Marcin K.
Użytkownicy-
Liczba zawartości
457 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marcin K.
-
Zapowiedź wydania naszej wersji T-55 bardzo mnie ucieszyła. Przede wszystkim możliwość jej zbudowania prosto z pudła bez czasochłonnych przeróbek. Mam tylko pewne wątpliwości odnośnie całej linii T-55 z Miniartu. Na ich stronie obejrzałem sobie fotki gotowych modeli tego czołgu i wydało mi się że modele te są hmmm... nieproporcjonalne (?) Mam na myśli głównie wieżę która wydała mi się za mała, np w rzucie bocznym. Oczywiście to tylko moje subiektywne wrażenie. Mam nadzieję że się mylę i ktoś znający się na rzeczonym czołgu się wypowie.
-
Teraz to ja dziękuję? GX2 już mam, a metalizery AK zamówiłem, na razie dwa na próbę.
-
Model piękny?? Pytania odnośnie "maziania"(ha, ha skromniś). Tymi metalizerami malowałeś na goły plastik, czy lepiej najpierw dać podkład? Jak zniosły maskowanie, trzeba np. osłabiać taśmę? Słyszałem że są dobre i patrząc na Twój model doskonale to widać.
-
Bengal, wielkie dzięki za fotki tego Bearcata. Szczególnie za ujęcie wlotów powietrza w skrzydłach. Ciężko znaleźć dobre zdjęcia tego fragmentu płatowca. Przydadzą się, bo modele Hobby Bossa, ( 1:48), mają błędnie odwzorowany kształt tych wlotów. ( szkoda że wirtualnie, póki co ) Zdjęcia innych maszyn też ciekawe i przydatne.
-
Bardzo ładny model w ciekawym malowaniu?. Jak oceniasz składalność zestawu, nie miałeś zwichrowanych czy zniekształconych części? Jakiś czas temu oglądałem model, niecoinna wersja i malowanie i wypraski były trochę....pogięte. Może to tylko pojedynczy przypadek?
-
Boeing 737-800 TUIfly "GoldbAIR" z Revlla skala 1:144
Marcin K. odpowiedział RH → na temat → [L]Galerie
Szata graficzna " żelkowego" Boeinga bardzo efektowna i na pewno trudna do odtworzenia w tej skali. Oprócz silników jeszcze jedna rzecz zwróciła moją uwagę. Chodzi o nietypowo umieszczone ( za wysoko) tylne okienka kokpitu. To pewnie wina źle rozrysowanej kalkomanii imitującej owe oszklenie. -
Opinia dwóch czy trzech anonimowych osób jest na pewno miarodajna. Może kupili produkt zleżały, bądź przechowywany w niewłaściwych warunkach. A może wydawało im się że postępują właściwie a zwyczajnie nie odtłuścili łączonych powierzchni? Jeden z tych geniuszy pisze że próbował rozkleić łączone elementy po krótkim czasie, a na tubkach jest wyraźnie napisane że pełną wytrzymałość mechaniczną spoina uzyskuje po 24h. Skoro wiarygodna dla Ciebie osoba klei CA i nie ma potem problemów z trwałością spoiny to po co w ogóle zakładasz wątek. Ja używam tego kleju i , który podlinkowałem i jego wersji do metalu. Co więcej mam oba zestawy już ponad rok i nie odważam drobiazgowo składników przygotowując klej. Za każdym razem bez niespodzianek.
-
Zwykły z marketu budowlanego żywiczny dwuskładnikowy np. firmy Dragon w wersji uniwersalnej lub motoryzacyjnej (do metali żelaznych i nieżelaznych) Używam obu. Mają właściwości identyczne z moim ulubionym Distalem, który nie jest już niestety produkowany. Ceny za Dragona to ok. 13-14 zł. O CA raczej zapomnij, spoina się utlenia po jakimś czasie. https://www.leroymerlin.pl/farby-lakiery-i-kleje/kleje/kleje-reparacyjne/klej-reperacyjny-dwuskladnikowy-uniwersalny-dragon,p99553,l1161.html
-
[K] Maski Boeing 737-800 Zvezda 1:144
Marcin K. odpowiedział Marcin K. → na temat → Giełda [K] Kupię
Dzięki za odpowiedź. Spytam jeszcze czy kupowałeś w tym sklepie? Chodzi mi głównie o bezpieczeństwo danych z karty kredytowej/ płatniczej, jak i również czy nie jest to kolejny wirtualny twór udający sklep. -
Szukam osoby która odpłatnie może zaprojektować i wyciąć maski do oszklenia przedziału pasażerskiego do tytułowego modelu. Interesuje mnie ilość wystarczająca na dwa modele. Na rynku akcesoriów tego typu pustka.
