Skocz do zawartości

Panzer4

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 784
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Panzer4

  1. To jest wóz obserwacyjny artylerii (Panzerbeobachtung) , a nie regularna "czwórka". Zdjęć tego pojazdu jest jak na lekarstwo i do tego nie za dobrych. Generalnie możesz pofantazjować z malowaniem. Modyfikacje samego czołgu ograniczają się w zasadzie do zmiany włazu dowódcy na typ z dział szturmowych oraz dodaniu peryskopu i anten - jednej na wieży i dodatkowej na kadłubie. Reszta tak jak w standardowym Panzer IV.
  2. Nie znalazłeś nic o Pz IV Ausf. J??? Toś zdolny
  3. Moją opinię też już znasz Pomysł na "inspekcję" porzuconego wozu jest rewelacyjny. Scenka z humorem i taka jak lubię, czyli mało "bojowa". Kilka detali mocno przyciąga wzrok: na pewno ten less na podstawce i te ciemne skały spod niego wyzierające - świetny kontrast, cały wchlarz kół do teciaków, góra kadłuba z tymi wszystkimi odrapaniami i rozjaśnieniami. Generalnie to gratuluje i życzę powodzenia przy ostatnim z rodzinki - czekam z niecierpliwością!
  4. Marcin jesteś wielki!!! Twoja wielkość przejawia się w ilości mikroskopijnych detali, które wykonujesz z pietyzmem zegarmistrzowskim Gratuluje wyróżnienia i.... dawaj dalej!!!
  5. Dragon ma coś problemy z otworami w kołach. Tak samo w Tygrysach koła napędowe i napinające zrobili pełne. Dziwne to bo przecież problem w produkcji to jest żaden. Co do BA z UM-u to póki co widziałem jednego z prawidłowo wykonanym kadłubem z nitami włącznie.
  6. Odgrzewam kotleta, ale pamiętam awanturę w warsztacie więc chcę pokazać na co się natknąłem. Nie wiem czy już ktoś pokazywał, czy nie. Mnie się spodobało jednak
  7. Fajny brzdąc. Już się cieszę na niego. Wprawdzie nie mój przedział czasowy, ale konstrukcja jako wzór dla przyszłych pokoleń, całkiem ciekawa. Może się skuszę, bo przeróbki jakieś strasznie nie są.
  8. Wobec tego ów Hans prawdopodobnie kopnie w kalendarz. A gdzie Panzerschreck ma osłonę dla strzelca?
  9. Co ma przedstawiać ta diorama? Zrujnowane Niemcy w roku 1940 (bo z tego okresu jest ten pojazd)? Raczej takich zniszczeń nie można by się spodziewać na terenie Niemiec w czasie gdy padały kolejne europejskie kraje. Tym bardziej, że oznaczenie raczej też nie bardzo. I wywal ten kamień. Wygląda jak meteoryt, bo jego obecności raczej nie da się inaczej wytłumaczyć w mieście. Ruiny z kawałka gipsu mazianego ołówkiem też walorów nie poprawiają. Model generalnie pomalowany słabo. Raczej zalany farbą niż pomalowany. Zdjęcia, wbrew tego co sam o nich myślisz (jakie to szczęście samemu sobie móc wystawiać recenzje) też są słabe. PS. Zmień podpis bo jest chamski, a przede wszystkim jest napisany nie po polsku.
  10. Panzer4

    SKOT 2A ARMO 1/72

    Wszystko fajnie i też czekam na spotkanie w Bytomiu z modelem i z autorem PS Zauważyłem na ostatniej fotce takie miejsce na bocznej płycie, z tyłu, tuż przy styku górnej płyty, bocznej i tylnej - jakby niedomalowanie olejami - wyziera czysty podkład.
  11. Panzer4

