Galerię tej Tonki poproszę
Wracając do Tomcata: Revell lub Trumpeter (in-box Trumpka masz tutaj: viewtopic.php?f=86&t=50659).
Ja optuję za Chińczykiem, drogi (w porównaniu do Niemca) jest ale budując średnio jeden model na rok to i tak wydatek żaden. W Revellu trzeba na dzień dobry zaszpachlować dodatkowe kratki wentylacyjne nad wlotami przy kadłubie oraz pocienić boki wlotów powietrza do silników.
Warto zaopatrzyć się w osłonę kabiny vacu - ja osobiście korzystałem ze świetnego wyrobu Brenguna. Przy Trumpku, odpada wykorzystanie wiatrochronu ze względu na inne rozwiązanie montażu całej szklarni ale pozostała część osłony i tak świetnie wygląda.
Obowiązkowa jest również sonda Mastera (http://www.master-model.pl/product/am-144-007.html) - jeśli budujesz wersję w którym występowała.
Jest jeszcze trochę dodatków żywicznych, skrzydła z wysuniętymi klapami / slotami, kabinki, fotele, koła,... nie wszystkie są warte inwestowania w nie...
Może, najpierw pochwal się jaki egzemplarz chcesz robić to wtedy zobaczymy jaką drogą iść. Tomcaty różniły się wieloma detalami w zależności od okresu służby, nawet w zakresie tej samej wersji, egzemplarza.