Skocz do zawartości

jmx62

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 911
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez jmx62

  1. Mając taką dokumentację jaką wrzucił kolega Robertas można by zastanowić się nad budową od podstaw modelu samego fotela np. w skali 1/9 tak jak kiedyś powstała linia modeli kokpitów. Ciekawie by to mogło wyglądać.
  2. Mały Modelarz i okręty skąd ja to pamiętam. Też moi starzy bulgotali się że Budzio śmierdzi w całej chałupie, dopiero jak odkryłem Hermol, to w miarę była akceptacja a w miarę wzrostu moich umiejętności modelarskich nawet podziw jak można sklejać takie małe części i do tego jeszcze z płaskiego kartonu uzyskać efekt jakbyśmy to dzisiaj określili 3D No ale to nie jest miejsce na takie wspomnienia, tutaj piszemy o plastikowych modelach retro.
  3. jmx62

    MIG-15 - ZP Ruch 1:72

    No faktycznie, dopiero po twoim wpisie zajarzyłem, numer taktyczny 346 pasowałby do samolotu ppor. Franciszka Jareckiego.
  4. jmx62

    Mi-4 - VEB Plasticart 1:100

    Qrde, czemu mój szwagier nie bawił się w modelarstwo i nie sprezentował mi takiego artefakta Miałem i kleiłem, miałem wszystkie te maluchy typu Saab-35 Draken, MiG-21, Mi-1 i Mi-4 właśnie. Chyba najbardziej wspominam tego Drakena bo to był najbardziej egzotyczny typ. Z VEB Plasticard jeszcze miałem Su-7, Tu-2, Mi-6 i Be-6. Niestety Tu-20 gdzieś mi umknął. No i jeszcze cała kupa "pasażerów", ale to już inny temat. A ten tytułowy Mi-4 to chyba faktycznie każdy próbował różnych wynalazków żeby okrasić go na czerwono. Ciekawe jaki byłby efekt gdyby zaaplikować mu współczesne płyny do kalkomanii typu set i sol? A, jeszcze zwróćcie uwagę, że na arkuszu kalkomanii są szachownice a schematu malowania jako takiego nie ma, za wyjątkiem okładki czy jak by to zwał artboxa.
  5. jmx62

    Westland Wessex

    Taka prośba do bart207skw. Mógłbyś w tytule tematu dopisać skalę, producenta i nr katalogowy? Ułatwi to później szukanie konkretnego modelu. Dotyczy również inboxa W.Lynx.
  6. jmx62

    Instrukcje

    A ja głupi bęcwał ze trzy lata temu w ramach "dżeneral remont& porządek" wywaliłem na makulaturę ze 200 sztuk instrukcji, zdecydowana większość łapała by się na vintage & retro Muszę pogrzebać po strychu może jeszcze coś zostało, jak znajdę to wrzucę na forum.
  7. jmx62

