaczam. Figury te kojarzą mi się z dawnymi czasami kiedy to dużo grało się Warhamera.
  11. Markuz

    7-TP Mirage Hobby 1/35

    Niezły wykopek Ale dziękuję. Miło zobaczyć pozytywne komentarze po tylu latach po zakończeniu budowy.
  12. Gratuluję wyróżnień i nagrody. Byłem widziałem na żywo, świetne modele.
  13. Dziękuje organizatorom za bardzo fajną imprezę, gratuluję wszystkim nagrodzonym. I dziękuję za wyróżnienie. Dokładnie tak Miło było poznać i pogawędzić. PS. Przesyłka w całości dotarła do Warszawy I jeszcze kilka fotek: Pozdrawiam Marcin
  14. Dzięki Krzysiek za podpowiedź. Mała aktualizacja już chyba ostatnia przed galerią. Ustawienie figurantów na razie ba blue tack więc jeszcze można co nieco zmienić. Ten pozorant dostanie jeszcze Mausera w garść. Jak coś nie teges to proszę pisać to się poprawi. Pozdrawiam Marcin
  15. A co się stało temu złomu, że taki za foliOM
  16. Też mi się te farfocle rzuciły w oczy.
  17. Znalazłem taką fotkę.
  18. Malarsko może trochę za ciemny ale ogólnie mi się podoba. Widzę bardzo duży nakład pracy włożony w ten model, ogromna ilość detali i różnych drobnych elementów. Widać to na pierwszy rzut oka.
  19. Nie mogę się napaczeć.
  20. Markuz

    Różności w 1:72

    Fajnie to wygląda. Ciężko się kapnąć ze to 1:72 PS. Proponuję zmianę nazwy tematu na bardziej adekwatną do zwartości. (teraz masz taką możliwość)
  21. Krzychu działaj, działaj. Jest dobrze. Czy mi się wydaje czy te blaszki lutowałeś?
  22. Paczam i mi się podobuje.
  23. Nad dodatkami i malowaniem to pomyślę, najpierw muszę zrobić miejsce w szafie, co by nowe pudło się zmieściło.
  24. Nie musi być, aż taki super prosty. Trochę skila mam i myślę, że na Carewicza w wersji z 1904 r wystarczy. Spodobał mi się ten pękaty pokrak.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.