-
Spacerując po terenach przystani w Funchal natrafiłem na widok mało spodziewany w tak "cywilnym" miejscu. Mianowicie jak się okazało stale stacjonujące w tym porcie okręty patrolowe portugalskiej marynarki wojennej NRP "Hidra" i NRP "Tejo". Co ciekawe ta druga jednostka jak się dowiedziałem później to ex-duński „Viben”, patrolowiec typu Flyvefisken zakupiony przez Portugalię w 2014r.
-
Główną zaletą suwmiarki elektronicznej jest łatwość w posługiwaniu się nią. Mam na myśli odczyt wyniku pomiaru na wyświetlaczu. W zasadzie ta cecha czyni ją idealnym narzędziem przy niezbyt precyzyjnych i częstych pomiarach. Trzeba tylko pamiętać że powierzchnie szczęk pomiarowych muszą być czyste przed wyzerowaniem suwmiarki, co z kolei skutkuje prawidłowym (lub nie) pomiarem. Suwmiarki elektroniczne są wrażliwe na wstrząsy i potrafią się "rozkalibrować". Choć osobiście na potrzeby hobby używam tradycyjnej suwmiarki której noniusz jest wyskalowany do 0,01mm to uważam że do zgrubnych pomiarów elektroniczna zupełnie wystarczy.
-
Na dobrą sprawę można spokojnie Twoją pracę traktować jako budowę od podstaw. BRAWO!!!
-
F-4D Phantom II Zoukei-Mura - Nr. SWS-48-07 - 1:48
Marcin K. odpowiedział Bobek → na temat → [L]Warsztat
Panów piszących o mk.84 podwieszonych na F-4 poproszę o foto. Jakiś czas temu uporczywie poszukiwałem i nie znalazłem. Ten typ bomby jest co prawda wymieniany w opisie podwieszeń, ale zaryzykuję twierdzenie że to tylko teoria. Na większości fotografii widziałem klasyczne mk.82 przeważnie w dwóch wersjach i chyba jeden lub dwa razy trafiłem na fotkę z mk.83. -
Co to za podkład?
Marcin K. odpowiedział Solo → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
To mnie właśnie zainspirowało do zakupu lakieru gx-100. Zobaczę czy faktycznie jest tak dobry jak jego recenzje? -
Co to za podkład?
Marcin K. odpowiedział Solo → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
W temacie gunziaków jestem mało doświadczony ? Z serii GX mam tylko bezbarwny błyszczący który kupiłem w tym tygodniu i nie zdążyłem jeszcze wypróbować. Opis właściwości farb serii GX podaje że mają one lepszą przyczepność i krycie niż seria C ( jak dla mnie dobra i to bez podkładu). Jeśli tak faktycznie jest to zalewajka tą farbą o której piszesz powinna dać również dobry efekt. Jednak póki co mam wypróbowane do tej metody tak jak pisałem olejną Model Mastera i C316 bez podkładu. -
Co to za podkład?
Marcin K. odpowiedział Solo → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
Podkładu nie rozpuści bo... nie musisz go przy tej metodzie stosować. Wystarczy że wnętrze kanału przeszlifujesz (najwygodniej przed sklejeniem )papierem ściernym ,gąbką ścierną etc. 600-800 i dobrze odtłuścisz. Z rozcienczaniem też nie przesadzaj (ok 1:2 przy użyciu LT). Jak będziesz wylewał farbę z kanału to zrób to od strony wewnętrznej tzn. od strony "silnika" bo może tam zostać jej nieco grubsza warstwa której nie będzie widać po zamontowaniu elementu w kadłubie. Zalewajkę robiłem nawet olejnym Model Masterem (w F-16 Tamiyi), z tym że musiałem robić na dwa razy, bo z powodu długiego czasu schnięcia nieco spływała z łuków. Z tego powodu też musiałem po wylaniu farby dosyć długo poobracać pomalowanym elementem. Stąd wziął się też pomysł na c316, chodzi głównie o czas schnięcia. -
Co to za podkład?
