Skocz do zawartości

djack

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    455
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez djack

  1. Świetna robota. W dalekich planach mam podobnie potwieranego F-18, więc będę podpatrywał.
  2. Mikołaj, może kiedyś. Nie powiem, chodzi mi głowie ten MiG, bo to moim skromnym zdaniem jeden z ładniejszych MiGów. Tylko roboty z nim od licha i trochę, bo to jakość chyba jeszcze gorsza niż Twoja Pantera. A na razie walczę z górną powierzchnią skrzydeł Wilgi, więc niedługo jakaś mała aktualizacja powinna być.
  3. Piękny zestaw typu "opiłuj co się da i sam dorób". Jakiś czas temu kupiłem MiG-a 19 z ZTS-u. Tam jest dokładnie to samo. Rozumiem, że w Suczce komory podwozia też były do kitu, skoro je załatałeś?
  4. djack

    PZL 104 WILGA 1:32

    Przedstatnie zdjęcie nie przedstawia aby prawdziwego samolotu? ;-) Bo wygląda jak prawdziwy.
  5. djack

    PZL 104 WILGA 1:32

    Świetna robota! Do wzmocnienia podwozia mogłyby służyć też podnośniki.
  6. djack

    PZL - 104 Wilga scratch 1:48

    Nie bądź taki skromny. Twojego Mi-2 nie nazwałbym sklejactwem. Dzięki chłopaki za pozytywne reakcje.
  7. Świetna robota. "Plemnik" jak żywy.
  8. djack

    PZL - 104 Wilga scratch 1:48

    Ty masz refleks. Dopiero co napisałem post, a tu już odpowiedź. Może teraz trochę przyspieszę, bo wcześniej naprawdę nie miałem czasu na dłubanie w plastiku.
  9. djack

    PZL - 104 Wilga scratch 1:48

    Po dłuższej przerwie wracam do Wilgi. Najpierw kolejne fazy produkcji łopat śmigła: 1. sklejenie przy pomocy CA plastikowego bloczka z wklejoną do środka metalową rurką. 2. wstępne obrobienie bloczka 3. wstępne wypiłowanie zwichrowania łopaty 4. opiłowanie do „właściwego” kształtu. Celowo napisałem „właściwy” w cudzysłowie, bo po opiłowaniu obydwu łopat zaglądnąłem na zdjęcia i w pierwszej chwili szlag mnie trafił, bo okazało się, że za bardzo je spiłowałem. Ponieważ nie chciało mi się robić ich od nowa, postanowiłem dosztukować końcówki. Jakoś się udało. Potem dodałem tylko wzmocnienia na krawędziach natarcia zrobione z samoprzylepnej folii aluminiowej i łopaty były gotowe. Łopaty zostały zamontowane w piaście. Na drugim zdjęciu kołpaczek ze stosowną nakładką i nakrętką. Nie przykleiłem ich do piasty, bo będą malowane osobno. Po prawej zbliżenie wyważenia łopat. C.d.n.
  10. Rewelacja. Świetny pomysł z tym "płótnem". :-)
  11. djack

    PZL 104 WILGA 1:32

    O ja cię kręcę... Piękna robota. Muszę podgonić ze swoją Wilgą. Rozumiem, że kadłub był odlewany w jednym kawałku?
  12. Ja bym stawiał na Karasia z Ruchu. Jeszcze większy gniot i kwitów więcej. Ale pewnie Mikołaj i tak nas czymś zaskoczy. Przy okazji Mikołaj, gratuluję nagród.
  13. Piękny model. :-) Mam nadzieję, że będzie kiedyś okazja zobaczyć go na żywo.
  14. djack

    PZL - 104 Wilga scratch 1:48

    Dzięki Wojtek. Zawsze to się człowiek czegoś dowie. Wiedziałem, że końcówki wystają na dolnej powierzchni, ale zachodziłem w głowę do czego służą. :-)
  15. djack

