Witam.
No to mój pierwszy samolot odrzutowy uważam za ukończony. Moim zdaniem model Zvezdy jest ładnie zrobiony i w zasadzie poza słabym pomysłem na końcówki skrzydeł, słabymi jakościowo dyszami i zbyt dużym szkłem na tym elemencie przed owiewką za bardzo nie mam na co narzekać. Samoloty są dla mnie wyzwaniem i jak zawsze uświadamiają że mimo iż jest to dalej modelarstwo, to znacząco różni się od pojazdów wojskowych.
W moim modelu znajdzie się na pewno trochę błedów. Moim najwiekszym było oderwanie owiewki ze względu na no iż nie pomalowałem ramki HUD-a. Starałem się to potem jakoś wpasować, ale przy dokładniejszych oględzinach widać że nie jest za dobrze. Rakiety R-27 miałem gotowe, gdy okazało się że brzechwy mają mieć kolor stali. Maskowanie za bardzo nie działało i malowałem pędzlem. Lepiej byłoby pomalować stal i zamaskować.
Teraz fotki, jest kilka zbliżeń ale makro jest wrogiem modelarstwa.