Skocz do zawartości

Forest

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 729
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Forest

  1. A to czasem nie jest "new tool"?
  2. O kurde, Ty żyjesz
  3. Forest

    nieLETNI rejs

    Może to U-Boot w służbie IJN?
  4. Piękny Ja bym zostawił tak, jak jest, osiągnąłeś idealny efekt kamuflażu A zapałki rzeczywiście zajebiaszcze
  5. Podpinam się pod pytanie przedmówcy
  6. Dałbyś radę wrzucić jeszcze zdjęcie dziobu po drugiej warstwie podkładu? Bom ciekaw efektu
  7. Hmm, no tak Do tego się w zasadzie sprowadzała moja wypowiedź
  8. Paranoid, na tym zdjęciu stawiałbym na mocne światło odbijające się od wież. Zwróć uwagę na drugi komin, jest na nim biały odblask światła. Pamiętaj, że wieże są podłużne, nie okrągłe, więc i powierzchnia odbijającą większa Za to na rufowej wieży w cieniu jest zdecydowanie zbyt ciemno na zwykły biały
  9. Sam się nad tym zastanawiam, cóż to jest... Na zdjęciach, czy to modeli, czy to oryginału, czegoś takiego nie ma... Znalazłem natomiast na kilku coś podobnego, ale dużo węższego i poprowadzonego POD przewodami... Jak np. tu: I teraz pytanie: czy Yahagi miał przedłużany komin? Bo wygląda to jak stara krawędź komina, na której nadbudowano resztę - tak tylko strzelam
  10. Niet, żaden aparat tak nie przekłamuje Tak na oko 10-15 stopni odchylenia... Myślę, że powinieneś za to kilka razy ugryźć teścia
  11. Fajnie to wygląda Jedynie do rei rufowego masztu mam małą uwagę, zdaje się, że wymaga małego prostowania
  12. No to super Aha, pozwoliłem sobie ukraść ostatnie zdjęcie, poszło na tapetę
  13. O żesz kur...... Błagam, zacznij od "Vasy"!!! Od dawna jestem ciekaw tego modelu
  14. Eeee, no tak... Chyba, że znali już tworzywo sztuczne w XVI w.
  15. Na renderach tam znowu jest dziura jaku Hellera... Nie szpachluj tych otworów, podklej tylko polistryren, będzie jako ściana kabiny za balustradą Wilk syty i owca cała
  16. Hmm, tak, rysunki pana Roszkowskiego odwzorowują de facto układ modelu Hellera. Jednak wciąż uważam, że takie mocowanie pokładu to błąd. Te poprzeczne belki podtrzymujące pokład rufówki, o co one się mają wspierać? O puste przestrzenie między słupkami balustrady (w sumie ciężko mówić o relingu w tym wypadku )? Na renderze, który wrzuciłem, kadłub jest bardzo podobny do wizji Hellera, z tą różnicą, że na rufie ma pełne nadburcie (na dziobie zresztą też ). Przy takim układzie, jaki jest przedstawiony na planach, w modelu i na renderze, balustrada nie ma sensu, gdyż: a) przy dziobowym skraju rufówki tylko jej górna część wystaje ponad pokład, jej wysokość jest w miarę logiczna tylko na samym rufowym skraju... b) otwory balustrady znajdujące się poniżej pokładu "wpadają" do kabiny pod nim. Nie będąc przeszklonymi, przy złej pogodzie pozwalałyby na swobodny dostęp wody do pomieszczenia, w którym najprawdopodobniej znajdowały się przyrządy nawigacyjne, mapy, dziennik okrętowy... c) przy mocnym wietrze istniałaby realna szansa uszkodzenia tego pokładziku, bądź nawet zerwania, a w Cieśninach Magellana to raczej lubi powiać EDIT: Aha, pod tym linkiem jest arkusz z planów zamieszczonych przez Ciebie (masz uciętą górę). Powstały w 1981 roku, autorstwa pana Luigi Volonte. Zwróć uwagę na "schemat malowania" w lewym górnym rogu. Tam "słupki balustrady" przedstawione są po prostu jako barwne pola, na zmianę biel z jakimś ciemnym kolorem http://www.hotel-r.net/im/hotel/gb/golden-hind-8.jpg EDIT 2: Ewentualnie trzecia opcja, która też miałaby sens, podobnie jak pełne nadburcie: zabudowana kabina na pokładzie rufowym, jak w pokazanym poniżej modelu.O to mogło chodzić p. Roszkowskiemu, gdy rysował przekrój kadłuba. W końcu ta "balustrada niezgody" jest przerwana przez tą dziwną konstrukcję na rysunki ;)
  17. Nie, żebym się czepiał, ale pokład rufówki masz do odklejenia... Jest to oczywiście głównie błąd producenta, ale poniekąd też twój, gdyż nie dokonałeś odpowiedniej analizy. O co chodzi? Już mówię. Do czego niby zostały zamontowane poprzeczne podpory tej pokładówki? Bo na pewno nie do drewnianego relingu, jak obecnie... Jeśli tak to zostawisz, to będę bardzo zawiedziony EDIT: Takie ustawienie pokładów miałoby sens, gdyby była to pełna burta, jak na zdjęciu poniżej.
  18. Wklej czarny kartonik wewnątrz kadłuba, po długości, wystarczy
  19. Forest

    Bismarck 1:200 Trumpeter

    Wybacz mocne słowa, ale malowanie przedniej części kadłuba, mniej więcej 1/4-1/3 spier...oliłeś... Od rufy trzymałeś ładny poziom, nagle na dziobie pojechałeś z linią wodną mocno w górę Przemaluj, bo paskudnie to wygląda... Górna część czarnego pasa na dziobie powinna być w okolicach, a nawet poniżej, dołu tej białej kalkomanii pokazującej zanurzenie... Sama kalkomania też powinna być mocno niżej... Mniej więcej od czerwonej krechy ku dziobowi skopałeś sprawę:
  20. Forest

    Bismarck 1:200 Trumpeter

    Hmm, kurde, niezła orka z Tobą Dobra, czym malowałeś i jak? Zapodaj jakieś zdjęcie poglądowe
  21. No toś teraz trafił w me gusta Zajmuję miejsce na środku pierwszego rzędu i pożeram wzrokiem
  22. Panowie, mam ponownie problem z bydlątkiem. Jako, że model był już napoczęty, gdy go dorwałem, trzeba coś z tym napoczęciem niestety zrobić Na razie jest pewna kiszka z kadłubem: sklejony jest zapewne jakimś Hellerowskim ustrojstwem, dołączonym do modelu. I to niestety dość nierówno, uskok ok. 0,5-0,7mm, widoczny gołym okiem. Również wklejone są wały napędowe i stery. Jak to rozkleić? Poprzedni właściciel nie żałował kleju przy łączeniu tych części Myślałem o Dot-3, całkiem dobrze się sprawdza przy mniejszych elementach, ale tutaj bydlak ma ponad 60cm długości...
  23. Cuś takiego znalazłem, wszystko to Vallejo Model Air: - FS 34277 = 71.109 - FS 34158 = 71.096 - FS 36176 = 71.048 - FS 34092 = 70.868 Szukałem pod względem maksymalnego podobieństwa do oryginalnych kolorów Federal Standard, zajęło mi to ok. 4 minut
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.