Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Może opiszmy te znaki inaczej - przecież Ukraińcy nie prowadzą inwazji..?
  2. @BRAVO112- celowo tak napisałem, przecież greatgonzo napisał, że sprawa jest prosta, liczy się prędkość i nic więcej. Ja z kolei chciałem podkreślić to, że samolot szybszy to nie znaczy, że od razu w walce lepszy. Może tak być, ale nie musi.
  3. To teraz ja spróbuję: im szybszy samolot tym lepszy. SR-71 pokonuje wszystkich, może z wyjątkiem X-15 - ten by go zestrzelił.
  4. Nie wiem jak to jest, greatgonzo, ale masz talent do gmatwania każdej, nawet prostej dyskusji... A ta jest już trochę bardziej skomplikowana i w sumie o czym my tu dyskutujemy? Jak już chcecie takie historie, to mój dziadek (z Poznania) twierdzi, że jego znajomy z okolic Krakowa miał brać udział w takim zdarzeniu, że ludzie pracowali na polu i postanowił się nad nimi wyżyć niemiecki pilot Storcha przelatując nisko nad nimi i strasząc ich. No i jeden z rolników podobno rzucił grabiami i udało mu się tego Storcha zdjąć. Podobno musiał sie potem przed Gestapo ukrywać... Tutaj niestety też żadnych dowodów brak... Jedno jest pewne - samoloty się rozbijają, zwłaszcza jeśli są niewłaściwie używane... Pozdrawiam Paweł
  5. Można też argumentować, że to nie walka powietrzna, tylko strzelanie do nieruchomego celu... Który jednak się rusza... Tak jak @letalin napisał - łatwo można się pomylić. Pozdrawiam Paweł
  6. Tu napisano: http://www.wwiiaircraftperformance.org/me109/me-109g2-trop.html że prędkość przeciągnięcia BF-109G z wypuszczonymi klapami to 164 km/h. A z kolei wikipedia podaje, że MAKSYMALNA prędkość Po-2 to 152 km/h. Problem chyba staje się oczywisty... A różnica w osiągach nieporównywalna do tej pomiędzy P-11c i Bf-109E, prawda? Pozdrawiam Paweł
  7. Cześć! Kabina wygląda dobrze! Nad tym CB to nie wiem, czy nie warto by jeszcze trochę popracować... Zbliżenia bywają bezlitosne... Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
  8. Tak, teraz widać - z cieniowaniem możesz śmiało mocniej zadziałać, żeby kontrast był większy. Dobrze jest też wiele warstw mocno rozcieńczonej farby położyć, żeby przejścia między kolorami były płynne
  9. Ale ten link, to musisz poprawić - jeśli ma być widać jakiś obrazek, oczywiście... Pozdrawiam Paweł
  10. Cześć! Niezłe te skrzynie - miałbym kilka uwag jak można je jeszcze ulepszyć... Może np. niezbyt intensywnym washem (brązowym? albo szarym?) je potraktować, żeby pokazać, że daleka droga za nimi... A w środku skrzyni były jeszcze dwie/trzy poprzeczki/podstawki z wycięciami w których pociski leżały tak, żeby nie mogły się obijać ani o siebie, ani o ścianki skrzyni. I nie wiem na pewno, ale spodziewam się, z w skrzyni mogło jeszcze być jakieś wypełnienie typu wióry, dla dodatkowego zabezpieczenia... Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
  11. Moim zdaniem malowanie tych figurek bardzo rozwija umiejętności precyzyjnego malowania akrylami. Można też zaszaleć przy podstawkach. Powodzenia życzę! Paweł
  12. pmroczko

    Warsztat Tygrysów 1:35

    Tu jest taki artykuł: The Real Ral 7018 Dunkelgelb direct from the manufacturers! - FineScale Modeler - Essential magazine for scale model builders, model kit reviews, how-to scale modeling, and scale modeling products Gościu w nim opisuje, jak dotarł do wytwórni w Niemczech i morał jest taki, że były dwa różne odcienie Dunkelgelb... Pozdrawiam Paweł
  13. @Lipstein - Nie jestem pewien, czy dobrze Cię zrozumiałem, ale chyba chodzi Ci o podpórki pokrywy włazu kierowcy - on jest podnoszony a następnie obracany na prawo i wtedy spoczywa na tych podpórkach a ostatni pionowy element to ogranicznik tego otwarcia. @patrykd - zgodzę się, ale mam zdjęcia gdzie to brakuje...
  14. MiG, jak to mówią Amerykanie "extra crunchy" - ciekawe, że ten trend się nie przyjął... Mało jest też dioram pokazujących katapultowanie - trochę szkoda...
  15. @bulik58- dziękuję za miłe słowa i za dokumentację, zobaczmy co mi się z tego uda odwzorować... @halset - Bardzo dziękuję, ja też jestem ciekaw, tak jak w tytule napisałem Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  16. Cześć! Zobacz na wnętrza błotników - tam masz kolor bazowy, tam nikt poza fabryką nie maluje... A skoro te małe "śmieci" chyba muszą mieć ostre krawędzie, to i plamy kamuflażu pewnie też będą miały ostre krawędzie - ale na 100% to chyba nikt tego nie może stwierdzić. Ciekawe czy taki pojazd w takim kamuflażu w ogóle się trafił, a jeżeli tak to czy jest dokumentacja do tego. Bo jeżeli tak, to warto sprawdzić. Dodatkowa uwaga - aerografu w fabryce używa tylko ewentualnie gość robiący ilustracje do instrukcji... Pozdrawiam Paweł
  17. pmroczko

