To ja zaprosiłem Jacka na nasze forum. Niestety po takim "ciepłym" przyjęciu raczej nie sądzę aby tu jeszcze się pojawił. Szkoda. Ma ciekawe pomysły, i podobają mi się jego prace. Pozostaje mi więc z nim kontakt na innych forach. Nie mam nic osobistego do nikogo kto się tu wpisał. Roberta bardzo lubię i świetnie mi się z nim układają relacje forumowskie. Jednak można było napisać Jackowi życzliwą informację na priva a nie w ten sposób. Jednoczesnie sami staliśmy się podgrzewaczami starego wątku.
Panowie, gdzie my zdążamy? Niedługo to forum zacznie przymierać jak tak będziemy traktować ludzi. W moim dziale z róźnych powodów zaczyna wykruszać się ekipa - Konrad, Piotrek myśli o przerwie, jak i kilku innych którzy od dłuższego czasu nic nie opublikowali.
NIe chcę polemizować, To tylko moje przemyślenia.