Skocz do zawartości

Forest

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 729
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Forest

  1. Forest

    Konkurs 2017

    Bardzo dobry pomysł Mi osobiście w ocenie najbardziej przeszkadza "Najlepszy model firmy XXX". Po co? Z kolei z kategorią "poniżej 15 lat" jest pewien problem: powinna mieć osobny arkusz z tym pojedynczym kryterium - podobnie zresztą, jak model danej firmy... Inaczej człowiek nie jest zwyczajnie w stanie wyłapać wszystkich modeli z tym kryterium, by móc je obiektywnie ocenić...
  2. to również jest system odprowadzania wody nieczystej. Tym razem z dolnych partii okrętu... mam gdzieś planiki. Jak wrócę do domu postaram się coś wrzucić. Aha, czyli mniej więcej tak, jak się spodziewałem
  3. Nawet bardzo Marcin, jakiś updejcik może?
  4. Przecieram nowe szlaki
  5. Forest

    SMS Emden Revell 1:350

    Ja używam Dot-3, patent bardzo dobrze sprawdza się w figurkach... Chociaż tutaj, ze względu na gabaryty, byłoby chyba ciężko Spróbuj zmywacza Wamodu
  6. Na lotnictwie się nie specjalnie znam, więc w kwestiach merytorycznych się nie wypowiem... Napiszę tylko, że to zawsze ogromna przyjemność, obejrzeć galerię świetnie wykonanego modelu
  7. Forest

    SMS Emden Revell 1:350

    Kolor jest odpowiedni, ino zbyt wiela ich Spróbuj z niewielkimi kropkami farby olejnej rozcieranej palcem, bądź patyczkiem do uszu
  8. Forest

    Bismarck 1:200 Trumpeter

    Całkiem przyjemnie Ale, na drugim zdjęciu widać nie wyszpachlowane miejsce
  9. Chodzi mi o te "dziabągi": Od razu przepraszam za przerwę w pracy i brak obiecanej aktualizacji Wyskoczyły mi niespodziewane wakacje w Piwnicznej Jutro wznawiam warsztat
  10. Forest

    SMS Emden Revell 1:350

    Z tym linoleum proponowałbym inny patent, skoro malujesz pędzlem. A nawet dwa I. Zamiast jednego koloru, użyj trzech: podstawowego, który już masz, ciemniejszego i jaśniejszego. Całość linoleum malujesz najciemniejszym odcieniem. Potem, po wyschnięciu, używając "suchego pędzla", jedziesz po całości kolorem podstawowym, zostawiając ciemniejszy w zakamarkach - przy podstawach dział, nadbudówkach, etc. Na koniec, używając ponownie suchego pędzla, tym razem z najjaśniejszym kolorem, "wycierasz" przebarwienia tam, gdzie najczęściej poruszała się załoga. II. Praktycznie taki sam, tylko na już nałożony kolor podstawowy kładziesz "wash" olejny, potem powtarzasz procedurę "suchpędzlowania" kolorem podstawowym i jaśniejszym
  11. Forest

