Skocz do zawartości

Panzer4

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 784
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Panzer4

  1. Ukraińska firma uraczyła nas kolejnym ciekawym modelem. Oczywiście mam na myśli stronę merytoryczną, a nie jakościową - z tym to się okaże http://www.acemodel.com.ua/?p=model&id=384&s=0&l=en
  2. Panzer4

    Trójeczka L Revella 1:72

    A lufa zatkana...
  3. No np. ten gostek z lornetką. Co on tam robi u licha? Przecież scena pokazuje walkę na bliskim dystansie, a tu nagle chłopek obserwuje coś przez lornetkę jakby nigdy nic. Amerykanie na ten przykład też ustawieni dziwnie. Co robią obaj po jednej stronie samochodu, który zderzakiem niemal dotyka muru? Przecież kierowca nie przeskoczyłby nagle przez maskę tylko po to, żeby wpaść prosto pod lufę pumy. Musisz przemyśleć to co robisz i jak ustawiasz figurki i pojazdy. Tutaj widać przerost formy i ilości nad treścią. Zapomniałem dodać jeszcze, że ruinki naprawdę pomalowane całkiem, całkiem - kolorki ładnie dobrane i akurat w tym wypadku wszystko ma sens i jest OK. Tylko gruzu trochę brak.
  4. Konstrukcyjnie w sensie, że idea pojazdu pozostała ta sama. Zmiany, które wprowadzono to po prosty wersja rozwojowa - większy i mocniejszy silnik, za których szła modyfikacja zawieszenia. Ja z kolei nie rozumiem jak można nie rozumieć pojęcia "konstrukcja bliźniacza" w sensie szerszym niż literalne znaczenie słowa "bliźniak". Zdaje się, że używa się tego samego zwrotu w odniesieniu np. statków, czy samolotów, czyż nie? Równie dobrze można odwrócić pytanie: jakie znaczące zmiany zaszły w ogólnej konstrukcji pojazdu, wyglądu, przeniesienia napędu itp.?
  5. P107 to była wersja rozwojowa Citroena robiona na licencji. Wizualnie są różnice, ale na pewno nie są to "dwa zupełnie inne pojazdy". Konstrukcyjnie właściwie bliźniacze. Oczywiście z modelu P107 nie da się zrobić P17. A co do różnic w zawieszeniu to mnogość typów kół napędowych, napinających i gąsienic nie świadczy o różnicach w typie pojazdu. Mam zdjęcia P107 z podwoziem prawie identycznym jak ten P17 z walkaround'u.
  6. Wykonanie wszystkiego - początkującego, więc się rozwodzić nie będę bo wiadomo. Co do scenki samej w sobie to wg mnie jest to bigos z kiślem, czyli bez ładu i składu wszystko. Wykorzystanie wszystkich figurek z zestawu tylko dlatego, że tam są to kiepski pomysł. Scenka tak mało prawdopodobna, że aż karykaturalna. Jestem przeciwnikiem umieszczania na dioramkach zwłok i konających. Wg mnie jest to niesmaczne i żadne usprawiedliwienie tego "okrucieństwem wojny" tego nie zmieni. Nie podoba mi się to i już. To tak jakby pokazać na dioramie katastrofę cywilnego pojazdu i porozrzucać wkoło szczątki ofiar. Poza tym jeżeli już to śmierć i cierpienie trzeba umieć pokazać. Na razie tego nie umiesz więc lepiej zrezygnuj z tego. Naucz się robić dobrze "żywe" figurki, a potem można pomyśleć o czymś innym. Tutaj zastrzelony Amerykanin wygląda... po prostu groteskowo, a krew na masce, rzeczywiście jak kompot wyżej wspomniany. Poza tym naprawdę myślisz, że ktoś zastrzelony z broni palnej mógłby w ciągu ułamka sekundy zalać krwią pół samochodu? Chyba za dużo filmów Tarantino było wcześniej
  7. Mają, mają. Unic i Citroen współpracowały przy budowie ciągników dla wojska w tamtych latach. Pojazdy różnią się detalami, ale generalnie to jedna wielka rodzina. Najbardziej widoczną cechą odróżniającą poszczególne modele są gąsienice i koła napinające, chociaż wariacji było tak wiele, że można się pogubić kompletnie co jest co. Na starych zdjęciach te pojazdy są naprawdę trudne do rozróżnienia.
  8. Czy mam rozumieć, że robisz tą miskę na dachu również?
  9. Lub nałożyć farbkę "do wyschnięcia" na folię aluminiową zamiast na koszulkę
  10. Na szybko tylko bo nie mam czasu: gratuluję! Wyszło super!
  11. Jak dla mnie model po prostu fantastyczny!!! No ale modelarz to wszak mistrz tych pięknych maszyn więc dziwne, żeby było inaczej
  12. Może. Ja i tak wiedziony Twoją ostatnią pracą zakupiłem dzisiaj ten produkt Polaka i będę się bawił w drzewka i tym podobne. Tak więc zobaczymy co mnie z tego wyjdzie Sama siateczka w opakowaniu i po wyjęciu robi dobre wrażenie. Mam nadzieję uzyskać efekt taki jak tutaj
  13. Rewelacja! Tyle powiem. Zieleń wygląda, moim zdaniem, lepiej niż na poprzedniej winietce. Sam pojazd - ekstraklasa!
  14. No to gratulacje! Może zawitasz tam na dłużej biorąc pod uwagę Twoje zainteresowania Szkoda tylko, że nie ma wersji angielskiej strony bo nawigacja tam to koszmar teraz
  15. Nie było takiej wersji jak F1 i F2. W oficjalnych dokumentach niemieckich z okresu wojny wersja F to wersja z krótką lufą, a wersja "F2" to wersja G "wczesna". Oznaczenie "F2" to wymysł powojenny podobnie jak wiele innych nazw niemieckich czołgów np. Brummbar (oficjalna nazwa to Sturmpanzer, przez wojskowych pieszczotliwie zwany Stupa). Sam model Dragona to już znane wcześniejsze wydania F(1) i G "późna". Zmianie uległy detale odpowiednie dla wersji. To nie jest żadna kopia modelu pomniejszona z 1:35. Wyraźnie jest to napisane na posterze. Ot, tylko chwyt marketingowy: poziom zdetalowania podobny jak do tego w 1:35.
  16. Kolego ten "wypychacz" to żaden wypychacz a wytłoczenie w blasze, takie samo jak w oryginale. Tak więc nie masz się czym martwić
  17. Nie wiem nawet czy to się da skleić, czy już tylko polutować to można.
  18. Panzer4

