Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 617
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Connie wygląda tak samo, ma takie same kalki, jak edycja sprzed 20 lat. Może piszą nowe, bo bez TWA i tylko Lufthansa? Świetny zestaw. Dziwne, że tak długo nie wznawiany.
  2. Kolorowo będzie. Z różnych powodów w pudełkowej instrukcji będzie tylko jedno kolorowe malowanie z numerem 67, ale na stronie AH znajdą się schematy malowania maszyn nr 44, 46, 59, 69 i może jeszcze jednego, który nie miał numeru. Prace ciągle trwają, ale już teraz mogę stwierdzić, że nikt do tej pory nie zrobił tego tak dokładnie i w takiej liczbie. Za jakiś czas zamieszczę tu zdjęcia, które były podkładem do opracowania malowań. Będzie też krótki artykuł na blogu. Żałuję, że na nr 50 nie wystarczyło miejsca na arkuszu kalkomanii, ale i sił... Jak ktoś będzie chciał, to sobie skompletuje numer z tych kalkomanii, co będą dostępne.
  3. Skoro system akceptuje, to przesadą jest uznawanie, że przesadziłem, ale nie będę się z koniem kopał o ten obrazek. Admin: Bardzo proszę przeczytać sobie regulamin!
  4. Przecież kilkanaście lat temu Muzykant wydał już UTI w AZModel i Lotnia przestała być najlepszym zestawem tej wersji.
  5. Olive Drab bym wykluczył. Rozważyłbym wątpliwość, czy tam nie ma jakiegoś mixed grey obok regulaminowego szarego.
  6. Tak, ale przecież nie zamówiłeś kolorowego;)
  7. Tudno będzie zdecydować:) Mam zdjęcie tego jankeskiego. Bardzo trudny do jednoznacznej interpretacji. Czy jest inna fotka tej maszyny?
  8. Nie zdradziłem. Zdradzę, że tylko przypadek sprawił, że Hurricane 1/48 AH nie ma niesklejalnego kołpaka. Cały zachwyt nad pięknem tego zestawu byłby zniszczony problemem podobnym do tego co się zdarzyło IBG. Projektanci to ludzie. Mylą się, chociaż są perfekcjonistami. Eduard skanuje formy po wyprodukowaniu i sprawdza czy nie powstały rozbieżności z tym co wymyślił projektant, bo popsuć może też narzędziownia. Czasem na oko się tego nie stwierdzi.
  9. Cóż, kółko ogonowe Mustanga III z AH miało feler. Duży feler. Po paru dniach poprawiono formę. Może to samo będzie z tym kołpakiem? Chyba, że to chińska produkcja, to wtedy raczej nie.
  10. Moje śledztwo prowadzi do Australii. Jest prawdopodobne, że ten chłopak to Jan Krotowicz. iankroto@atu.com.au Można go zapytać, czy jego rodzina należała do nomenklatury? W zasobach IPN nie figuruje.
  11. Fajnie, że jednak ten "smaczek" w krzyżu jest. Takie detale zawsze mnie mocno cieszą. Przy opracowaniu malowań wychodzą rzeczy, których nigdzie wcześniej nie opisano, albo nawet nie zauważono. Dla mnie oznakowanie z takimi nieregulaminowymi odmianami wydaje się od razu dużo bardziej interesujące.
  12. Ja też nie... Coś poszło nie tak. Tam jest jeszcze błąd w numeracji, bo są dwa różne krzyże z numerami 4 w instrukcji. Wyraźnie nie zmieścił się na arkuszu i nie wprowadzono zmian w instrukcji. Na pocieszenie jest tylko to, że ta nieprawidłowość krzyża nie występuje na wszystkich zdjęciach.
  13. Ja nic nie rozpiszę na blogu, bo to nie moja działka, ale też chętnie bym się czegoś więcej dowiedział. Na dziś to chyba tylko rekonstrukcja oparta o to wspomniane zdjęcie i analogie z innymi maszynami. Pierwsze malowanie jest za to b.dobrze udokumentowane masą zdjęć i odwzorowane perfekcyjnie. Tam jest np. taki mały smaczek, że pokrywa po prawej stronie kadłuba jest z innej maszyny i krzyż kadłubowy jest przez to trochę nieregularny.
