Hejka gentelmens.
Najpierw wiele krzyku o zdjęcia a jak są to już nic - aż taka porażka?
No dobra wózek prawie skończony. Jeszcze zostało trochę duperelków, ale to dopiero po następnym weekendzie. Teraz muszę kilka modeli przywrócić do porządku przed pokazem w Bolton.
Dzieki Marcin za wiare we mnie, ale błotniki od podstaw to już za wysokie progi. Z mojego punktu widzenia tym z zestawu nic nie brakuje. A co do ich dewastacji to raczej będą całe z dwóch powodów. Pierwszy to moja żona która powiedziała że z błotnikami mu lepiej, a drugi to zdjęcia poniżej:
Może kiedyś w jakimś Teciaku.
Rzut oka na friulki.
Wymieniłem też lufy km-ów na metalowe. Km z przodu przykleje na końcu aby go nie urwać.