    13 inch Dictator

    No to czekam z niecierpliwością na ogląd w Bytomiu. Kategoria A1, tak? To się spotkamy Może się uzbiera modeli na tyle, żeby się odbył konkurs
  12. Nieprawda. Zostawiasz mazy po pędzlu na niektórych kolorach i nie robisz miękkich przejść między kolorami kamuflażu. Ja też lubię humbrole i dużo ich używam (poza plamami kamuflażu na ostatnim modelu właściwie pracowałem tylko z humbrolami), ale znam ich poważne ograniczenia i wady. Oprócz irytującego wysychania w puszce lubią się jeszcze zeżreć z innymi modelarskimi chemikaliami. Nie tworzą też tak trwałej powłoki jak akryle. Jednak największą wadą humbroli jest fakt, że nie trzymają wzorców kolorystycznych. Ostatnio boleśnie przekonałem się o tym na przykładzie farb 93 i 121. Natomiast największą zaletą tych farb jest to, że genialnie reagują z olejami artystycznymi. Wcierane oleje (prosto z tuby, bez terpentyny, albo white spirit) idealnie cieniują się z dobrze, naprawdę DOBRZE, wyschniętymi matowymi humbrolami. Podejrzewam, że gruby pigment humbroli odgrywa tutaj decydującą rolę.
  13. Dziękuję wszystkim za pozytywne komentarze. Cieszę się, że się podoba. Podstawka będzie w dalszym horyzoncie czasowym jak skończę Hummela. Wtedy będzie scenka rodzajowa z pacynkami pt. "dowóz amunicji".
  14. Model: Revell Dodatki: lina Eureka XXL, beczka Academy, skrzynka Revell, drobnica stąd i stamtąd Wcześniej wszędzie wpisywałem nazwę "Munitionschlepper", co prawdopodobnie nie jest błędem, ale co do "oficjalności" którejś z nich pewności nie mam. Malowanie fikcyjne, ale prawdopodobne. ?Jak do tej pory znalazłem w literaturze i w internecie zaledwie 5 zdjęć tego pojazdu.
  15. A myślisz, że mnie się ręce nie trzęsły, gdy malowałem obicia i całą resztę? O aerografie to już nie wspomnę nawet Tym razem będą na 100%. Ale podstawka będzie dwumodelowa, a więc powstanie gdy skończę drugiego Hummela.
  16. Ostatnie foty warsztatowe. Jutro będzie galeria. Specjalne podziękowania dla (in alphabetical order ): Sebastian "rollingstones" Zbyszek "TankRed" Dzięki za obserwowanie warsztatu, porady i opinie, oferty pomocy przy okazji tego projektu!!!
  17. Słupki pomiarowe tez nie bardzo. Zamek działa za srebrny - albo ciemny stalowy albo w kolorze podstawowym. Podobnie luneta nożycowa. Klocek pod lewar pomalowany w kamuflażu tez nie bardzo. Brak zapasowych ogniw na przedniej płycie wanny, a nawet ich mocowania. Brak kabli do lampy i uszu na linę na przedniej płycie. Antena w co najmniej dziwnym miejscu jest. Nigdy tam nie widziałem jej podstawy i jest to raczej miejsce mało fortunne, bo pod nią jest kosz na bambetle.
  18. Super! Widzę, że kolejna praca na najwyższym poziomie. Czekam na finał i na pokaz premierowy w Bytomiu Ludziki będą?
  19. Wiesz jak to jest... Człowiek znajdzie nową zabawkę, albo rozrywkę i przegina Tak jak pisałem - się uczyć na błędach przyszło. Ale zgadzam się, że w niektórych miejscach te obicia to tak z rozpędu bardziej niż z rozsądku...
  20. No więc teraz model wygląda tak jak poniżej. Pozostawiam Waszej ocenie. Podziękowania dla Keitha Richardsa (;)) za pomoc i wskazówki. Niestety jestem krnąbrnym uczniem co widać Ostatni model malowany pędzlami. Chyba postradałem zmysły, żeby tak eksperymentować na czymś co mam pokazać na żywo Człowiek uczy się na błędach, bo jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz... Jeden z tych błędów to białe tło do zdjęć Pozdrawiam!
  21. Zastanawia mnie czemu niemiecki wynalazek ma herbaciarską nazwę... Powinno być "Kaenguruh". A tak to ni to pies ni wydra
  22. Nie lepiej kupić w sklepie firmowym MAR ten ma-3000 z aerkiem za 330,00? Aero plastik fantastik i 0,3 ale do malowania dużych powierzchni jak np. podłoża dioram jak znalazł.
  23. Primo - jeżeli masz wrzucać linki z takimi "zdjęciami" to w ogóle nic nie wrzucaj lepiej. Secundo - to co widać na tych maziajach to bardziej podpada pod zabawki "made in China" z Tesco... Tertio - wypowiedzi jak ta powyżej od razu wymazałbym z pamięci i świadomości...
  24. Projekt ogromny i robi wrażenie. Patrząc po datach to wykończeniówka trwała 2 tygodnie, co chyba najlepiej pokazuje rozmiary bestii i nakład pracy włożony w malowanie Czekam na dalsze prace i ładunek.
  25. Kurde! Teraz ta faktura wieży wygląda po prostu genialnie!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.