Nie będę oceniał modelu, gdyż bladego pojęcia nie mam, jak sam bym go zrobił, napiszę tylko czego mi w nim brakuje, mianowicie;
- washa i nie myślę tu o brudzeniu, tylko o zapuszczeniu ciemniejszego koloru w rowki blachy i przy okazji kalki, wewnątrz również.
- lekkiego przybrudzenia poszycia, okopceń za wydechami, niewielkich, ale jednak okopceń, poszarzenia opon i zakurzenia w ich okolicach, paru odrapań, obić.
Model prezentuje się bardzo fajnie, włożyłeś w budowę mnóstwo serca i czasu, ale brakuje mu tego czegoś. Do washa i weatheringu możesz jeszcze przy tym modelu kiedyś wrócić, jak nabierzesz wprawy i pewności, że nie zepsujesz sobie tymi czarami jakby na to nie patrzeć dwuletniego wysiłku.
Gratuluję dobrze zrobionego modelu i proszę o sesję modelu po różnych czarach , nawet jeśli miałoby to potrwać - poczekam. Modelarstwo uczy cierpliwości.