Bierz przykład, bo Twoje wątki to "never ending story"
Wierz mi Seba że chciałbym mieć więcej czasu. Kończę robotę o 4 a żona zaczyna o 5 i jeszcze muszę ją do niej zawieść. Potem to już tylko pilnowanie 3,5 letniej córki. Z oczu spuścić nawet na 5 minut nie można, bo np. zrobi ci test ile papieru toaletowego się do odpływu umywalki zmieści. I masz zajęcie na następne pół dnia. Chodzi spać po 10, więc za dużo czasu nie zostaje. A do tego czasem mam dwa weekendy w robocie pod rząd, wiec na modelarstwo chwilowo za dużo mi go nie zostaje w ogole. Ale mam nadzieję, że jak lekko dziewczyna podrośnie to uda się przyspieszyć z pracami.
Sorki za off top.