Skocz do zawartości

blacman

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    1 952
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez blacman

  1. blacman

    Caudron G.III - 1/72

    Janusz! co Ty tutaj robisz?!
  2. tak sobie tu zaglądam, regularnie, bo to znakomita odskocznia od wszelakich żywicznych dodatków, blach, numerów katalogowych, nazw komercyjnych i tudzież innych klocków lego, które wg mnie zabijają prawdziwe modelarstwo... które w tym wątku żyje życiem prawdziwym! mało mnie interesuje ile będzie widać w modelu końcowym a ile nie - ponieważ jego budowa jest po prostu wzorcowym warsztatem w czystej formie, z którego należy czerpać garściami. siadam grzecznie i paczę sobie dalej....
  3. a to tu Cię zawiało! popaczym...
  4. blacman

    Bismarck 1:200 Trumpeter

    wygląda znacznie lepiej..
  5. blacman

    Varyag 1/350 ArtwoxModel

    pewnie można go też nieco złoszować... trochę zgaśnie i powinno być OK. paczym dalej,,,
  6. Si, si... Dzięki za komentarze.... Trochę zabija tonalną zabawę ten niebieski kolor na pokładzie BB56. Ale zawsze można poszaleć z przetarciami. Washington był wprawdzie malowany w czasie pierwszego remontu w lipcu '42. Ale do listopada miał prawo się trochę poprzecierać i wyblaknąć w silnym słońcu Pacyfiku.
  7. ha! Obraziła się królewna i poszła sadzić kartofle.... Na poważnie to fajny przyczynek do dyskusji dałeś Gała... Oczywiście, że drewniany jest kiepski. Zawsze tak uważałem.... Oczywiście, że kartonikowy został pomalowany kiepsko. Bo w 10 minut i byleczymcobylo... Łosz za ciemny, kredki złe, lakier za grubo, IJN TAN za grubo... Tak sobie głośno myślę, że taki papierowy pokład ma spory potencjał: Łatwo malować. Znacznie łatwiej, niż blaszany. Są dostępne szare pisaki 0,3mm w podajże sześciu odcieniach... Wystarczy linijka i tonowanie pokładu zrobione! Kolor bazowy np ijn tan jeśli go delikatnie położyć ( czego nie zrobiłem bo szybko było) odda pięknie różnice. Klejenie do kadłuba to bajka. Wystarczy zwykły pva i po sprawie, korekty, poprawki, wszystko możliwe. W tej skali to niezwykle istotne. Lakier przyjmuje super, washa też. Nie pęka, mie strzępi się... Oglądałem go sobie (ten kartonik) pod lupą. I ślady cięcia oraz trasowania są naprawdę bardzo OK. Oczywiście efekt końcowy zależy mocno od autora efektu - ale to właściwie jest modelarstwo.... Na Washingtonie na pewno go zastosuję. Pech polaga na tym, że Amerykańce pokłady malowali na niebiesko Ciężko będzie pokazać grę tonalną desek...
  8. gdzieżbytam... podpatrzylem tu: viewtopic.php?f=89&t=48759&start=30 chłopaki naprawdę ładnie wycinają
  9. tak to wygląda. Malowanie wykonane w ciągu 10 minut. Wycięty laserowo kartonik. Kolor kartonika od czapy - bo lekko niebieskawy: pomalowany na szybko co mi wpadło w ręce; kredki, mazaki,...: pokryty warstwą koloru bazowego - IJN Tan. Warstwa mogła być ciensza: a tu IJN Tan bez wcześniejszego kolorowania desek: pokryty kilkoma warstwami lakieru błyszczącego i wpuszczony delikatny wash w laserowe szczeliny: Lakieru jest zdecydowanie duuużo za dużo. Można zaimpregnować przed washem pewnie znacznie mniejszą ilością warstw. tak wygląda porównanie laserowo ciętego pokładu drewnianego z kartonikowym: zbliżenia są duże. Ja nie widziałem żadnych kosmków, tudzież włosków...
  10. blacman

