Wszystko zależy po prostu od tego, jakim oprogramowaniem i sprzętem dysponuje dany zakład. U mnie jest taki, który robi praktycznie z każdego pliku (np. PDF, CDR, DWG, ale i BMP, JPG itp.) i w różnych formatach (np. robiłem plan w DWG na A0) oraz na różnych podłożach. Mają po prostu sporo różnych maszyn do różnego rodzaju wydruków/odbitek.
A kiedyś też kadrowałem i retuszowałem zdjęcie i nie kompresowałem go do JPG, żeby nie psuć już jakości. W małym zakładzie z automatem taka przemiła "panienka" jak powyżej, stwierdziła, iż kategorycznie "nie da się" zrobić odbitki z BMP, tylko muszę przynieść JPG. Później prawie "oczko mu się odlepiło, temu misiu" ;)