    SMS Emden Revell 1:350

    Ja się od dawna do niego przymierzam, ale z tego, co wiem, jesteś pierwszym, który go wykonał
  12. Kupiłeś mnie
  13. A będzie może wersja zaraz po wcieleniu do służby?
  14. To co z tymi małymi z krawędzi pasa/bąbla? Nieco zgłupiałem
  15. Też mi się wydaje, że akurat Sara była w ankiecie Mimo to, zagłosowałem , jesli by się okazało, że powtórnie, również proszę o anulowanie
  16. No to mam pierwszy problem z głowy Z tym odprowadzaniem wody to był mój drugi strzał A ta długa "rura" od krawędzi pasa pancernego do pokładu nad kazamatami?
  17. Tak źle to nie jest Ale dzwoni codziennie z pytaniem "jak idzie?"
  18. Nie mam wyjścia, Ojciec czuwa Zresztą, jakbym się od razu nie zabrał do pracy, to pewnie bym jeszcze przez pół roku nie zaczął
  19. Wtedy tylko go ogoliłem i dokleiłem nieco plastiku, co by kadłub wysokość trzymał Kruca fuks, jeśli przy tym modelu nie zwariuje, to Fletcher wraca na tapetę... Przez ostatnie 4 godziny "poprawiałem fabrykę": - zaszpachlowałem 54 iluminatory, - wywierciłem 30 nowych, - zaszpachlowałem źle umiejscowione wloty kluz kotwicznych, - usunąłem rufowe kotwice, dziobowe pójdą w kosz po ustaleniu dokładnego położenia wylotów kluz, - pogrubiłem końce pasów pancernych na obu burtach, wcześniej było gładkie przejście w kadłub. Myślę, że wyszło mi to nawet nieźle. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że jedynymi narzędziami, jakich używałem, były - dwie spreparowane wykałaczki - igła 0,5mm - moje oko Zastanawiam się, co począć z kazamantami dziobowymi, na wysokości wieży "A". Hasegawa proponuje je po prostu zostawić tak, jak są - odpada. Widziałem już dwie wersje zaślepienia, pierwsza z pokładem biegnącym wzdłuż tegoż, druga jak u Blacmana, z pokładem wystającym nad byłym stanowiskiem. W obu zgadza się jedno: nie ma podstawy (jak u mnie), oraz wstawione blachy zbiegają się pod kątem. Co wybrać? Z tego miejsca chciałbym również podziękować Blacmanowi za wykonanie świetnego modelu Kirishimy, oraz równie świetnej galerii. Póki co, są one moim jedynym materiałem źródłowym Ciąg dalszy prac we czwartek, po dokonaniu zakupu papieru ściernego - okazało się, że nie mam nawet centymetra kwadratowego tegoż A teraz fotki:
  20. No to słowo się rzekło, zaczynamy zabawę Jak już wspominałem w innym dziale, na warsztat trafia japoniec z tematu. Co tam robi znak zapytania? Bo ciężko określić, na jaki rok jest przedstawione to pływadełko Niewątpliwe poostatniej modernizacji + nieco S-F Generalnie, pierwsze wrażenie po otwarciu pudełka zawarło się w słowach: "O kur...a, ale to małe " Ostatni raz model w tej skali montowałem, w ogóle miałem w łapach, jakieś... 15 lat temu, jestem przerażony In-boxa nie wykonałem, gdyż zdechła mi wczoraj bateria w aparacie... Nazwę ją Buckster... "Bucksterze, zawiodłeś koronę!!!" Tak więc pod tym linkiem jest in-box zastępczy http://www.mojehobby.pl/products/IJN-BATTLESHIP-KIRISHIMA.html Ale dość już głupot, czas na pierwsze fotki. Na razie jeszcze dziewiczy plastik, przed pierwszymi pracami Ogólne wrażenie na pewno nie jest takie złe, jak straszyliście, ot poziom większości modeli Tamiyi w tej skali, bez fajerwerków, ale tragedii też nie ma Widać po tym modelu jego wiek, ale zapewne gdy wychodził, był bardzo chwalony Niestety, ale wloty kluz są przesunięte ku dziobowi, co jest zastanawiające, gdyż kotwice są dobrze umiejscowione - czyli są za nimi Na pewno dużym jego minusem są burty, które są zwyczajnie "gołe jak Święty Turecki" Absolutny brak jakiejkolwiek faktury, nawet przewodów, które są na grafice z pudełka, a służyły zapewne do pobierania wody zaburtowej... Że o kablu demagnetyzacyjnym nie wspomnę... Za to iluminatorów nawaliło jak na jakimś krążowniku lekkim Pójdą na pierwszy ogień, bo aż kłują w oczy... Ma ktoś może jakieś schematy rozmieszczenia bulai? Blacman może? Są niestety również dwie nieładne jamki skurczowe na dziobie, ogromna na prawej burcie, oraz niewielka, ale widoczna na lewej: Jak również przesunięcia formy (choć może to wynika ze starości? ): No to by było chyba na tyle tytułem wstępu, jeszcze tylko zaznaczę, ze nie będę jakoś szalał z przeróbkami, ograniczę się do niezbędnych. W końcu, po tylu latach, od czegoś trzeba z powrotem zacząć No to jedziemy, Panowie! Rozpoczynamy misję "Kirishima"
  21. O żesz kur..., nie wierzę
  22. Hehe, no tak, ciekawe, jak tam Bismarck?
  23. Nawet Mucha do nas wróciła Jeszcze tylko Wallace by się przydał, brakuje Go tu... Marcin94, myślę, że nie musisz podpowiadać Janiszowi, chłop wie, co robi A skoro już o Hyudze wspomniałeś, to kiedy warsztacik? P.S. Zajrzyj tutaj, relacja z budowy Saratogi: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=221&t=54808
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.