    Grecja 1940

    Co jeszcze planujesz do tej greckiej kolekcji? Co ciekawe, jak sprawdzałem co jeszcze latało w tych błękitno białych kokardach to dowiedziałem się że Grecy używali(po wojnie oczywiście) F-102. Dla mnie to było zdziwienie bo zawsze sądziłem że były to maszyny tylko i wyłącznie latające z białą gwiazdą na skrzydłach tak jak F-106
  8. Przyszła kolej na mnie, wrzucam inboxa brytyjskiego samolotu pokładowego Fairey Barracuda. Mój model to taki składak, wypraski to Novo w wersji bez pudełka tylko w woreczku, zakupiony chyba na stadionie Skry w Warszawie, gdzieś tak 1988. Jako artbox służyło coś takiego: Instrukcja chyba xero? Skąd w CCCP wzięli wówczas xero nie mam pojęcia? Trochę fotek plastyku: Jak widać trochę nadlewek i niedolewek, wszechobecne ślady po wypychaczach. Kompletna pustka w kokpicie załogi, imitacje płótna na powierzchniach sterowych takie sobie ale są. Na pewno warto powiercić otwory w rurach wydechowych. No i oczywiście załoga czyli frogmeni Arkusik kalkomanii, tutaj zapożyczony z internetu, w moim "oryginale: Made in Choroszo całkowity ich brak, zresztą to był standart. Myślę, że go niedługo oskrobię i coś przy nim podłubię, mam nadzieję że uratują ten model kalkomanie zakupione też wielel wiele lat temu z Techmodu, o takie: Wracają na moment jeszcze do plastyku to w wątku "Jak hartowała się ...." kolega kopernik wrzucił takie zdjęcie(mam nadzieję, że się nie obrazi że zapożyczyłem na potrzeby mojego wpisu, jeżeli tak to proszę o info to usunę. Zresztą chyba też je gdzieś wydłubał w necie). Radosna twórczość producentów modeli zza wschodniej granicy. Nadmienię, że osłony kabiny występowały również w tęczowych kolorach oczywiście transparentnych. W moim egzemplarzu akurat prawie krystaliczna Z ogólnych danych dostępnych w zasobach internetu wynika, że model ten produkowany był od 1964r. i ... jest nadal!!! Zaczął Frog, przepakowała to w 1968 Hasegawa/Frog, w 2002 rosyjski Eastern Express, w 2012 Ark Model a nawet nasz rodzimy ZTS Plastyk w 1999!!! Poniżej artboxy tych modeli(oczywiście zapożyczone z internetu, zdjęcia te nie są moją własnością). Ogólnie rzecz biorąc model Barracudy jest...no właśnie jest. Sklejałem go dwa razy, raz mój syn Łukasz w czasach dziecięcych i mogę powiedzieć że przypomina Barracudę. Prawdopodobnie jeszcze raz ją skleję. I przepraszam za słabą jakość zdjęć, niestety ze mnie taki fotograf jak i modelarz, czyli do .... dopowiedzcie sobie sami Jeżeli ktoś z kolegów forumowiczów posiada ten model sklejony może mógłby uzupełnić ten inbox zdjęciami gotowego modelu, zapraszam.
  9. Szacun dla firmy, 1969 a zestaw jakbyśmy to dzisiaj określili multimedialny. Plastik plus metal Bardzo ciekawy temat a i na pierwszy rzut oka widać dosyć szczegółowo opracowany.
  10. Szacun za wykonanie a zwłaszcza za malowanie oznakowań z ręki
  11. Normalnie człowiek renesansu. Nie dość że maluje, klei to jeszcze wierszem pisze . Śmigiełko super ci wyszło, chciałbym tak umieć.
  12. Niech pierwszy rzuci kamieniem który nie kleił Klasyk, klasyka klasykiem pogania. Super inbox, barszczo dzięki
  13. jmx62

    Niszczyciel - ZP Ruch 1:600

    Chyba do tej pory można go kupić w przepaki MCrafta, nie za bardzo kojarzę to chyba stary Airfix? Barszczo jak jeszcze masz coś w tym klimacie to wrzucaj brachu. Brakuje do kompletu jeszcze Iskry, P-11, Karasia, śmiglaka Sikorskiego i pasażera Caravell. Hej, to były czasy aż łezka w oku zalśniła. Wzruszyłem się
  14. jmx62

    MIG-15 - ZP Ruch 1:72

    Zwróćcie uwagę na numer burtowy czy taktyczny jak go zwał tak go zwał, na artboxie inny, z tyłu pudełka na schemacie malowania inny a na arkuszu kalkomanii jeszcze inny. Ło matko, co ja za bzdury wypisuję? No jak można mając do dyspozycji współczesne zestawy pisać przy tym potworku artbox, schemat malowania czy arkusz kalkomanii, toć to dla współczesnych nowoczesnych modelarzy bluźnierstwo Aha, jeszcze jedna refleksja mi się nasunęła. Nie bardzo rozumiem jak mogli w instrukcji napisać (1964) że samolot jest już przestarzały? Zdaje sobie sprawę że już były 17 i 19ki ale 15ka była jeszcze całkiem spoko.
  15. jmx62

