No to słowo się rzekło, zaczynamy zabawę
Jak już wspominałem w innym dziale, na warsztat trafia japoniec z tematu. Co tam robi znak zapytania? Bo ciężko określić, na jaki rok jest przedstawione to pływadełko Niewątpliwe poostatniej modernizacji + nieco S-F Generalnie, pierwsze wrażenie po otwarciu pudełka zawarło się w słowach:
"O kur...a, ale to małe "
Ostatni raz model w tej skali montowałem, w ogóle miałem w łapach, jakieś... 15 lat temu, jestem przerażony
In-boxa nie wykonałem, gdyż zdechła mi wczoraj bateria w aparacie... Nazwę ją Buckster... "Bucksterze, zawiodłeś koronę!!!"
Tak więc pod tym linkiem jest in-box zastępczy
http://www.mojehobby.pl/products/IJN-BATTLESHIP-KIRISHIMA.html
Ale dość już głupot, czas na pierwsze fotki. Na razie jeszcze dziewiczy plastik, przed pierwszymi pracami Ogólne wrażenie na pewno nie jest takie złe, jak straszyliście, ot poziom większości modeli Tamiyi w tej skali, bez fajerwerków, ale tragedii też nie ma Widać po tym modelu jego wiek, ale zapewne gdy wychodził, był bardzo chwalony Niestety, ale wloty kluz są przesunięte ku dziobowi, co jest zastanawiające, gdyż kotwice są dobrze umiejscowione - czyli są za nimi
Na pewno dużym jego minusem są burty, które są zwyczajnie "gołe jak Święty Turecki" Absolutny brak jakiejkolwiek faktury, nawet przewodów, które są na grafice z pudełka, a służyły zapewne do pobierania wody zaburtowej... Że o kablu demagnetyzacyjnym nie wspomnę... Za to iluminatorów nawaliło jak na jakimś krążowniku lekkim Pójdą na pierwszy ogień, bo aż kłują w oczy... Ma ktoś może jakieś schematy rozmieszczenia bulai? Blacman może?
Są niestety również dwie nieładne jamki skurczowe na dziobie, ogromna na prawej burcie, oraz niewielka, ale widoczna na lewej:
Jak również przesunięcia formy (choć może to wynika ze starości? ):
No to by było chyba na tyle tytułem wstępu, jeszcze tylko zaznaczę, ze nie będę jakoś szalał z przeróbkami, ograniczę się do niezbędnych. W końcu, po tylu latach, od czegoś trzeba z powrotem zacząć
No to jedziemy, Panowie! Rozpoczynamy misję "Kirishima"