Powitać w nowym roku
W święta żona mnie zagadała czy mam jakiegoś Spitfire-a w swoim składzie I jak ma to żeby był "polski".
Długo nie myslac podliczyłem i mi wyszło że mam ok 15 różnych może nawet więcej bo chyba mam jeden lub dwa zestawy kombo od Edka.
Na pierwszy ogień jako rozruch poszedł Mk Vb łekend edyszon od Edka w 48. Ten będzie prosto z pudła z niewielkim wkładem własnym.
W planach jest ten a co wyjdzie zobaczymy.
Kolory bazowe to SMS- British interior I Extreme Metal- Amelinium (tego się nie pomaluje)
Drobnica malowana markerami od AK.
Nawiercone wregi i dodany przewód przy butlach.
Wiem że kolorystyka drobnicy może się do końca nie zgadzać ale ciężko znaleźć rzetelne źródło konkretnej maszyny.
Kadłub już sklejony po pierwszym szlifowaniu wyszło że w trzech miejscach muszę poprawić.
Postaram się jutro dać aktualizację.
No i muszę zrobić pełna listę swoich Spitfire-ów.