    Bismarck 1:200 Trumpeter

    chętnie zobaczę wyniki! brzmi zachęcająco....
  11. wręcz przeciwnie! Od tego jest forum aby wymieniać ciekawostki i dzielić się poglądami. Tak sobie głośno myślę, że byłoby fajnie mieć zdjęcie tych płyt z Alabamy zrobione z boku, nie od dziobu czy rufy. Wtedy mielibyśmy odpowiedź na wszystkie wątpliwości... Blaszany jest super, super dokładny i bardzo precyzyjny. Kłopot jest tylko taki, że tonowanie desek jest kłopot. Łatwo jest zdrapać farbę z wcześniej pomalowanej blaszki. Kredki nie chcą malować, pisaki się nie imają... Kartonikowy maluje się bajecznie! Wrzucę próbki zdjęć jak dostanę dostęp do mojego domowego archiwum.
  12. dawaj kolejnego na warsztat
  13. trudno powiedzieć... oto zdjęcie, które dostałem na modelwarships. Missouri '44: widać wyraźnie diamentowy układ ryfli. I dodatkowo mam też zdjęcia Alabamy obecnie: źródło: internet gdzie raczej widać linie niż przerywany wzór. Tak czy inaczej - fachowiec, znający Missouri orzekł, że tak pewnie też było na BB56. I tak pewnie zrobię dzięki za pomoc! Tak. Powstanie blaszka do całości okrętu. Spardek, część pomostów nadbudówek, ściany, relingi, katapulty i inne drobiazgi. Parę elementów będzie albo żywicznych albo drukowanych 3D. Zdarłem całe wyposażenie pokładu i musze je odbudować... Planuję też dodatkowy pokład cięty laserowo na tekturce (!). Tak na tekturce. A wstępny wynik malowania jest super.
  14. No to trochę pomarudzę... Podoba się - bardzo czyściutko sklejony i bardzo dobrze pomalowany. Nie podoba się brudzenie i rdzewienie. Hm... Trochę nienaturalne. Jeśli się pojawiało to raczej miało kierunek ku dołowi. Okręt rdzwieje jak stoi w porcie. I raczej musi być jakiś punkt zaczepny; uchwyt, spaw, I tym podobne. Jeśli takowa rdza się rozmywa to raczej zgodnie z kierunkiem opływu wody i raczej nie przeciwnie. Pewnie ciężko byłoby aby tak pordzewiał górny ster kierunkowy oraz stery głębokości.... Nienaturalności dodaje fakt, że czarny pordzewiał a biały wygląda jak nufka funkiel... Gała słusznie prawi o linii wodnej. Dodatkowo w przypadku okrętów podwodnych z cobyniemówić dość nudnymi burtami linia wodna dodaje plastyczności. A więc jeśli czysty to czysty i wtedy jest bardzo OK A jeśli brudny to nie jest OK... Ostatnia uwaga. Pewnie dlatego, że robiłeś zdjęcia z lampą błyskową lub bardzo silnym światłem kierunkowym zza aparatu pojawiły się odblaski, prześwietlenia oraz przekolorowania. I być może to też wpływa na odbiór brudzenia bo w lampie błyskowej nawet najlepiej zrobione wygląda sztucznie
  15. nie Panowie. Tam nie ma otworów... bazylms - dzięki za zdjęcia to jednak jest inne wykończenie obrzeża - specjalny pas drenaży wokół pokładu aby zebrać wodę coby nie zalała strzelców Słabo znam okręty US Navy - ale wydaje mi się, że takie oblachowanie było na wszystkich szybkich pancernikach USN takie samo. Znając pragmatyzm Amaerykanów tak powino być...
  16. blacman

    Bismarck 1:200 Trumpeter

    może taki ?: https://www.inventables.com/technologies/maple-thin-wood-veneer ten się tnie doskonale... kolor jak pisał Darek wcześniej / można zrobić bejcą
  17. dzięki to wygląda jak kropka-kreska-kropka:
  18. pewnie wyślizgał... ale nie całą powierzchnię. Łańcuchy biegły skrajnie. to nie był chyba taki wzór. Taki założyli po wojnie na NC zacumowanej jako okręt muzeum: pod turystów
  19. Dzieki za info Nie wiem do końca czy tak właśnie było. Szkoda, że nie wrzuciłeś zdjęcia. Moglibyśmy się jakoś do niego odnieść. Wg planów Floating Drydock (rysowane przez Walkowiaka), USS Washington na kwiecień '44 było tak: oto zdjęcie BB-56 - jedyne jakie mam z wyraźnym pokładem: i zbliżenie: to mogły być ryfle pionowe i poziome ... bardziej wygląda na ryfle diamentowe - tak jak na planach...
  20. blacman

    Bismarck 1:200 Trumpeter

    Bardzo ładne.
  21. utknąłem... ktoś z Kolegów może ma układ deskowania na ciężkich okrętach USN...? oraz wzór płyt przeciwpoślizgowych na dziobowej części blach? z góry dziękuję...
  22. blacman

    Bismarck 1:200 Trumpeter

    Płytki przeciwpoślizgowe przeszlifuj i oblej dookoła rzadkim klejem - będzie bardzo dobrze - bo już jest dobrze. Powinieneś je jednak "spłaszczyć". Po surfacerze powinny ładnie wyglądać. Relingi w tej skali to raczej nie blaszka fototrawiona ale skraczyk... Spróbuj może po prostu powklejać pionowe słupki i pociągnąć dookoła nić monifilową lub bardzo cienki druki miedziany - np 0,1mm. W tej chwili razi nie tyle to, że jest krzywo ale fakt, że słupki i pozioma imitacja łańcuchów jest tej samej grubości i dodatkowo łańcuchy mocno wystają na zewnątrz słupków ( z powodu grubości właśnie). To jest bardzo nienaturalne i dlatego przyciąga wzrok. Cieńszy materiał na pewno lepiej się ułoży na słupkach - nie będzie widocznych zagięć. Stopnie na ścianach możesz zrobić inaczej. Proponowałbym owinąć miękki drut na profilu kwadratowym i porozcinać nożykiem. Do ściany przyczep prowadnik w postaci paska Evergreen. I nawierć otwory. Wygięte wcześniej stopnie mocuj na "prowadniku" . Zapewnisz sobie równe ułożenie oraz tę samą wysokość. Odstępy możesz narysować na prowadniku.... też będzie równo i łatwo nawiercić otwory To duża skala - i wszelkie nierówności są okropnie widoczne po pomalowaniu. powodzenia!
  23. nie spartańską ale aerodynamiczną.... Japończycy na swych starych pancernikach mieli poważne kłopoty z zawirowaniami powietrza w czasie rejsu z dużą prędkością lub pod wiatr. Zawirowania utrudniały obserwacje (stąd różne płyty odkładające podmuchy) oraz powodowały zaburzenia w odprowadzaniu spalin z kominów. Bo te bardzo lubiły z powrotem wracać na pomosty pagody.. Na Hiei rozpoczęli testy, nowej architektury wież głównych, których efektem była pagoda Yamato oraz odstawiony komin. To był bardzo nowoczesny kadłub. Na czas, kiedy go projektowano i budowano śmiem twierdzić, że najnowocześniejszy...
  24. http://www.lzmodels.com/Shop.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.