    PZL - 104 Wilga scratch 1:48

    Chciałbym szybciej robić tę Wilgę, ale ostatnio ciężko znaleźć czas na modelowanie. W każdym razie drobiazgów na skrzydłach ciąg dalszy. Światła pozycyjne zostały wypiłowane ze szczoteczek do zębów kupionych specjalnie w tym celu. Części na drugim zdjęciu to drut miedziany i kawałki plastiku klejone lakierem bezbarwnym. Obok powiększenie „śrubki” nanizanej na drucik. Przyznam, że ta część w oryginalnym samolocie jest dla mnie zagadką. Podejrzewam, że te rurki służą do zrzutu paliwa, ale mogę się mylić. Jeśli ktoś wie co to jest, to z góry dziękuję za informację.
  16. Niech zgadnę. Szczoteczka do zębów? Ja właśnie siedzę i z podobnych materiałów produkuję światła pozycyjne do Wilgi.
  17. djack

    F-14A Tomcat Italeri 1/48

    Świetnia robota. Takie "pierdółki" zawsze najbardziej cieszą oko.
  18. Może coś takiego? http://wunderwaffe.narod.ru/Magazine/AirWar/34/Pictures/20.jpg Ewentualnie to (wprawdzie to I-16, ale może coś pomoże). http://wunderwaffe.narod.ru/Magazine/AirWar/42/Pictures/22.jpg
  19. A co planujesz jako podpórki? Podnośniki czy jakiś wytwór radzieckiej myśli technicznej typu beczka po paliwie?
  20. djack

    PZL - 104 Wilga scratch 1:48

    Dzięki PaRazo, ale z tym hołdem to przesada. To nie są jakieś techniki rodem z NASA, ani drogie skomplikowane narzędzia. To plastik, klej i kilka prostych narzędzi typu nożyki Olfy, iglaki, pilniki rodem z drogerii, igła krawiecka w oprawce itp. No i trochę cierpliwości i analizy dokumentacji. :-) Aha, żeby wlać trochę dziegciu do tej beczki miodu, kadłub pokazany na początku wątku będę robił od nowa, bo przyjrzałem się obecnemu i okazało się, że wyszedł trochę koślawy.
  21. djack

    PZL - 104 Wilga scratch 1:48

    Każda pomoc i sugestie mile widziane. Okazuje się, że nie tylko mnie Wilga chodziła po głowie. W końcu jak napisałeś, to piękny samolot.
  22. djack

    PZL - 104 Wilga scratch 1:48

    Dzięki Ci dobry człowieku. Tego właśmie potrzebowałem. Dzisiaj końcówki skrzydeł dostały parę drobiazgów. C.d.n.
  23. djack

    PZL - 104 Wilga scratch 1:48

    Zobacz tutaj: http://www.airliners.net/photo/PZL-Okecie-PZL-104-Wilga/2234875/L/&sid=18e318059641ec9dedf24f416a1fa3f6 Jak się porówna to widać, że na rysunku przód końcówki skrzydła jest za bardzo wyoblony, a powinien byc niemal kąt prosty. Ale jakbyś mógł zrobić zdjęcia, to by było fajnie. Dokumentacji nigdy za mało. A przy okazji mam prośbę. Miałbyś możliwość otwarcia pokryw na spodzie skrzydeł? Może bym się wtedy skusił na zrobienie tego w modelu.
  24. djack

    PZL - 104 Wilga scratch 1:48

    Dzięki Mikołaj za doping. Marku, dzięki za czujność, ale na rysunku końcówki są moim zdaniem nieprawidłowe. Chyba, że w trakcie produkcji Wilgi to się zmieniało, więc upierał się nie będę, ale w Wildze SP-EBI wygląda to tak: Na mój gust końcówki w modelu są w obrysie bardziej zbliżone do rzeczywistych niż te na rysunku. Tombie01, miałem już podejścia do budowy od podstaw (2 okręty i 1 samolot), ale nigdy nie doszło do finału. Może tu sie uda. Pozdrawiam.
  25. djack

    PZL - 104 Wilga scratch 1:48

    Dzisiaj zrobiłem takie cztery „pypcie”, które wylądują na skrzydłach w momencie malowania: blokady otwartych drzwi i uchwyty do kotwiczenia. Poza tym prawe skrzydło dostało rurkę Pitota. C.d.n.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.