Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 631
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Jakby kto potrzebował coś o Amiot 143, to książka już do mnie jedzie.
  2. Wiem, już przetrząsnąłem internety. Mam ofertę za ok.400pln, ale szukam dalej.
  3. Czy ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, albo ma?
  4. Ja się odzywam:) Jednak w sklepie, gdzie to robię ("Modelarz" w Bydgoszczy) nie zdarza mi się podsłuchiwać jakichś absurdów ze strony sprzedawcy. Najwyżej wzmacniam swoją "niezależną" opinią.
  5. Błędy rysownika nie dowodzą, że jest błąd w projekcie. Trzeba zaczekać na wypraski. Ten post na BM został usunięty... Ktoś zauważył problem na boxarcie, bo kleił wcześniej inny zestaw i tam się z tym spotkał. Na razie to tylko obawa. Mam nadzieję, że IBG zrobi doskonałego IARa.
  6. Na Britmodellerze już zauważono, że malunek ma spory błąd w odwzorowaniu kadłuba za kabiną. Oby to tylko rysownik się pomylił.
  7. Można popatrzeć jak pracuje nad Wilkiem Ireneusz Targoń i porównać efekt. Miesiąc to mgnienie przy tej robocie.
  8. Moim skromnym zdaniem to zdjęcie sugeruje mocno, że na górze pozostał pojedynczy czarny pas. To wszystko przechodziło ewolucję, zdjęcie pokazane przez Marka D jest już z zimy, być może z początku 1945 i niekoniecznie musi być wskazówką dla maszyny Ilferya. Na pewno nowo dostarczone maszyny mogły być inne, wiosną 45 czarny pas znika, a wcześniej ma jeszcze odmianę z białym konturem:) Działo się. Ja bym malował czarny pas.
  9. Nigdy tego Letova nie miałem za PRL. Dysponując ograniczonym budżetem unikałem tematów tak mało interesujących jak ten. Wolałem kolejnego S.328, czy B.534. Teraz jest interesujące nowe opracowanie Brenguna, również w tureckiej wersji.
  10. letalin

    Boxarty Ogoniok

    Jakość dużo lepsza niż większości innych zestawów z CCCP wynikała po prostu z tego, że formy zostały opracowane we Francji przez Hellera. Do1975 sprzedawano Aurorę i Potiomkina ( Lenin był tam też) pod znakiem producenta, a potem przekazano formy do ojczyzny proletariatu, która nie radziła sobie za dobrze z zaawansowaną technologią produkcji form wtryskowych. Jakość spadała z czasem, często używano b. słabych tworzyw. Kadłub mojego Lenina był z takiego twardego i kruchego tworzywa, a przy tym tak zwichrowany, że popękał jak szkło przy próbie połączenia połówek. Jak już popękał, to połamałem go umyślnie na 8 kawałków i polepiłem tak, żeby był prosty i nie miał naprężeń.
  11. Około 1980 był sylwetkowy Spitfire Mk.I z 19 Sqn. W skali 1/72. Niedawno jeszcze go miałem. Skopiowałem, żeby sobie skleić i...gdzieś wetknąłem tak głęboko, że od paru lat nie mogę znaleźć.
  12. Od paru dni moje ulubione narzędzie do piłowania. Od razu trafił mi do gustu, chociaż leżał zapomniany ponad dwa lata. Polecam spróbować. Po spiłowaniu kanałów wlewowych zostaje od razu wypolerowana powierzchnia, nie wymagająca w zasadzie dalszej obróbki. Kilka pociągnięć po długich spoinach i dwie skejone części wyglądają jakby nie było łączenia. Leży mi.
  13. To jest po prostu modelarz w mundurze. Z tego co pamiętam już powojenne lata. Czytałem jakiś artykuł z tymi samymi zdjęciami.
  14. MC nie współpracuje z Airfix, ale faktycznie to ta sama Rotodyne co prawie 60 lat temu. Jest tradycja, jest podstawa do negocjacji
  15. nie, to inne zestawy.
  16. W sprawie FIAT G.50. Dostałem informację, że Muzikant będzie pakował Fly. Te same wypraski, co dziś są w AML.
  17. Chyba poprawiają babole, które wyszły po pierwszych wtryskach.
  18. Nie ma jeszcze zdjęć zawartości Fiata od Muzikanta. To, że AML i Fly są z tych samych form jest jasne. Pytanie było o zawartość nowego wypustu z KP. Która forma, stara czy nowa będzie w tej najnowszej edycji? Był jeszcze starszy AML, ale tego raczej nie reanimują. To było tak: 1. AML ze swoim pierwszym wypustem. https://www.scalemates.com/products/img/7/3/7/133737-86-instructions.pdf 2. AML zmieniony. https://www.mojehobby.pl/products/Fiat-G.50-I-Freccia-over-Spain-Sky.html 3. Fly https://www.mojehobby.pl/products/Fiat-G.50-bis-AS-Italian-Fighter-Aircraft.html 4 AML z wypraskami Fly. Identyczny jak 3. Pudełka takie same jak 2. poza informacją, że części od 3. w prawym dolnym rogu. 5. KP? Na pewno nie nowe formy, a reanimacja 2, albo edycja znośnego 3. I tu jest niepewność.
  19. Ciekawi mnie temat, bo właśnie się zastanawiam nad kupnem AML, który teraz pakuje wypraski Fly i oznacza je starym numerem karalogowym z literą F na końcu. Być może stare formy AML trafiły do Muzikanta, albo Fly daje swoje nowe wypraski jednym i drugim?
  20. letalin

    Mustang P-51D-25 1:72

    Gwoli ścisłości: PSP to jak najbardziej polskie lotnictwo. PSP nie było, ani częścią, ani w ramach RAF. PSP było częścią niezależnych Polskich Sił Zbrojnych. Czyli zupełnie polskie.
  21. Co gorsze, to drugie malowanie w zestawie, też wymaga starszej wersji kółka ogonowego. Ja tego zestawu nie posiadam, czekam na Tamiyę.
  22. Tak samo wnętrze skrzydła we wnęce reflektora powinno być srebrne. Tu masz fotkę tej maszyny. Revell pozwolił sobie połączyć Z3745 z fotografią fragmentu innego samolotu. Napisy były różne w treści. "Fort St. George" to raczej inny samolot. Niestety nie dotarłem do zdjęcia na tyle dobrego, żeby zobaczyć wyraźnie ten napis na Z3745. Wątpliwość pozostaje.
  23. Strzelam 20000.
  24. Pamiętam te zdjęcia. 45 lat, a siedzą w pamięci.
  25. Świetny zestaw. Kibicuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.