Skocz do zawartości

gulus

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 031
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez gulus

  1. Pocisk wielkości dwóch samochodów? Pachnie mi to pociskami powietrze - woda.
  2. A co Ty tyle wiercisz??
  3. Dopóki leżą po kątach różnorakie wypraski w skali 1/72, dopóty nie mam zamiaru porzucać tej skali. W 1/35 za dużo nie kupuję, najwyżej nowości (jeśli się będą pokazywać) takie jak Kub, czyli pojazdy, które były w Polsce. Poza tym mam trochę latadeł w 1/48. Zapewne mam więcej modeli do sklejenia niż życia przed sobą.
  4. Mus, to mus, cierpliwość też trzeba ćwiczyć.
  5. gulus

    Polskie T-34

    Wygląda na to, że miał dwa różne numery namalowane jeden na drugim.
  6. gulus

    Polskie T-34

    1817? Tylko coś jakby pomiędzy 8 i 1 było?
  7. To jak Dżoanko, mam już zaczynać ładnie prosić?
  8. A macie jakieś fotki, że tak powiem, w mniej słonecznym nastroju?
  9. A czym sa nasączone??? Fajny model, ja robiłem podobnego z Revella, ale Wasz jest ładniejszy, o ile da się na fotkach dostrzec.
  10. Wiesz sokole, jakoś tak mi się wydaje, że gdyby Markowi nie dawać, a zabrać Italierkę, to z różnych szpargałów zrobiłby jeszcze lepszy samolocik. Jak patrzę na tego typu modele, to mi się ODECHCIEWA pokazywania co robię, ba, nawet zaczyna mi się odechciewać robić modele. Człowiek próbuje uzyskać takie efekty, a wychodzi ... no to co wychodzi z człowieka z drugiej strony, niż włożył.
  11. Czy ja wiem? Chyba były dwie główne przyczyny: po pierwsze namówili mnie znajomi. Po drugie: w pewnym momencie, przy klejeniu w 1/72 zaczynał mnie szlag trafiać, jak zaczynałem dorabiac pierdółki, które okazywały sie tak pierdółkowate, że model szedł w cholerę (do zrobienia na później, znaczy się). Ale i tak mam kilkanaście, a może i kilkadziesiąt modeli w 1/72 i chyba ( oby, oby, oby) kiedyś je skleję, a przynajmniej te, które były w polskiej armii.
  12. Fajna rzecz, chociaż staram się odchodzić od skali 1/72, to prawdopodobnie sie skusze na niego. Szkoda, że transporter czołgów ma poślizg czasowy, wycofali go z tegorocznych zapowiedzi i przenieśli na 2007 rok.
  13. Ładna robote, co tam ładna, wspaniała jak dla mnie. Można sobie darować kupne dodatki.
  14. gulus

    M-47 PATTON

    Aż się spociła wieża, taki jej wycisk dałeś.
  15. gulus

    AT-T (warianty...)

    No cóż, jeden z nieobecnych ciałem forumowiczów miał zamiar zrobić tego dziwoląga od podstaw w 1/35.
  16. Ja już jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że fotki albo wyolbrzymiają błedy, alo ukrywają fajne rzeczy
  17. Zacząłem się bawić troszeczkę w przybrudzanie działka. Po pierwszych warstwach prezentowało się to , jak dla mnie, okropnie. Kolejne warstwy brudzenie plus imitacja odprysków troche polepszyła wizerunek działka. Ne tę chwilę w całości działko prezentuje się jak na fotoce poniżej. Lufy są tylko położone i nic przy nich jeszcze nie robiłem.
  18. Najpierw sie powiększa 10 razy, skleja szlifuje, maluje, później pomniejsza się do pierwotnej wielkości.
  19. Za kolektorami, to przepraszam, ale nie byłem pewien, czy to farba kamuflażu, czy okopcenia, bardzo podobne kolorki, dla mnie, daltonisty. A za kołpakiem - to właśnie, nie jestem pewien, czy tamtędy też nie wydostają się spaliny - to tylko pytanie, bo nie mam pojęcia.
  20. Widzę, że dałeś ślady za karabinami. Czy nie powinno być czegoś podobnego za kołpakiem i za kolektorami silnika? Czy mi się wydaje, czy antena wychodzi do przodu masztu? Czekam na pomalowana i przyklejoną owiewkę.
  21. W Twoim przypadku, jeśli masz model polakierowany, możesz pobawić się, bez większego ryzyka pastelami suchymi, jak się nie spodoba to możesz to powycierać, a można nimi porobić całkiem sporo na gotowym modelu.
  22. Chyba wnętrze skrzyni nie było oddzielnie malowane.
  23. Co do malowania gąsienic pędzelkiem, ja bym to zrobił tak: najpierw pomalował bym na odpowiedni kolor nakładki, jak wyschną, wziąłbym któryś z kolorów metalicznych, rozcieńczyłbym go trochę, żeby swopodnie spływał z włosia i delikatnie dotykał miejsc pomiędzy nakładkami. Jeśli weźmie się nie za dużo farby na pędzel, to siły adhezyjne rozprowadzają farbę tylko na gąsienicach, nie zalewając pomalowanych nakładek. Po skończeniu pozostaje sprawdzenie, czy nie pominąłem któryś fragmentów i ewentualnie uzupełnienie malowania. Brudzenie, prztarcia ... po sklejeniu. Chyba że będziesz chciał robić uszkodzenia gumowych nakładek.
  24. gulus

    [G] SOVIET RAIDERS

    Dziwnie to wygląda, chyba nie jestem nawykły do patrzenia na wieżę czołgu bez dalszej części czołgu. O ile wieża leży gdzieś obok, albo jest wkopana w glebę, jako maszyna obronna, to jakoś mi nie przeszkadzało. W tym przypadku chyba muszę się oswoić z wieżą na podstawce od razu. Ale i tak podoba mi się wieżyczka.
  25. Ależ cóż kolega opowiada??? Jaki szantażyk???
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.