    SU-76M 1:72 UM

    Rosnie nam narybek modelarski i czas się zacząć bać konkurencji w mojej ulubionej i jedynej 1:72 Taki żarcik Model całkiem fajny i przyjemny w odbiorze. Na plus: - temat - nie chodzi o malowanie tylko o sam wybór pojazdu - nieczęsto się widzi radzieckie maszyny inne niż T34 i KW. - generalnie całościowy efekt końcowy - widać, że się nie boisz i idziesz do przodu. Tak jak kolega napisał, czas na waloryzację blachami i własnym sumptem. Na minus dwa detale: - rdza na wydechu moim zdaniem przesadzona - przy takiej korozji tłumik by się już chyba rozpadł na proch i pył. - gąski z jednej strony mają lukę. Pozdrawiam,
  19. No ja wypatruję egipskiego smoka z niecierpliwością Jak pokazałeś przed Bytomiem tempo potrafisz narzucić, więc do dzieła!!! Nie przesadzajmy Na pochyłe drzewo każda koza. Roden przy tych modelach odwalił kawał wspaniałej roboty nie mogę się już doczekać Opla Allrad. Poza tym to nic innego tylko dłubanina w plastiku. Dla mnie to żaden problem. Problem zaczyna się jak trzeba farbki wziąć do ręki.
  20. Wygląda bardzo przyjemnie, a co najważniejsze czyściutko sklejony. Dobrze sobie radzisz póki co!
  21. R35 jest całkiem fajny pomijając kwestię gąsek, ale jest do nich zamiennik z żywicy (całość zawieszenia). Dodajmy jeszcze H38 z RPM, który gąski ma już jak najbardziej w porządku, a jakość modelu jest zaskakująco dobra (praktycznie pełne wnętrze dostajemy). Chevrolety i Bedfordy z IBG są miłą niespodzianką jakościową dlatego tym bardziej liczę na podobny standard w nowych wypustach tej firmy. A na koniec pomarudzę jak zwykle - wszyscy chcę polska pancerkę, a potem i tak garstka ludzi ją skleja, bo Panther uber alles... :/
  22. Dzięki bardzo za miłe słowa. Aż się zarumieniłem... serio... Jutro szlifowanko elementów kabiny... uffff...
  23. Stan na dzisiaj:
  24. Zbyszku, czy można prosić o namiary adresowe na ten "kolejkowy" w Siemianowicach? Tam są jak rozumiem inne produkty Polaka również, tak?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.