  14. Sądzę, że takich informacji mógłby udzielić Jakub Plewka, który współpracował z AH przy tym projekcie. Kiedyś bywał na PWM z pasją, nie wiem, czy nadal jest tam uchwytny, bo nie odwiedzam tamtego forum z różnych powodów tu go chyba nie ma.
  15. Nie jestem na bieżąco z tłem wydarzeń na Fejsie. Wendeta? Co mu AH zrobiła?
  16. AH wybrnęło lepiej z dopasowaniem osłony kabiny w pozycji otwartej. Limuzyna leży tylnym końcem na kadłubie, tak jak w oryginale, dzięki pocienieniu wewnętrznych powierzchni ramy w newralgicznym miejscu. W Edku bez zeszlifowania, dopasowania, będzie wisiała nad kadłubem. Drobiazg, którego pewnie nie zauważy wielu sklejaczy, ale wynikający z doświadczenia modelarskiego projektanta z innymi modelami Mustanga. Poniższe zdjęcie pokazuje jednak, że montaż może sprawiać duże problemy
  17. AH ma tu rację z kolorem. Poza tym świetna recenzja.
  18. To nie jest pomysł AH, z tym podwójnym zestawem. AH jeszcze nic o tym nie wie To moje prywatne przemyślenia, bo widzę potencjał i mnie te kolorowe ptaszki od dawna bardzo interesują. Nie mam pojęcia, czy takich entuzjastów jest dość dużo, żeby to był rynkowy przebój? Pomarzyć sobię mogę: Osiem kolorowanek i dwie wypraski.
  19. Teraz będzie P-36C. Z kolorowymi kamuflażami z Cleveland. Dla mnie to najatrakcyjniejsze Hawki, mógłby być nawet podwójny zestaw, bo tych pstrych malowań jest sporo. Najfajniejsze poza fińskimi oczywiście, ale te są już zapowiedziane na ten rok, jak i te z kolorowymi ogonami z Vichy. Ja bym sobie jeszcze życzył niemieckiego filmowego, z "Kampfgeschwader Lützow", ale chyba nie mam takiego wpływu, żeby to przepchnąć. Są jednokolorowe. dość nudne, ale z ciekawą historią, no i niemieckie, więc z plusem za niemieckie malowanie. Pewnie jak te zarobią na siebie z nawiązką, to pojawią się wersje z Cyclone i reszta z Twin Wasp. Nie sądzę, że to się wydarzy w 2026.
  20. Nie trzeba jeździć kolejką po dywanie. Można po prostu fascynować się modelami parowozów. Ze wszystkich maszyn jakie stworzył człowiek, to parowozy należą wg mnie do najpięknięjszych. Moja pierwsza, trwająca od żłobka miłość:)
  21. Dziecinniejemy:) Przeglądam czasem też ten dział Allegro, nie tylko szukając zabawek, które miałem, ale przede wszystkim tych, które chciałem mieć.
  22. Ja zajeździłem tę hiszpańską zabawkę. Urwała się linka od kierowniy, stalowy drucik pękł ze zmęczenia i SEAT stał jakiś czas jako model statyczny. Miał otwierane drzwi, świata i czerwony był jak na sportową maszynę przystało. Próbowałem go kiedyś odkupić na Allegro, ale byli badziej napaleni. Niedawno poszedł za prawie 600 złotych.
  23. Nic złego, u mnie też inne powody. Dla czystości rasowej postawiłem na produkty IBG, nie chcę mieszać. I nie mam już gdzie tego trzymać, więc redukcja zamówienia wynikła nie z jakichś wad zestawu Eduarda, a niechęci do różnorodności. To na pewno dobry model. Edek przecież umie w te zabawki.
  24. Dziś anulowałem zamówienie na tego edkowego Spitfire. Pozostanę przy popsutych przez IBG.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.