Skocz do zawartości

Marak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 137
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Marak

  1. Oj grzeszysz Dark, grzeszysz. Zmów 100 razy litanię do św. Lotusa i bierz się ochoczo dalej do pracy. Na poważnie, to naprawdę fajny model. Mam do Ciebie pytanie z innej beczki. Wydaje mi się, że w którejś relacji pisałeś o przyciemnianiu detali transparentnym smoke Tamiyi. Pytałem o tę farbę w Bytomiu i żaden sprzedawca nie wiedział o co mi chodzi. Czy ja coś pokręciłem? Jeśli nie to podaj numer tej farby.
  2. Marak

    Aerograf

    Więc skoro przez jakiś czas maluje, to raczej wina farby. Zrób prostą próbę jak przestaje malować, to albo przytkaj palcem osłonę dyszy albo odkręć trochę osłonę dyszy (efekt powinien byc ten sam) i przyciśnij spust jak do malowania. W zbiorniczku powinno bąblować powietrze. Jeśli teraz choć na chwilę jest poprawa to masz brudną farbę. Jeśli nie będzie bąblować to dysza zatkana jest na amen i trzeba rozebrać i wyczyścić. Trochę się rozpiszę, ale czyszczenie ma duże znaczenie. Kiedyś na początku listopada malowałem model na czerwono. Potem przez ponad miesiąc malowałem różnymi farbami, za każdym razem myjąc w benzynie. Zaczął mi coraz gorzej malować. W wigilię kupiłem w Castoramie "płyn do mycia pędzli i narzędzi" Po chwili z aero zaczęły wylatywać płatki czerwonej farby. Ja używam tego płynu, ale co 2-3 lata muszę zmieniać uszczelki. Kolega Kamil Feliks Sz. poleca aceton.
  3. Marak

