Raz spróbowałeś? A to masz porównanie... Tylko dlaczego ja widzę lepiej pomalowane i lepiej wykonane modele w 1:72 od modeli w 1:35. Nawet odrealnione malowanie aerografem w 1:72 wygląda lepiej niż mazy po pędzlu w 1:35. Co do Twoich modeli i tego "nieźle" rad bym wreszcie zobaczyć jakiś na zdjęciu, które pozwoli to ocenić, bo póki co nawet na tych bardzo słabych, które wrzucasz widać ślady po pędzlu.
A co do malowania aerografem to wypowiedzi osoby, która go nie używa są raczej mało wartościowe. Aero z dyszą 0,2 można robić plamki tak małe, że spokojnie trzymają skalę. Ale trzeba najpierw wiedzieć jak się za to zabrać.
Dochodzę do jednego wniosku: wszystko co piszesz o przerysowanym efekcie aero w 1:72, "niezłym" wyniku malowania pędzlem w 1:35 ma chyba za zadanie jedynie usprawiedliwienie faktu, że Ty nie malujesz aero. Ale niestety jeden obraz wart jest tysiąca słów i choćbyś wymyślił jeszcze kilka dość dziwacznych teorii o 1:72 to i tak nie zmieni to faktu, że modele malowane aero w 1:72, 1:48 i 1:35 wyglądają o wiele lepiej od Twoich.
Tak więc byłbym rad, gdybyś wrzucił wreszcie porządne zdjęcia swopich ostatnich modeli i pokazał, jak osiągasz "wszystko" pędzlami i humbrolami.
jager27 - to znajdź kogoś w okolicy, kto maluje aero i poproś, żeby dał Ci spróbować na Twoim modelu jak się maluje. Ja tak zrobiłem i skorzystałem z uprzejmości jednego z forumowiczów. Niech Ci udzieli kilku wskazówek, pokaże co i jak. Albo najlepiej zaproś go do siebie ze sprzętem. Niech przywiezie aero z kompresorem - pokażesz rodzicom jak to wygląda i że nie ma strachu ani o zapsikanie mieszkania, ani o robienie lakierni i smród farb.