Dź-bry!
Dzięki za komenty, w rewanżu będzie pytanie
Muchy nie toną . Muchy nawet jak packą dostaną, to i tak lecą dalej
W dniu wolnym myślałem, że trochę sobie podłubię, ale jak zwykle () wyszło co innego, więc zaraz wypad i do blacharza po odbiór samochodu... Dlatego wrzucę trochę fotek, żeby pokazać, że i ja coś robię.
W poprzednim odcinku zacząłem relingi przy tylnym "pokładzie fajczanym", tak wyglądały dalsze prace przy nich:
Obecnie są one ukończone (prawie ), zostało oszlifować i pouzupełniać w kilku miejscach. Zrobiłem tez pojemniki na amunicję, z których jestem w końcu zadowolony () - wersja chyba 6.0:
...dorobiłem uchwyty (chyba pod reflektory - w każdym bądź razie zobaczyłem je na zdjęciu)...
...oraz uzupełniłem "pierdółki" na burtach kiosku - uchwyty, jakieś tuleje i wsporniki anten. Poprawiłem też samą bryłę kiosku...
...i całość wygląda obecnie tak:
Podłubałem tez trochę przy pokrywach dziobowych wyrzutni:
Dwie z nich są już przyklejone, muszę zrobić jeszcze obie dolne i je przykleić i zabrać się za rufowe.
Jak dobrze pójdzie, to jutro powinna robota trochę ruszyć do przodu .
A teraz wspomniane pytanie:
Dysponuję taką fotografią przedniego pokładu Gato (SS212), na której czerwoną strzałką zaznaczyłem element przypominający jakiś właz-studzienkę lub pojemnik:
Wygląda to jak kopuła zagłębiona w pokładzie i ma się nijak do tego, co proponuje Trumpeter (jak zwykle ):
Jak myślicie - zostawić jak jest, czy wyciąć dziurę i zrobić taką kopułkę? Robię model w "fazie pływania", więc wszystkie pokrywy na pokładzie zazwyczaj wtedy są pozamykane, ale z drugiej strony ten element wystaje dla mnie nad pokład i nie bardzo wygląda na przykrywany deskowaniem...
Jakieś sugestie?
Wesołego jajeczka dla wszystkich
wielkamucha