    Aerograf

    Jeśli rzeczywiście masz adlera 7700 to sprawa prosta - ponieważ jest to urządzenie do piaskowania. Ale pewnie pomyliłeś tylko symbole. Ja mam adlera 7790. Żadna rewelacja, ale malować się da. Po pierwsze już dawno zrezygnowałem z wody i wódki. To są dobre środki lecznicze np. na ból żołądka mieszanka 1 kropla wody destylowanej na 100 kropel wódki czystej lub żołądkowej gorzkiej. Po drugie farby typu pactra, humbrol zawsze przepuszczam przez szyfon (i zawsze pełno paprochów zostaje) Po malowaniu akrylami trzeba myć aero czymś co ten akryl rozpuści, aby do następnego użycia nie zostało paprochów.
  4. Odpowiadając Diobeu: Myślę, że masz rację. Ja zeszlifowałem tę kaszkę i że nie chciało mi się bawić w maskowanie, podmalowałem pędzlem. Dopóki było mokre, było super, ale jak farba wyschła zrobiła się ciemniejsza, jednym słowem do dalszej poprawki. Postępy prac. Właściwie skończyłem prawie tył, zostały węże, drabiny i drzwiczki od gaśnic. Trochę kłopotów sprawiły mi kalki Trumpetera. Są prawie samoprzylepne. Gdy solidnie namoczyłem powierzchnię płynem i położyłem kalkę, była już nie do ruszenia. Mimo podlewania wodą już się nie odkleiła. Kolejne kładłem na czystą wodę i to delikatnie bez przycisku. Zacząłem bawić się wężami. Doszedłem do wniosku, że sposób Kamila zostawię na następny model, a tu pójdę na łatwiznę. Na zdjęciach pokazuję kolejne fazy, może się komuś przyda. 1. Gumę majtkową pomalowałem na czerwono i pociętą na kawałki ułożyłem w warstwy. 2. Na to płytka plastikowa rozcięta i lekko pogięta, aby nie było tak płasko. 3. Teraz całe odcinki gumy majtkowej 4. I na końcu trochę brudu. Myślę, że nie wygląda najgorzej.
  5. Copycat ma, niestety, rację. Kalka była na to wytłoczenie niżej. W tym miejscu gdzie nakleiłe(a)ś standardowo jest miejsce na tablicę rejestracyjną, którą na pługach (jak widac na zdjęciu) montują wyżej, więc miejsce powinno pozostać puste. Przed dalszym montażem sprawdź sobie przednią szybę. Moja była o 1,5 mm za krótka i na prawie gotowym modelu musiałem kombinować.
  6. Z koszulkami już próbowałem na poprzednim modelu. Nie wychodzi bo są za sztywne i nie da się ich ułożyć, aby falowały. Ale dzięki za zainteresowanie.
  7. Byłem ciekaw co się dzieje, bo juz dawno nie było relacji, ale jak widzę walczysz nieźle. Dobrze by było zakleić dziurę w podłodze za fotelem, bo będzie strasznie wiało. W Twojej wersji też chyba nie jest ona potrzebna. Podobnie tę na tylnej ścianie kabiny
  8. Ja je wszystkie rozcieńczam benzyną lakową i nie mam problemu, z tym że: a) jak wszystkie humbrole przepuszczam przez sitko z szyfonu gdzie osadzają się większe paprochy (Szyfon lepszy od pończochy bo sie nie zwija). b) 56 i 191 to zwykłe farby olejne więc benzyna jest jak najbardziej prawidłowa. 27001 to metalizer i chociażby z tego faktu, że schnie 5 razy szybciej nie jestem przekonany czy benzyna to właściwy rozpuszczalnik, ale problemu żadnego nie mam przy malowaniu. Efekt możesz zobaczyć tu: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=88&t=36856
  9. 104,6 g - matematyka, fizyka - szk. podstawowa. Sławko już to wyliczył (Nie zauważyłem )
  10. Jeśli obejrzałeś film, to co byś jeszcze chciał wiedzieć?
  11. Sklejenie tyłu (czyli w zasadzie pudełka) poszło błyskawicznie. Jutro przyklejanie reszty drobiazgów. Nie mogłem się oprzeć pokusie i powrzucałem wszystkie podzespoły na ramę.
  12. To mam dwie opcje. Jeszcze pomyślę. A swoją drogą to ciekawe, że ani Trumpeter, ani Revell nie dał żadnych węży do zestawu.
  13. Pomysł z polistyrenem fajny. Nie wiem tylko czy mi starczy tyle zapału. Ale chyba nie będzie wyjścia. Te wszystkie sznurówki i tasiemki mają jednak za grubą strukturę i na modelu trochę dziwnie wygladają.
  14. Zacznę od tego, że po ochłonięciu i uspokojeniu się stwierdziłem, że muszę przeprosić klej Gunze i Kamila. Jeśli klej da się bez śladu usunąć z szybki to jednak jest to super zaleta. A transparentne kierunkowskazy przyklejone tym klejem na srebrne tło, błyszczą jak psu j..ca w pełnym słońcu. Teraz pytanko. Ma ktoś jakiś pomysł z czego zrobić węże jak na zdjęciu. Obleciałem wszystkie 1 pasmanterię w naszym mieście i nic ciekawego nie znalazłem. Po zrobieniu remanentu w farbach znalazłem puszkę humbrola 220. Ten kolor mi pasuje, więc mogłem ruszyć z malowaniem. Nie wiem czemu w kilku miejscach załamań zrobiła mi sie kaszka. Do zeszlifowania, nie będzie trudna, ale nie wiem czemu się zrobiła. Farba kładła się bardzo fajnie. No i właściwie, prawie wszystko pomalowane. Montaż nie powinien trwać za długo.
  15. Kolego, nie wiem jak Citadele, ale te modelmastery są jeszcze za gęste do malowania. Jeśli malujesz pędzlem możesz je rozcieńczyć wodą. Farba powinna pokryć dopiero gdzieś tak po trzeciej warstwie. MM jak wszystkie wodne akryle żle się kładą na goły plastik. Trzeba dawać podkład. Poczytaj sobie tu na forum, było to już kilkanaście razy.
  16. Używam często podkład szary Car-Rep. Oczywiscie nie jest to jakość Surfacera, ale o wiele lepszy niż Dupli-Color. Trzeba pamiętać, że te podkłady samochodowe to akryle, a więc nie mają rewelacyjnej przyczepności do plastiku. Gdy wiem, że bedę używał dużo taśmy maskującej, na plastik kładę najpier samochodowy podkład na plastik "Dupont Imron".
  17. Marak

    Dysza 0,2

    Wczoraj jeszcze bym Ci napisał, że tak, ale dzisiaj jestem bogatszy o kolejne negatywne doświadczenie i raczej bedę starał się unikać mieszania rodzaju farb. Surfacer jest celulozowy, na wierzch chcesz dać Gunze celulozowy, więc raczej tryśnij białym też celulozowym.
  18. Marak

    Dysza 0,2

    Na osobówkę spokojnie. Czerwoną na Opla czy drabinę - powinno wystarczyć, ale dla spokoju kup dwie, najwyżej będziesz miał na oba modele. To jeszcze zależy co dasz na podkład. Jeśli szary Surfacer, to trzeba więcej farby. Jesli biały podkład to mniej farby Ci wyjdzie, ale więcej podkładu.
  19. Marak

    Dysza 0,2

    Odnośnie farb. Według mnie wszystkie są dobre, tylko po co Ci tyle rodzai farb. Do pędzla MM spokojnie rozcieńczysz wodą, pisząc o dedykowanym rozcieńczalniku myślałem o aero. Jeśli smród Ci nie przeszkadza to polecałbym Gunze celulozowe czyli serii C. Fajnie się nimi maluje, są bardzo wydajne, nie robią skórki pomarańczy a mają znacznie lepszą przyczepność do podłoża niż akrylowe, spokojnie więc możesz taśmę maskującą przyklejać. A do pierdółek możesz spokojnie kupować Pactrę. Cena 3 razy niższa, różnica w jakości na pierdółkach prawie żadna.
  20. Marak