    MIG-15 - ZP Ruch 1:72

    Dzisiaj już za dużo dałem lajków i mi zablokowało konto, dam jutro, na pewno. Jeden z moich pierwszych modeli. Zarąbisty inbox. Chyba muszę sobie odkupić takiego na allegro, musy have.
  16. Łoj tam, łoj tam. Srebrny to srebrny. Kto 20-30 lat temu rozróżniał takie rzeczy. Ale ciekawy.
  17. Palcówka-literówka Tak, to chodziło o Sally
  18. F-102 to mój cytując klasyka Arnolda Boczka "ulubieny typ"
  19. Fakt, chyba nie miał wogóle nitowania
  20. Jak przeglądam amerykańskie fora modelarskie to czasami mam wrażenie że oni tam to tylko stare Monogramy sklejają. Nie przeszkadzają im uproszczenia, słabe wyposażenia kokpitów, wypukłe linie itp. Jedyne co zauważyłem to że amerykańscy sklejać że Monogramów inwestują w bogate, bardzo ciekawe i niepowtarzalne kalkomanie. Po prostu starają się żeby mieć model w takim malowaniu że nikt inny takiego miał nie będzie. Sam bardzo mile wspominam w 1/48 P-51D i Mosquito IV.
  21. Jak ktoś chce bawić się w vintage to jeden z lepszych wyborów. Skleja się jak to Hasegawa a jednak vintage . Niestety do Italerki czy Airfixa trochę mu brakuje.
  22. Te artboxy Hellera z połowy lat siedemdziesiątych były naprawdę jarające. Ceny Hellera w SH były bardzo przystępne, przykładowo za model właśnie tej wielkości 4 dyszki, za Airfixa, Revella czy Matchboxa 7 dyszek. A jeszcze na spodzie pudełka wykaz innych modeli tego producenta, można było sobie fantazjować jak np. wygląda taki Leo 451 czy jakiś Mureaux 117 w czasach nieinternetowych i braku dostępu do zagranicznej dokumentacji. Planowało się kolejne zakupy a i tak zawsze było co innego na półkach i brało się to co było . Sam model akurat Corsaira z Hellera mnie jakoś ominął, za to że Šmeru miałem dwa w tym jeden w srebrnym malowaniu NFM z południowego Pacyfiku, rzadkość jak na ten samolot ale Czesi coś gdzieś wygrzebali!
  23. Fakt, formy widać są poharatane potwornie, ale sam model ma potencjał. Zresztą uważam, że zdecydowana większość Frog/Novo czy inne przepaki przeważnie ZSRR/Rosja czy nasze Gomixy, ZTS-y i MCraft warte są uwagi. Czy warto je sklejać lub reanimować już sklejone to inna strona medalu, zależy to już indywidualnie od woli, chęci i umiejętności sklejać za/modelarza.
  24. Chyba tego Phantoma pakował też ZTS? Wiem, że coś podobnego kupiłem swojemu synowi w czasach kiedy jeszcze tylko kleił sam plastyk, nawet bez malowania czyli tak ze dwadzieścia lat temu. Inboxik super, dzięki
  25. Miałem tego Schwalbe z Monogramu, dwa razy. Raz nawet go skleiłem, gdzieś tak na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, oczywiście bez żadnych poprawek, pędzel, Humbrole itp. Drugiego kupiłem z 10 lat temu na allegro, leżakował w szafie aż gdzieś na jakimś forum znalazłem porównanie Monogramu, Dragona i Tamiyi. Poza tym że "trącił myszką", wypukłe linie i trochę za krótki kadłub (chyba gdzieś w sekcji ogonowej) to model się wybronił. Niestety ożeniłem go na jakiejś giełdzie. Teraz trochę żałuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.