Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 631
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Dlaczego mieliby rezygnować? Dużo się tam dzieje i chociaż nie znam szczegółów, to spodziewam się raczej szybszego rozwoju, niż jakichś uników w odpowiedzi na to co robi kniaź Vlad.
  2. L 10 też nie dojechał.
  3. Nigdy nie widziałem NOVO w bydgoskich CSH. Tylko legendy słyszałem. Przed 1989 miałem je tylko z wymiany. Za TBiU głównie. Długa lista form przejętych przez sowieckich była w "SP". Robiło to wrażenie.
  4. Pandemia covidowa miała dobre strony. Nazbierałem kilkadziesiąt przyłbic, z rożnymi grubościami przezroczystego tworzywa.
  5. Dzisiejszy łup z giełdy w Sztokholmie. 10 koron mnie kosztował. Kalkomanie Kitbazaru są tu najważniejsze, bo plastiku A.100 mam w półhurtowych ilościach.
  6. Można wziąć od Airfixa, tego z 1967 i późniejszych
  7. heroizmem byłoby zrobienie szyb.
  8. Modelland był prowadzony przez zdolnych ludzi. Defiant, P.24, Re 2005, czy Roc vacu były bardzo dobrymi miniaturami. Defiantów z 10 wymieniłem w Czechach. Bardzo poszukiwany był. Pojazdy w 1/35 też były świetnie zrobione. Szkoda, że nie wyszli na szersze wody.
  9. Techmod popełnił Friedrichshafena 15 lat temu i Balilla, poza cz.3D, wydaje się być w tej samej technologii. Patrząc na zdjecia. To nie jest Tamiya, ale tamten F-33 jest całkiem dobrym zestawem. Mam w wersji dla Marivoxa i nie nazwałbym tego mydłem. Ot solidny shortrun.
  10. Był jeszcze czynnik gospodarki ciągłych niedoborów. Opakowanie nie miało znaczenia, bo wszystko szło sprzedać. Tak więc regres wobec opakowań wcześniejszych, był jednak postępem Ten wcześniejszy o ok. 20 lat malunek wg mnie jest fajny.
  11. A niektórzy zdążyli już zamówić
  12. Jak dla mnie sensacyjne odkrycie! https://armahobbynews.pl/blog/2024/03/22/kot-a-nie-kon-odkrycie-last-minute/?fbclid=IwAR2Id31iRYU-o5TzSBtzmnsVQb57bdbkOyB0TvdlkzanvJkxwxRs7XAXfrg
  13. Budowanie modeli i kolekcjonowanie, to dwie rozne sprawy. Nie kazdy kupujacy butelke wodki jest alkoholikiem.
  14. Scalemates pomaga policzyc i skatalogowac. U mnie na razie na liczniku 2312, ale aktualizuje co jakis czas. Katalog pomaga zarzadzac kolekcja. Unikasz kupowania drugi raz tego samego, bo na pamieci w tym wieku juz nie mozna polegac.
  15. Włoch fajny, ale faktycznie jedno polskie, to mało, chociaż to akurat wojenne.
  16. Balilla, przepiękna maszyna. 200pln to dużo, ale cóż, trzeba będzie wyskoczyć z kasy.
  17. Nie mam prawa do publikowania kopii tego zdjecia, dlatego je troche zniszczylem:). EN315 wyglada inaczej, niz pozostale. Kontrast na kadlubie, najlepiej widoczny za kabina, jest inny. Wypreparowane z tej samej klatki filmu. To samo swiatlo.
  18. Na pewno EN315 był z Malty. Nie badałem reszty maszyn PFT. Oczywista dla mnie, gdy patrzę na zdjęcia. Tu nigdy nie będzie pewności, ale trzeba w coś wierzyć. Oceniam morski kamuflaż za bardzo prawdopodobny.
  19. Masz racje, pokielbasilem. Chodzi o taka koncowke:
  20. To jest moj wybor z tych trzech opcji pokazanych na kolorowankach. Dlugo sie upieralem, ze EN315 byl klasyczny Desert, ale mimo moich konserwatywnych tendencji zostalem przekonany do morskiego po dlugich dyskusjach, gdzie zawazyl udowodniony w dokumentach pobyt samolotu na Malcie przed przekazaniem go do PFT. Za morskim swiadczyc tez moze relatywnie jasny spod, a wiec raczej Sky, a nie Azure Blue. I oczywista odmiennosc od reszty maszyn PFT, ktora jakos trzeba wytlumaczyc. Tak wiec jesli kiedys sie porwe na EN315, to na pewno w morskich barwach.
  21. Na BM rozkminiono problem kolpakow. https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235078582-hurricane-rotol-spinners-the-cm1-vs-es9-quest/ Co do smigiel, to na Mk.II zasadniczo Rotol. Przypadki zamontowania metalowego DH sa incydentalne. Rotole na Mk.II rozne, ale roznice trudne do zauwazenia. Jedna jest wyrazniejsza: Koncowki mogly byc symetrycznie zaokraglone jak na tym z 309 Sqn, albo troche prosto przyciete na stronie splywu.
  22. Seriale malowano przy pomocy szablonów, albo ręcznie. Te z przerwami wskazują na szablony, te bez na ręczną robotę. Dlatego jest taka zmienność i dwie piątki na nowym fabrycznie samolocie w jednym serialu mogą wyglądać różnie. Grubosc kreski, odstepy miedzy znakami i ich wyglad zalezaly od dnia, humoru malarza i paru innych rownie nieobliczalnych czynnikow. Zasadniczo pozostawal tylko wymiar 8x5 cali jako najbardziej stala regula. A EN315 najprawdopodobniej byl w morskich kolorach. Ta trzecia kolorowanka. W drodze do Tunezji zahaczyl o Malte i tam wtedy taka moda panowala i to tlumaczy odmiennosci tego co widac na zdjeciach.
  23. Pare dni temu Vlad napisal na Modelforum: "Do P-47 ani do Hurricana se v dohledné době, minimálně 2-3 roky, pouštět nebudeme. Jiné firmy jsou v průběhu vydávacího procesu různých verzí těchto letadel, nevidím důvod, proč jim do toho skákat. " Czyli moje przeczucie sie potwierdza. Nie bedzie Hurricane od Edka w ciagu paru lat, a jak znam zycie, to "minimalnie 2-3 lata" znaczy 2-3 razy wiecej, a potem Vlad bedzie emerytem.
  24. Dromader od Karaya nie wypalil, Bies nie wystartowal. Szkoda.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.