-
Liczba zawartości
232 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez KilY
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8
-
Podzielam zdanie przedmówców, model super wykonany! Kiedy spojrzałem na pierwsze zdjęcia, to byłem przekonany, że na początku pokazujesz oryginalna maszynę, a dalej dopiero fotki modelu. Minęła chwila, zanim się ocknąłem i zrozumiałem, że to wszystko ten sam model Naprawdę, tylko pozazdrościć takiego samolotu w kolekcji
-
Pewnie, że się może podobać, bez dwóch zdań. Fajnie zobaczyć na forum jakiś malo spotykany samolot, a Twoje wykonanie Banny jest jak najbardziej w porządku. Zawsze coś mozna zrobić lepiej, coś umknie, ale nie masz się czego wstydzić, wręcz przeciwnie. Mi szczególnie podoba się spód samolotu, ładnie wykonane, nie przesadzone, brawo!
-
[USMC] Vought F4U-4 Corsair VMF-312 "Checkerboards" 04.1951
KilY odpowiedział Moses → na temat → [L]Galerie
Corsair to Corsair, nawet z niedoskonałościami musi wyglądać świetnie Do tego maszyna Marines, więc nic tylko pogratulować Moses Mi się podoba, i jeżeli będzie Ci sie chciało, to czekamy na nowe poprawione zdjęcia, bo ten samolot na nie zasługuje -
Fajny model, podoba mi się, gratulacje! Nie wiem dlaczego, ale F-14 ze złożonymi skrzydłami przypomina mi bardziej muchę, niż kocura, za to z rozłożonymi robi wrażenie. Mi sie Twoje wykonanie bardzo podoba, choć Ci bardziej doświadczeni,, pewnie coś tam znajdą ;)
-
To na farbie dookoła to nie złuszczenia, a drobiny kurzu. Niestety pełno tego w powietrzu, żywym okiem tego nie widać. Niestety te plamy już tak, choć tę mniejszą ledwo co, ale ja widzę ;) Po papierze nawet 2500 zostają ryski, nie ma może innego sposobu? Może można to czymś zmyć?
-
Potwierdziło się to czego się obawiałem - nad tym modelem wisi jakieś niewypowiedziane fatum Przy nakładaniu gwiazdy z boku kadłuba, nakładałem już na kalkę softer, no i stało się. Kiedy myślałem, że już płyn prawie wysechł, a pozostałe krople się nie poruszą odeszłem od modelu, aby to sobie do końca wyschło. Kiedy powróciłem patrzę, a tutaj nieszczęście, płyn jednak spłynął poza kalkę i wysechł na farbie obok. Tak o to mam dwie plamy, jedna wiekszą ponad gwiazdą, i drugą mniejszą nad biała belką z lewej strony. Teraz pytanie - jak i czym to zmyć, aby nie uszkodzić farby, ani kalki? Możecie coś poradzić jak to teraz naprawić? Pły to Mr. Mark Softer od Gunze. Eh, nigdy chyba nie skończę tego nieszczęsnego modelu Tutaj fotka, (niestety duże makro) jak to wygląda:
-
Może nie jest to najlepiej wykonany model jaki widziałem, ale także nie najgorszy. Moim zdaniem trzyma przyzwoity poziom, ale nie jestem odosobniony widzę w tym, że najbardziej podoba mi się wybór malowania w jakm go wykonałeś. Naprawde fajna odmiana i tak jak Kornik, powiem, że jak nie lubię niemieckich samolotów to sam bym chciał taki mieć Bardzo fajny, gratuluję wykonania!
-
Mimo wszystko dzięki wam za pomoc, teraz już wszystko jasne. Jutro postaram się to nareszcie załatwić
-
Eh widzisz, nie mogłeś tak od razu. Czyli ten przewód z linku byłby pasował, a tak niepotrzebnie kupowałem ten i będę musiał iść wymieniać :-)
-
Poszedłem do sklepu kupiłem ten przewód z linku, no i niestety nie pasuje. O ile końcówka aerografu wchodzi w swoje złącze, to nie da się dokręcić zaworu do butli od kompresora, bo ten jest za wąski. Na pierwszym zdjęciu widać gwint od przewodu jaki powinien być (1), oraz gwint jaki jest w tym kupionym dziś przewodzie (2). Na drugim pokazuję jak to wygląda przy próbie podłączenia. To ja już nie wiem co tu ma pasować?
-
Dzięki bardzo Rafalik za pomoc, rozjaśniłeś mi w głowie o co z tym chodzi. Co prawda drugi link jest taki sam jak pierwszy, ale podejrzewam, że będzie tam połączenie rzeczy z 1 i 3 linku Jeszcze dla 100% pewności zapytam - http://www.masterhobby.pl/product_info.php?products_id=10585&osCsid=17fd7aacf392937ef74fc25273deb6ba - będzie okay?