    Dysza 0,2

    Ja je rozróżniam po kolorze etykiety. Do akryli daję ten z błękitną etykietą. Ten o którym piszesz ma granatową etykietę i według mnie jest do farb celulozowych (również metalizery i szpachla), ale nie do olejnych. Niektórzy uważają inaczej. Ja dawałem gunze do MM, bo po prostu taki miałem. Jesli będziesz kupował farby MM, to lepiej kup i rozcieńczalnik MM. Druga ważna sprawa. Farba czerwona jest dziwna, jedną niechcianą kroplę widać z dwóch metrów, ale krycie ma bardzo słabe, obojętnie z jakiej fimy. Na modelu nie może być więc żadnych plamek np. z ciemnej szpachli, czy z białego plastiku. Kładąc ceglastą czerwień na podkład szary otrzymasz kolor wiśniowy. Weź to pod uwagę.
  21. Marak

    Dysza 0,2

    Na to Ci nie odpowiem, bo nie wiem. Nie lubię Vallejo i Life Colorów bo się na nich przejechałem. Ale to jest moje bardzo subiektywne odczucie, bo przecież Vallejo maluje bardzo dużo osób. Ja lubię MM i Gunze, a i tak najlepiej maluje mi się olejami - nawet humbrolem. Moja rada, jeśli zdecydujesz się na akryle, to przy tak dużych powierzchniach używaj dedykowanych rozcieńczalników. Rozszerzając wypowiedź Kamila Feliksa: woda najlepsza jest do mycia, a wódka do picia. Właśnie na Oplu przekonałem się jaka jest różnica między używaniem wody a Color Thinnera z Gunze.
  22. Marak

    Dysza 0,2

    Opla malowałem bez problemu ModelMasterem akrylowym. Mam pseudoiwatę z dyszą 0,3 mm. Mając małą dyszę, moim zdaniem, łatwiej malować farbami olejnymi, ale jak do akryla dasz opóźniacza, to też nie powinieneś mieć większych problemów.
  23. Za nakładacz dentystyczny zapłaciłem 8 zł, więc to nie jest chyba astronomiczny wydatek, a przydatność narzędzia duża. Nie tylko do szpachli, ale np. do dociśnięcia elementów w trudno dostępnych miejscach. Dodatkowo kupiłem jeszcze zgłębnik (7,50 zł) - też się często przydaje.
  24. Marak

    Dysza 0,2

    Najpierw pytanie: Co to jest Italeri Medium? A w temacie. Kolega Kamil Feliks Sz. pisał, że nie widzi różnicy między dyszą 0,2 i 0,3 więc pewnie można, ale... Ja dzisiaj malowałem też strażaka (patrz wątek American) który ma bardzo duże gładkie powierzchnie. Malowałem dyszą 0,3. Kolor czerwony robiłem olejnym humbrolem - nie było problemów. Biały dach robiłem gunze C - i tu przydałaby się trochę większa wydajność. Farba za szybko mi zasychała i było widać ślad następnego przejścia aero. Po przetarciu ślady znikły.
  25. Odnośnie kolorów: Macie rację, że co zdjęcie to inne, ale wydaje mi się, że taka wiśnia ładniej będzie kontrastować z białymi pasami. Za parę dni Bytom, więc może poczekam i spróbuję kupić gotową farbę, a tę zostawię na innego "strażaka" którego mi dzisiaj poczta przyniosła. Odnośnie szyb: Poruszyłem ten temat, nie żeby pochwalić się jak spaprałem robotę, ale żeby przestrzec innych przed niepotrzebnym wyrzuceniem 33 zł. Jednocześnie zwrócić uwagę, że nie można mieć zaufania do prasy modelarskiej. Pozwolę sobie zacytować fragmenty co na temat tego kleju napisano w SUPERMODELU nr 41 str.18: ... Praca z Mr.Cleaner Glue II jest łatwa..., ... Klej nie pozostawia żadnych smug..., ... Nadmiar kleju możemy ... zebrać.. kawałkiem papierowego ręcznika..., ... Po zaschnięciu staje się idealnie przeźroczyste... Z moich krótkich doświadczeń, jak również z wypowiedzi kolegi KFS wynika, że jest to bzdura. Powinno być w artykule zaznaczone, że to "tekst sponsorowany". Na szczęście jedno okazało się prawdą i to jest sporą zaletą tego kleju. Nie wchodzi w żadną reakcję z plastikiem. Przy pomocy flaneli i pasty do zębów wyczyściłem szyby w ciągu paru minut. Klej zachowuje się tak jak silikon, odchodzi od szybek nie pozostawiając śladów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.