    1:72 T-55AM Merida

    To bardzo ciekawe pytanie... Ja niestety nie dysponuję... Ale mogę zadeklarować, że jeśli te rysunki się znajdą, to ja to narysuję w trójwymiarze! Z góry dziękuję za materiały i pozdrawiam Paweł
  18. Piękne, klasyczne modele! 2500 PLN za zestaw - ta cena robi wrażenie, ciekawe, czy ktoś się zdecyduje... Kolega z Niemiec robił kiedyś tego wreckera - naprawdę napakowali do środka całą masę części. Mimo tego czytałem też kiedyś (niestety mam problem żeby to teraz znaleźć) że Revell trochę na skróty pojechał jednak jeśli chodzi o kabinę w tym modelu. Życze powodzenia ze sprzedażą tego wszystkiego i pozdrawiam Paweł
  19. Dzień dobry! Długo to trwało, ale chyba podstawowe przeróbki mam już gotowe i zacząłem powoli kompletować "bambetle". Jak na razie udało mi się ten model budować bezkosztowo - zestaw w prezencie a wszystkie dodatkowe części albo od podstaw, albo ze skrzyni "ze złomem" - raduje się moje poznańskie serce W tej chwili wygląda to tak (lufa spasowana na sucho): Jeszcze popracowałem nad Browningiem - część z zestawu zastąpiłem elementem zestawu "Tank supplies" z Academy - kiedyś można go było dostać w Tesco za 20 PLN i warto było z tej okazji skorzystać, bo pełno tam było użytecznych "gratów". Do tego dołożyłem własnoręcznie wytoczony tłumik płomienia, rączkę lufy z drutu i podstawkę skrzyni amunicyjnej z jakichś resztek fototrawionek - idealnie się to złożyło. Dorobiłem też rączkę do przeładowywania (otwór pod nią nawet był już przygotowany): Dodatkowym bonusem jest to, ze dopiero teraz zauważyłem ślad po wypychaczu do usunięcia Teraz powoli się zbieram do malowania - miałbym pytanie, może ktoś wie czym pomalować gąsienice "gumiaki" żeby farba się trzymała i nie odpryskiwała. Same gąsienice mam z zestawy AFV Club, to może być podpowiedzią, jeżeli chodzi o tworzywo z którego są zrobione. Pozostaje otwarte jeszcze pytanie o załogę - jeszcze nie wiem czy będę działał w tym kierunku, włazy dowódcy i kierowcy są jak na razie otwierane. Pasujących figurek 1:1 nie ma, trzeba by pewnie coś z części wyrzeźbić, gdybym się zdecydował. To biorę się za więcej bambetli, a na razie dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  20. Cześć! Może zaciekawi Was model prezentowany tu: https://cs.finescale.com/fsm/modeling_subjects/f/2/t/191787.aspx Modelarz, który go budował pisze, że kamuflaż "Maltański" to Light Mediterranean Blue na dole i Dark Slate Grey / Deep Sky na górze. Nie jest to mój temat, więc wybaczcie, jeżeli to jest "kulą w płot"... Pozdrawiam! Paweł
  21. pmroczko

    GOER w Polsce

    Cześć! Dzisiaj też natknąłem się na ten artykuł... Dziennikarze... Zero pojęcia o niczym! Taa... Pojazd to geor a będa go malować areografem Sprawa jest o tyle tajemnicza, że na zdjęciu które widziałem właśnie mało widać. Ale definitywnie mamy do czynienia z cysterną na paliwo, i wtedy albo będzie to M559 (opisywany jako 8-tonowy): Albo rzeczywiście prototypowy XM438 (opisywany jako 15-tonowy, chyba nie wszedł do seryjnej produkcji) Te cysterny w Wietnamie się dobrze sprawdzały, bo mogły dojechać wszędzie tam, gdzie jechały czołgi. Niestety, ze względu na brak zawieszenia kół (sztywne osie) słabo sobie radziły na twardych drogach przy większych prędkościach i ostatecznie zostały zastąpione przez ośmiokołowe Oshkoshe HEMMT-y, które w terenie radzą sobie tylko trochę gorzej, a za to na drodze o wiele lepiej. Jestem ciekaw, co Pan Marian wykręci z tej swojej maszyny. Nie będzie miał lekko, bo to bardzo rzadkie wozy są. Dziękuję za uwagę i pozdrawiam Paweł
  22. Przecież widać od razu, że to hiszpański nurek!
  23. Dzień dobry! Powoli do przodu - rozgrzebałem kamuflaż hełmu: Jeszcze trochę roboty tu zostało, m.in. muszę sprawdzić jakie fajki były dostępne w roku 1968 albo 1969-tym... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  24. Cześć! W dzisiejszych czasach to chyba lepiej będzie odrysować to w Corelu i spróbować dać to komuś do druku - myślę, że będzie szybciej i lepiej niż czekać aż ktoś to znajdzie... No chyba żebym się mylił... Ale jakby nikt się nie zgłosił i potrzebowałbyś pomocy to daj znać, może da się coś wymyślić. Życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
  25. Cześć! Dzięki wielkie za zdjęcia i za skan! Ja bym chyba poszedł w trochę wcześniejszą maszynę z mniejszą ilością przeróbek. Ciekawe, jak oni te skrzynki na boku wieży mocowali? Pomysł niezły, prawie pancerz reaktywny! U mnie prace mocno zwolniły, ale niedługo fotę z małym postępem prac rzucę. W lutym się zapowiada kilka dni urlopu, to myślę, że będzie okazja ten model pomalować... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.