-
Nie do końca zrozumiałem co napisałeś, bo chyba się gdzies pomyliłeś, ale tak, mam na myśli końcówkę do podłączenia aerografu Mam kompresor MARu ten z butlą i do niego potrzebna jest końcówka wkręcana 1/8", ale do aerografu jest potrzebna chyba jakaś szybkozłączka. I tutaj miałem nadzieje, że ktoś mi pomoże jaka. Wąż, który chciałem kupić ma takie końcówki, może niech ktoś, kto ma EW-550 rzuci na to okiem i zobaczy u siebie, czy ma takie same? Według opisu, jednak końcówka 1/8", a druga to 1/4". EDIT: Aha, już widzę poprawiłeś Czyli z tego wynika, że ten wąż, który pokazałem na zdjęciu nie będzie pasował. Cholera To wtedy wróćmy do tego wężyka z linku wcześniejszego (z poprzedniej strony), ma on w opisie tak: Dane techniczne: - wąż 1/4" - 1/8" gwinty wewnętrzne - długość 1,8 m Czyli rozumiem, że grubość węża to 1/4", a gwinty po obu stronach są 1/8"? Wybaczcie jeżeli te pytania wydają się wam głupie, ale serio jestem zielony
-
To może choć ktoś wie, jaką końcówke ma ten Ew-550, bo teraz nie wiem nawet czego szukać. Mam aerograf, a nie moge z niego korzystać. Przecież to popularny model, ktos musi coś wiedzieć, bo intrukcja nie mówi nic.
-
To może choć ktoś wie, jaką końcówke ma ten Ew-550, bo teraz nie wiem nawet czego szukać. Mam aerograf, a nie moge z niego korzystać.
-
Dobrze, powróciłem do modelu, przy okazji kupiłem nowy aerograf, pospolity EW550. Niestety wężyk jaki mam nie pasuje, więc muszę jakiś znaleźć odpowiedni. Poradźcie koledzy, czy taki WĄŻ PNEUMATYCZNY 1/4 - 1/8 WĘŻYK PRZEWÓD AEROGRAF może być? Niestety w ubogiej instrukcji nie ma nic na ten temat, więc liczę na waszą pomoc.
-
Czy taki wąż WĄŻ PNEUMATYCZNY 1/4 - 1/8 WĘŻYK PRZEWÓD AEROGRAF będzie pasował do EW-550A? Kupiłem drugi aerograf, mam nadzieje bardziej odporny, bo ten H&S Silverline to delikaty jak dziewica, ale wężyk nie pasuje i potrzebuje takiego, aby współpracowal z EW-550. Ten z linku będzie dobry?
-
Czy taki wąż WĄŻ PNEUMATYCZNY 1/4 - 1/8 WĘŻYK PRZEWÓD AEROGRAF będzie pasował do EW-550A? Kupiłem drugi aerograf, mam nadzieje bardziej odporny, bo ten H&S Silverline to delikaty jak dziewica, ale wężyk nie pasuje i potrzebuje takiego, aby współpracowal z EW-550. Ten z linku będzie dobry?
-
Ktos musi być pionierem Jak już zacząłeś to jakby nie wyglądało, dobrze, czy źle warto to skończyć i pokazać efekty.
-
Szprycha to tylko przykład. Idź do metalowego, gdzie sprzedają kable i druty i poszukaj czegoś, co przy odpowiedniej sztywności i przekroju da ci stabilny udźwig jakiego potrzebujesz.
-
Mikele ma rację, użyj jakiegoś sztywnego drutu, metal ma to do siebie, że jest sztywny i dużo udźwignie. Nie ma co kombinować z usztywnianymi klejem linkami.
-
Dzięki za wasze rady, coś tam porobiłem dziś, teraz muszę pomalować te miejsce jeszcze raz. U góry kalki nie kładłem (jeszcze). Co do zestawu to linie podziału ma moim zdaniem bardzo dobrze odtworzone, i gdybym nie ułożył jej tak krzywo to leżałaby tak jak Mike mówisz. Muszę trochę odpocząć, ale za jakiś czas pokażę postępy. Aha Mike, spokojnie, nie wpędziłeś mnie w kłopoty, więc nie miej nic sobie za złe. Będzie dobrze, z czasem go skończę
-
No cóż, spróbowałem tego sposobu z papierem ściernym i niezbyt ciekawie to wygląda. Użyłem papieru 2500, ale rezultat mizerny, a grubszego nie chcę, bo porysuję plastik i w ogóle będzie klapa. Niby starło, ale tylko w wypukłych miejscach, a zagłębień nie rusza, zresztą nieciekawie to wygląda. Tak teraz patrzę, że mogłem po prostu zamalować te kalkomanię i położyć nową, ale teraz już na to za póżno. Co z tym jeszcze można zrobić, bo nie chcę wyrzucać modelu, tylko go ostatecznie dokończyć. Może zmyć to wszystko ze skrzydła przynajmniej na szerokości kalkomani do gołego plastiku i jeszcze raz pomalować? Tylko jak to zrobić? Macie jakieś pomysły jak pomóc? Tutaj fotka, jak to wygląda:
-
Czyli radzisz Mike, żeby zetrzeć kalkę papierem do podkładu i następnie na nowo pomalować te miejsce farbą? A papieru o jakiej ziarnistości najlepiej użyć?
-
Dzięki za rady, coś się udało, nawet chyba dobrze wyszło, ale z powodu braku czasu kładzenie kalek idzie dość powoli. Niestety jedna kalkomania krzywo się położyła, to znaczy problem w tym, że ślizgała się na płynie set. Ułożyłem ją tak jak powinna, niestety po chwili zanim się zorientowałem już była przekrzywiona (krągłości modelu, brak prostych powierzhni i niemożliwość wypoziomowania), starałem się jeszcze ją palcem przesunąć - niestety. Miałem nadzieje, że po nałożeniu płynu set uda się coś jeszcze zdziałać, ale marne moje nadzieje, po wyschnięciu, pomarszczeniu i wyprostowaniu, dalej jest krzywo. Poradźcie, jak w tym wypadku zdjąć tę kalkomanię bez uszkadzania farby, abym mógł położyć ponownie nową.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8