Marcin K. odpowiedział Solo → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
Scale modeling paint, a to dobre. Koreańczycy zapewne skopiowali produkt gunze pod nazwą mr.base white 1000. Opis produktu nawet taką gradację podaje.Podobne efekty daje właśnie użycie mr.base white . Lub np. c316 również gunze. W tym pierwszym przypadku nie ma mowy o wysokim połysku bez polerki. Ale wnętrza kanałów dolotowych nie są zazwyczaj tak błyszczące. -
Moim zdaniem rządzącym naszym krajem przez cały okres od ustrojowych przemian końca lat 80-tych brakuje jednej zasadniczej cechy. Pragmatyzmu w podejściu do spraw gospodarczych i społecznych. O swoje prywatne dbają przy tym aż za dobrze. Przy takim podejściu nigdy nie będziemy mieli szans na realny rozwój gospodarczy, stale uzależnieni od silniejszych "partnerów". Nawet nie próbuje się tego zjawiska ograniczać. W tym świetle zakup tak zaawansowanej technologii jaką jest F-35 i to w niezbyt licznej ilości nie jest raczej dobrym wyborem. Zakup to jedno, pozostają również niebagatelne koszty obsługi w szerokim tego słowa rozumieniu. Uważam że Polski nie stać na razie na tak zaawansowane technicznie i drogie samoloty. Polska nie jest o ile mi wiadomo związana jakąś oficjalną lojalnościową umową z USA. Nie rozumiem więc czemu Polskie władze stosują swoiste samoograniczenie przy wyborze? Może dla niektórych forumowych guru zabrzmi śmiesznie to co napiszę ale dlaczego nie np. Rafale, lub jak ktoś wcześniej pisał większa liczba nowych wersji F-16, ewentualnie Eurofighter? O silnej armii możemy na razie pomarzyć. Póki co silne są przeróżne przedwyborcze zabiegi propagandowe, ale to akurat typowe w naszym pięknym kraju.
-
Z eBay doświadczenia nie mam, za to na stronie SAC teoretycznie są dostępne. To w zasadzie identyczny produkt jak ten z Hasy, tyle że musiałbyś przeszczepić siłownik do goleni głównych z zestawowych i kilka innych drobnych detali. W razie czego służę instrukcją . http://scaleaircraftconversions.com/moreinfo.cfm?KIT=76
-
Eduard nie robi, ale jak już uparłeś się dawać dobre jakościowo repliki uzbrojenia do co najwyżej przeciętnego zestawu HB , to gbu-31 ma w swojej ofercie Attack Squadron, podobnie jak i pylony podskrzydłowe. Zresztą i tak zostanie na placu boju beznadziejnie uproszczone podwozie.psujące cały efekt. SAC jak pisałem ma bardzo dobrze wykonane golenie , nie wiem skąd zaczerpnąłeś negatywną opinię o ich produktach.
-
Świetna robota, nieprzekombinowany, realistycznie wygląda?
-
Daj mu coś dużego pod skrzydłami np. gbu-24 pod lewym, gbu-31 pod prawym, do tego zbiorniki na wewnętrznych podskrzydłowych pylonach. Środkowy pylon an/aaq-28 . Sidewindery na zewnętrznych. Prosta, sensowna klasyka. Przynajmniej z mojego punktu widzenia, bo nie za bardzo podobają mi się Hornety np. z tylko jednym zbiornikiem paliwa pod którymś ze skrzydeł. Psuje to ich sylwetkę z modelarskiego punktu widzenia. Zamiast dużego wagomiaru możesz też dać mk.20 rockeye (nie pamiętam symbolu adaptera pozwalającego na podwieszenie dwóch bomb tego typu pod jednym pylonem, podobnie jak gbu-12) pod drugim skrzydłem agm-65.
-
Podstawka będzie, z washem raczej już nie będę kombinował. W sumie to robiłem bardzo delikatny punktowy. Głównie przy łbach śrub na kołach. Może był zbyt mało nasycony farbą i dodatkowo filtrowanie go rozmyło. Właściwie to nie lubię bardzo wyrazistego podkreślania bryły modelu tym .sposobem. Wolę kombinację : laserunek ,cieniowanie, filtry, suchy pędzel, pigmenty i w razie konieczności punktowy wash. Dodaję kilka fotek na ciemnym tle. Jak tylko będę miał do dyspozycji tradycyjny aparat to podmienię lub zamieszczę lepsze jakościowo.
-
Odkupię koła z tzw. złomu, przynajmniej cztery. Odkupię również zawierający je model gotowy lub niezłożony. Mogą być pomalowane byle nie byłyby uszkodzone. Zestaw i koło na fotkach.
